Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wózek elektryczny E1. Rusza na chwilę, a potem raptownie hamuje.

twimpex 29 Jan 2005 20:44 1607 3
  • #1
    twimpex
    Level 20  
    Witam wszystkich , na wstępie nie wiem czy ten post powinien być tutaj ale to msce wydawało mi się najbardziej odpowiednim a chodzi o sterowanie w/w pojazdu , jest to wózek elektryczny używany przez inwalidę . Pojazd ten nie jest już produkowany w tej wersji i mam taki kłopot - chciałbym pomóc temu koleżce w jego naprawie a chodzi o to że jak dodaje się ,, gazu " to rusza na chwilę a potem raptownie hamuje w miejscu , może ktoś miał już do czynienia z takim pojazdem a jeśli nie to może jak pokrótce powiem jak to działa , razem dojdziemy co i jak - podobny jak wózki do jazdy po polu golfowym , napędzany jest przez dwa motoreduktory , których wałki wyjściowe napędzają bezpośrednio koła tylne tegoż pojazdu . Niestety nie posiadam żadnej dokumentacji elektryki - może będę w jej posiadaniu bo napisałem już do wytwórcy i jest nadzieja że mi to przyślą - ale gdyby jej nie było to jest on zasilany dwoma akumulatorami 63 Ah w szereg plus płytka sterowania i na kierownicy tego pojazdu zamocowane sa dwa potencjometry - jeden do płynnej regulacji prędkości jazdy w przód i w tył a drugi do ustawienia górnego limitu prędkości . Linijka wskażnika naładowania akumulatorów jest na full , wszystkie opcje są załączone i jak się naciska dżwignię jazdy czy do przodu czy do tyłu pomalutku to jedzie normalnie ale wystarczy tylko nacisnąć trochę więcej i gwałtownie staje w mscu , zauważyłem , że jak się ustawi potencjometr limitu prędkości w polożenie środkowe to jedzie on normalnie ale wtedy szybkość jazdy jest niewielka , tzw ,,żółwie tempo " , wystarczy przekręcić trochę za połowę i dzieje się to co opisałem . Podejrzewam , że może to być winą samego sterowania ale nie mając dokumentacji nie jestem w stanie nic zbadać , sprawdziłem szczotki na motoreduktorach - w normie , płytka sterowania zalana jest taką żywicą której nie chciałem na razie ruszać - chroni układ przed zawilgoceniem . W związku z tym mam prośbę , jeżeli ktoś spotkał się z takim problemem lub może ma jakąś dokumentację która by pomogła w rozwiązaniu tego problemu lub naprawiał kiedyś jakieś wózki akumulatorowe i wie o co chodzi to proszę o poradę lub kontakt , podobno serwis tego sprzętu jest gdzieś w Karkonoszach , trochę to daleko i napewno drogo , pozdrawiam i czekam na odzew
  • #2
    Darkoe
    Level 19  
    Witam
    Może najpierw sprawdź dokładnie potencjometr
  • #3
    twimpex
    Level 20  
    Witam , potencjometry mają jeden 5 a drugi 40 kilo i wydają się sprawne , zresztą są zabudowane w takiej gumie że nie można ich rozebrać - jednorazówki , tylko do wymiany choć wymiary maja pokażne , jeszcze jakieś sugestie ? pozdrawiam
  • #4
    twimpex
    Level 20  
    Witam , problem rozwiązany , przyczyna okazała się prozaiczna tzn uwalony był jeden z akumulatorów - po sprawdzeniu go przyrządem nie nadawał się do użytku , po wymianie na nowy wózek pomyka jak szalony z czego cieszą się wszyscy a najbardziej sam zainteresowany , dziękuję za zainteresowanie tematem i zamykam , pozdrowienia