Witam. Tak się spytam, ponieważ przed euro 2012 było pełno informacji że BYD E6 ma trafić do Nas. Niestety, jak na razie nic o tym nie ma nowego. A to szkoda, bo wg. mnie jest to opłacalne. Pomyślcie sami, ile kosztuje km w elektrycznym samochodzie? 2zł, może 3. Taki efekt można osiagnąć jak na razie jeżdżąc dieslem na olej rzepakowy, i chyba tylko tak.
Co do jakości, wiadomo, made in china, ale jakąś homologacje to musi mieć żeby wprowadzić go do EU (A z tego co pamiętam to właśnie dlatego go nie było jeszcze wtedy tj przed euro, bo nie miał homologacji), więc te podstawowe normy wykonania i bezpieczeństwa spełniać musi. Ja do chińskich produktów jestem nastawiony neutralnie, tj:
Miałem chiński motorower - Romet zetka 50 (romet... składany w polsce jest, tym różni się od reszty chińskich motorowerów, no, może jest troszke lepiej wykonany.)
Dbałem o niego, zawsze rozgrzewałem, ogólnie takie oczko w głowie, i powiem że.. jeździł zawsze, nie zawiódł mnie nigdy, odpalał zawsze, palił tyle co nic. Jedyne co to postojówka się przepaliła, ale to drobnostka. Wada była taka, że zawieszenie było o wiele za miękkie, opony za twarde, silnik strasznie słaby. Potem przesiadłem się na Aprilię RS50, czyli takie bugatti w kategorii motorowerów. Ogólnie, wiadomo, silnik dynamiczny, skrzynia biegów super precyzyjna, opony idealne, zawieszenie tak sportowo zestrojone że każdą nawet najmniejszą dziurę w jezdni czułem (Ale to w końcu ścigacz). Bezawaryjna oczywiście.
Do czego zmierzam: Cena NOWEGO rometa: 3400zł. Cena UŻYWANEJ Aprilii ('08, 3000km przebieg, igła) 6500zł. Więc, morał z tego taki: Jak się dba tak się ma. Dbałem o Rometa, odwdzięczył się tym samym. I prawda, ledwo co przyśpieszał, w zakrętach pływał, ale był tani. Jako pojazd do dojazdu do szkoły itp był idealny.
Może z BYD'em będzie tak samo? Czy są jakieś poza nim pojazdy elektryczne, tj w pełni elektryczne, a nie hybrydy typu Toyota 'Mają ją wszyscy w Hollywood' Prius?
Słyszałem o Chevrolecie Volt/Oplu Ampera, czytałem dużo, i wydaje się to mądre: Zamiast silnika spalinowego, jest oczywście elektryczny, a dodatkowo spalinowy generator prądu.
Ale bariera to cena,i jak na razie nie dostępność w Polsce.
Jeśli ten BYD kosztowałby jakieś 40 tys zł, było by to sensowne wg. mnie.
Wyraźcie swoje opinie na ten temat, jak i temat aut elektrycznych ogólnie.
Pozdrawiam
Co do jakości, wiadomo, made in china, ale jakąś homologacje to musi mieć żeby wprowadzić go do EU (A z tego co pamiętam to właśnie dlatego go nie było jeszcze wtedy tj przed euro, bo nie miał homologacji), więc te podstawowe normy wykonania i bezpieczeństwa spełniać musi. Ja do chińskich produktów jestem nastawiony neutralnie, tj:
Miałem chiński motorower - Romet zetka 50 (romet... składany w polsce jest, tym różni się od reszty chińskich motorowerów, no, może jest troszke lepiej wykonany.)
Dbałem o niego, zawsze rozgrzewałem, ogólnie takie oczko w głowie, i powiem że.. jeździł zawsze, nie zawiódł mnie nigdy, odpalał zawsze, palił tyle co nic. Jedyne co to postojówka się przepaliła, ale to drobnostka. Wada była taka, że zawieszenie było o wiele za miękkie, opony za twarde, silnik strasznie słaby. Potem przesiadłem się na Aprilię RS50, czyli takie bugatti w kategorii motorowerów. Ogólnie, wiadomo, silnik dynamiczny, skrzynia biegów super precyzyjna, opony idealne, zawieszenie tak sportowo zestrojone że każdą nawet najmniejszą dziurę w jezdni czułem (Ale to w końcu ścigacz). Bezawaryjna oczywiście.
Do czego zmierzam: Cena NOWEGO rometa: 3400zł. Cena UŻYWANEJ Aprilii ('08, 3000km przebieg, igła) 6500zł. Więc, morał z tego taki: Jak się dba tak się ma. Dbałem o Rometa, odwdzięczył się tym samym. I prawda, ledwo co przyśpieszał, w zakrętach pływał, ale był tani. Jako pojazd do dojazdu do szkoły itp był idealny.
Może z BYD'em będzie tak samo? Czy są jakieś poza nim pojazdy elektryczne, tj w pełni elektryczne, a nie hybrydy typu Toyota 'Mają ją wszyscy w Hollywood' Prius?
Słyszałem o Chevrolecie Volt/Oplu Ampera, czytałem dużo, i wydaje się to mądre: Zamiast silnika spalinowego, jest oczywście elektryczny, a dodatkowo spalinowy generator prądu.
Ale bariera to cena,i jak na razie nie dostępność w Polsce.
Jeśli ten BYD kosztowałby jakieś 40 tys zł, było by to sensowne wg. mnie.
Wyraźcie swoje opinie na ten temat, jak i temat aut elektrycznych ogólnie.
Pozdrawiam