logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Ford Transit 2.5 d 1997r - Blokada mechanizmu różnicowego, schemat mostu

johnybx 16 Paź 2012 18:48 4119 4
REKLAMA
  • #1 11418207
    johnybx
    Poziom 11  
    Witam . Potrzebuje sie dowiedzieć coś o mechanizmie różnicowym w/w samochodzie !! Jak podniosę jedno koło do góry to nim nie przekręcę,po włączeniu biegu silnik sobie poradzi ale z dużymi oporami!! Tak wiec zastanawiam sie czy w tym mechanizmie satelity pracują luźno czy tez sa jakoś zblokowane żeby koła nie ślizgały ?? Jak ktoś posiadał by jakiś schemat tego mostu tez bym był wdzięczny.Dodam jeszcze że most jest na pieć śrub
    pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 11418298
    manta
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Masz problemy z jazdą? Możesz mieć mechanizm różnicowy o zwiększonym tarciu.
  • REKLAMA
  • #3 11419025
    SEED_29
    Poziom 17  
    Jeżeli nie grzechocze to raczej nic się jeszcze nie stało, olej chyba jest że tak zapytam, poza tym jeszcze skrzynia też trzeba zajrzeć do oleju
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #4 11419266
    wojciechjanusz
    Poziom 28  
    johnybx napisał:
    Potrzebuje sie dowiedzieć coś o mechanizmie różnicowym w/w samochodzie !!
    Generalnie w Transitach 1986 - 2000 były stosowane dwa podstawowe, całkowicie różne mosty: typ Timken (lub "H") o pięciu szpilkach w piaście i typ Salisbury (lub "G") o sześciu szpilkach. Każdy w wielu odmianach, wykonaniach i o różnych przełożeniach.
    Timken stosowany był w lżejszych modelach, jest przyjemny w serwisowaniu, całą tzw "główkę" z przekładnią i satelitami łatwo się wyjmuje z mostu i robi na stole. Nie posiada blokady mechanizmu różnicowego.
    Aby wyjąć główkę, trzeba nieco wysunąć półosie z pochwy mostu, odkręcić wał od ataku i śruby dekla główki po obwodzie. Masz wtedy całą przekładnię z koszykiem satelitów i łożyskami na stole i możesz się bawić...
    Jeżeli jest już tragedia, to można tanio kupić używkę innego mostu (trzeba pamiętać o wartości przełożenia - wg VIN lub tabliczki znamionowej) i przełożyć główkę do starego - bez ruszania obudowy (czyli nie dotykasz resorów, hamulców, ewent. ABS-u).
    Jedyne ryzyko jest takie, że możesz trafić na hałasujący most...

    Salisbury to tzw most wzmocniony, dwie podstawowe wersje to: pod koła pojedyncze i pod bliźniaki. Ciężki w serwisowaniu, wszystko trzeba ustawiać w obudowie mostu. Czasami (ale bardzo rzadko) posiada szperę.

    W twoim przypadku myślę, że albo ktoś wlał jakiegoś patentu, aby most nie hałasował (częsta przypadłość w tych mostach), albo nie ma oleju i się przyciera, albo ktoś kręcił śrubami regulacyjnymi łożysk przekładni.

    Ale jeszcze można pomyśleć o wale i o skrzynce biegów - z tego co piszesz.
  • #5 11420483
    markslew
    Poziom 27  
    Sprawdź czy hamulec nie blokuje koła, to na początek. Potem dopiero myśl o moście ;)
REKLAMA