Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mann 18 92r. wywrotka - wybieranie prądu przez elektrozawór

16 Paź 2012 18:25 1725 17
  • Poziom 17  
    Witam.Mam problem z elektrozaworem wybierającym prąd na postoju.Jest to jeden z czterech elektrozaworów koło siebie na wewnętrznej stronie ramy z lewej strony.Numery jakie odczytałem z przewodów elektrycznych tegoż zaworu to 219 i 261 i dwa brązowe(masowe).Może ktoś podpowie od czego ten elektrozawór? Dodam że po włączeniu hebla od razu go załącza.
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • Poziom 31  
    Witam.
    Najlepiej dojść po przewodach powietrznych czym steruje.
    W/g mnie może to być blokada mostów ,hamulec górski, itp.
    Elektrozawór ten nie powinien działać bez włączonej 15-stki,osobiście się nie spotkałem by po "heblu" działał jakikolwiek elektrozawór.
    Prawdopodobnie jakaś przeróbka lub zwarcie.
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • Poziom 17  
    Witam.Okazało się że zawór steruje siłownikiem przy pompie wtryskowej.Przypuszczam że to siłownik gasidła silnika.Nie wiem tylko czy takie działanie zaworu jest prawidłowe czy nie.Pobór jaki mam po włączeniu hebla to 450mA a po wyłączeniu 40 mA.Może to tak ma być?
  • Poziom 31  
    Jeżeli to elektrozawór gaszenia jak piszesz to on powinien zadziałać dopiero podczas gaszenia silnika.Do tej pory spotkałem się z pojazdami gdzie takowy elektrozawór był uruchamiany albo z przycisku w podłodze (w okolicy pedału sprzęgła) lub przez sterownik gaszenia po wył. kluczyka na off.
    Czyli nie powinien on działać po zał aku.
  • Specjalista - Samochody Ciężarowe
    Gdyby elektrozawor od gaszenia dzialal caly czas czyli po zalaczeniu aku to nie moznaby uruchomic samochodu.
  • Poziom 17  
    Do kolegi serwisantscani.Może jeszcze jakaś mała podpowiedz gdzie jest moduł edc a najlepiej to przydałby się schemat elektryczny tego obwodu.
  • Poziom 31  
    Dobrze by było jakby kolega opisał co konkretnie się dzieje ,kiedy ten elektrozawór jest zasilany "po heblu" czyli: czy silnik odpala ,pracuje bez problemu,czy są jakieś inne objawy itp.
    Więcej danych ;co powoduje ten załączający się elektrozawór?
  • Poziom 39  
    Witam
    Były też takie rozwiązania,że prąd podawany był po wyłączeniu stacyjki na przekaźnik,a przekaźnik dostawał masę z czujnika oleju.Takie rozwiązania miały Tatry,Ja robiłem taki układ w Jelczu i Kamazie.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    daro111 napisał:
    Dobrze by było jakby kolega opisał co konkretnie się dzieje ,kiedy ten elektrozawór jest zasilany "po heblu" czyli: czy silnik odpala ,pracuje bez problemu,czy są jakieś inne objawy itp.
    Dokładnie jak Kolega "daro111" piszę.... a i kolega "saron22" bo jeżeli napięcie na tym elektrozaworze by było cały czas to w momencie uruchomienia silnika po nabiciu powietrza zadziałał by siłownik gasząc auto i nie pozwalając go uruchomić dopóki nie braknie powietrza.....należy sprawdzić czy jest zasilenie na elektrozaworze przy jednocześnie załączonym "heblu" oraz załączonej stacyjce.....a dokładniej przekaźnik zwłoczny zatrzymania silnika K104 pozycja 58.
  • Poziom 39  
    Zapalić to pewnie zapali lecz może być problem z zgaszeniem gdy niskie ciśnienie.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Przekaźnik zwłoczny zatrzymania silnika K104 pozycja 58 .....
    -styk P zasilanie z bezpiecznika F110
    -styk 87 wyjście na elektrozawór
    -31 masa
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Widać że Autor postu ma gdzieś że Jedna, Druga Trzecia itp osoba próbuje pomóc......zero odpowiedzi na pytania i dalszy postęp....chyba będzie trzeba zacząć pomagać tylko konkretnym osoba.
  • Poziom 17  
    Witam.Przepraszam za pauzę ale nie miałem chwilowo czasu.Musiałem na chwilę odpuścić sobie z tym autem.Doszedłem do wniosku że zostawię to tak jak jest.Powodem rozładowywania aku było radio.A co do zaworu to sprawdziłem jak on działa.Więc po włączeniu hebla puszcza powietrze na siłownik.Po włączeniu zapłonu uw zawór zamyka powietrze i siłownik się cofa.Wtedy w takim położeniu auto można odpalić.Po wyłączeniu zapłonu zawór znowu puszcza powietrze i wysuwa siłownik gasząc silnik.Po odpaleniu auta gdy jeszcze nie ma powietrza w układzie auto nie gaśnie po wyłączeniu zapłonu z powodu braku powietrza no ale to normalne.Myślę że to ma tak działać no chyba że się mylę to mnie poprawcie.Po wyłączeniu hebla pobór 40 mA.Pozdrawiam wszystkich zaangażowanych w mój temat.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Siekier81 napisał:
    Myślę że to ma tak działać no chyba że się mylę to mnie poprawcie.Po wyłączeniu hebla pobór 40 mA.


