logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Sprinter 2.9 TD - gaśnięcie silnika przy 3000 obr./min, błąd 1622 EDC

Marcin_ca1 18 Paź 2012 20:38 19089 3
REKLAMA
  • #1 11425993
    Marcin_ca1
    Poziom 22  
    Witam
    Problem z sprinterem 2.9 TD.

    Auto zapali na wolnych chodzi, ale jak się jedzie, czy też na luzie przekroczy strzelam 3 tyś obrotów(nie ma obrotomierza) to zapala się czerwona kontrolka EDC i silnik gaśnie, po odpaleniu jest to samo. Sterownik wyłącza zasilanie na elektrozawór pompy wtryskowej tylko dlaczego??

    Błąd jaki się pojawia to 1622-Elektrozawór odcięcia paliwa lub pompa wtryskowa, lecz nie wiele mi to podpowiada.

    Wyczyściłem nastawnik w pompie, lecz nic to nie pomogło.

    Czy ktoś ma jakiś pomysł co w tym samochodzie dolega?

    Narazie elektrozawór jest podłączony pod + po zapłonie(awaryjnie)

    Dziękuję i pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 11426227
    trans-serwis
    Poziom 39  
    Marcin_ca1 napisał:
    kontrolka ETC
    Chyba EDC.
  • REKLAMA
  • #3 11442888
    bingocool
    Poziom 2  
    Witam serdecznie

    Do Marcin_ca1

    Mam podobny przypadek co ty,posiadam Sprintera 212 D 96 r.Również podłączyłem zaworek z tyłu pompy wtryskowej do + aby w ogóle odpalił i tak jeżdżę już trochę(bez pełnej mocy tzn nie wchodzi na wysokie obroty coś tak maksymalnie do 1,7tys), wcześniej miałem podobny przypadek w drugim sprinterku 212d ten sam model tylko rok starszy to się okazało że zaśniedziała kostka w woreczku tu przy sterowniku, to elektryk przylutował to na sztywno i chodzi, ale w tym drugim to sprawdziłem ten woreczek z kostkami to są czyściutkie,ale kiedyś miałem takie przypadki że jak go odłączyłem spróbowałem odpalić normalnie to załapał i miesiąc jeździł bez problemu po jakimś czasie znowu coś mu odbiło i znowu musiałem podpiąć kabelek, dzisiaj jednak zdecydowałem się już pojechać do elektronika i podpiąć go pod komputer żeby sprawdził co jest nie tak.
    Pokazały się nast błedy:

    P1350- Injection timing device solenoid valve
    P1622- Shut-off valve stored

    Elektronik powiedział że to wina nastawnika pompy wtryskowej, dokładniej mówiąc na gorze pompy pod dekielkiem aluminiowym znajduje się jakby całe urządzenie elektroniczne które odpowiada za to że silnik niema pełnej mocy i że nie odpala. Ogólnie mówiąc Pan elektronik podał mi namiary do osoby która naprawia tego typu rzeczy, i jest to osoba pewna gdyż już zlecał naprawy pomp z innych pojazdów. Teraz czekam aż znajdę chwile czasu aby się skontaktować z tym panem co do naprawy. Opiszę do końca co się okazało jeśli się uda naprawić,gdyż na forach ciężko znaleźć cokolwiek sensownego na ten temat albo nikt nie chce napisać albo nikomu się nie chce dokończyć efektów końcowych napraw swoich tak aby inni mogli z tego skorzystać.
    Do zobaczenia myślę że w przeciągu 2 tyg powinienem coś już wiedzieć.
    Pozdrawiam
  • #4 11599669
    bingocool
    Poziom 2  
    Witam serdecznie

    Jak obiecałem to opisuje cd. napraw, trochę się to przeciągnęło w czasie ale już wszystko w porządku. Wcześniej jak opisywałem wspomniany elektronik polecił mi naprawę pompy wtryskowej gdyż znajdujący się w niej element elektroniczny jest zepsuty,naprawa polegała mieć na wyciągnięciu pompy naprawę i ustawienie,(tzn skierował mnie do innego który tym się zajmuje i koszt naprawy około 500zł +- stawka wzrastająca )ale nie dawało mi to spokoju i do końca nie byłem przekonany i stwierdziłem że podjadę niedaleko jeszcze raz na diagnostykę do zakładu samochodowego do którego akurat przyjeżdżał sobie po godzinach dorabiać pan z serwisu mercedesa.

    I okazało się że nie jest to wina pompy wtryskowej i nie trzeba jej demontować. Okazało się ze pod akumulatorem znajduje się sterownik,komputer dokładnie nie wiem jak się to nazywa ale jest odpowiedzialny za pracę silnikiem i piny w tym module były skorodowane z wilgoci i ogólnie była w nim woda,udało sie go wysuszyć pod lutować skorodowany pin, zabezpieczyć antykorozyjne i auto powróciło do życia. Dodatkowo panowie zamontowali osłonkę od góry żeby na niego woda nie leciała. Ogólny koszt naprawy to 300 zł.

    Dziękuje i pozdrawiam

    bingocool
REKLAMA