Witam, jestem szczesliwym posiadaczem toyoty avensis, w ktorej zamontowano alarm PYTHON SP 3000 V1 - MX. Postanowilem wylaczyc sygnalizacje syreną uzbrojenia i rozbrojenia alarmu. Znalazlem instrukcje i wszystko poszlo jak z platka, krok po kroku zgodnie z papierem. Uzbrajam alarm, nie slysze sygnalizacji syrena (cel osiągnięty) i po 4 sekundach a wiec po uzbrojeniu alarm zaczyna wyc :/ jeszcze wczoraj wszystko bylo ok a dzis cos sie chyba pokielbasilo. Myslalem ze moze trzeba po wyciu wlaczyc zaplon, nie wiem uruchomic silnik ale nic to kompletnie nie zmienilo. Nie probowalem sie przejechac ale watpie zeby bylo to az takie zabezpieczenie no chyba ze sie mylę. Wszystkie czujniki sprawne, zreszta nic od wczoraj sie raczej nie posypalo...o co moze chodzic?