    Tak mam to działać a dokładniej po wyłączeniu zapłonu przekaźnik zwłoczny ma załączyć na ok 40 sekund (z takim czasem się spotykałem) elektrozawór od gaszenia i po tym czasie go wyłączyć żeby nie działał cały czas.
  • Poziom 17  
    Martwi mnie tylko jedna rzecz a mianowicie ten pobór prądu na włączonym heblu 460 mA jaki pobiera ten elektrozawór.Ale wychodzi na to że tak ma być.

    Dodano po 4 [minuty]:

    jak znajdę jutro chwilę to może zajrzę dla spokoju sumienia w ten przekaźnik zwłoczny.Może coś tam ciekawego znajdę.
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Siekier81 napisał:
    Martwi mnie tylko jedna rzecz a mianowicie ten pobór prądu na włączonym heblu 460 mA jaki pobiera ten elektrozawór.Ale wychodzi na to że tak ma być.

    Nie ma być na nim po włączeniu hebla prądu !!! ostatni raz pisze .....po wyłączeniu zapłonu ma pojawić się zasilanie ze stacyjki na bezpieczniku F110 z niego na punkt "P" przekaźnika zwłocznego i wtedy ma się załączyć elektrozawór na ok 40 sekund I WYŁĄCZYĆ PO TYM CZASIE zobacz czy się WYŁĄCZY,dopiero ponowne załączenie i wyłączenie stacyjki powinno uruchomić elektrozawór znów na ok 40 sekund.... nie powinien on się załączać kiedy załączasz hebla !!!! według mnie z tego co piszesz przekaźnik czasowy jest cały czas w pozycji zwartej, zobacz do niego w nim jest mały przekaźnik zobacz czy się będzie rozłączał i załączał przy wyłączaniu i załączaniu stacyjki, moja teoria jest taka ze jest zwarty i w momencie gdy załączysz hebla na wyłączonym zapłonie od razu jest zasilanie na elektrozaworze a jak załączysz zapłon stacyjka wyłącza zasilanie na punkt "P" i dlatego możesz go odpalić.... prościej się już nieda ;)
  • Poziom 31  
    serwisantscani1 napisał:
    Siekier81 napisał:
    Martwi mnie tylko jedna rzecz a mianowicie ten pobór prądu na włączonym heblu 460 mA jaki pobiera ten elektrozawór.Ale wychodzi na to że tak ma być.

    Nie ma być na nim po włączeniu hebla prądu !!! ostatni raz pisze .....po wyłączeniu zapłonu ma pojawić się zasilanie ze stacyjki na bezpieczniku F110 z niego na punkt "P" przekaźnika zwłocznego i wtedy ma się załączyć elektrozawór na ok 40 sekund I WYŁĄCZYĆ PO TYM CZASIE zobacz czy się WYŁĄCZY,dopiero ponowne załączenie i wyłączenie stacyjki powinno uruchomić elektrozawór znów na ok 40 sekund.... nie powinien on się załączać kiedy załączasz hebla !!!! według mnie z tego co piszesz przekaźnik czasowy jest cały czas w pozycji zwartej, zobacz do niego w nim jest mały przekaźnik zobacz czy się będzie rozłączał i załączał przy wyłączaniu i załączaniu stacyjki, moja teoria jest taka ze jest zwarty i w momencie gdy załączysz hebla na wyłączonym zapłonie od razu jest zasilanie na elektrozaworze a jak załączysz zapłon stacyjka wyłącza zasilanie na punkt "P" i dlatego możesz go odpalić.... prościej się już nieda ;)



    Tak powinno to działać jak opisuje serwisantscani1 być może po włączeniu hebla robi się reset sterownika gaszenia i ok 40s podaje "+" na ten elektrozawór ale po tym czasie powinien rozłączyć -oczywiście na wył. zapłonie