ABS był sprawny do czasu kiedy musiałem hamować z prędkości 120 do 50. Kół nie blokowało ale też nie zadziałał ABS. Natomiast zapaliła się kontrolka awarii ABS.
Odruchowo kilka dni później sprawdziłem koronki abs, czujniki poczyściłem szmatką z nieczystości i nic. Bezpiecznik nie spalony. Przewody nie po przecierane. Wtyczki dają przejście. Masa pompy ABS w bardzo dobrym stanie technicznym
Zauważyłem, że gdy stanę na górce przodem do góry. Wyłączę zapłon, załączę zapłon to awaria ABS gaśnie. Zatrzymam się i znów spróbuję wyłączyć zapłon i przejść w pozycję przed odpaleniem, kontrolka gaśnie jakby system był w pełni sprawny. I tak jeżdżę.
Zostawię samochód na 30 minut, wracam - przekręcam zapłon - pojawia się ABS. Nie gaśnie. Ponawiając w/w czynność z postojem przodem na górce problem zniknie do kolejnego postoju.
Czy posiada ktoś schemat z kolorystyką przewodów ABS w tym modelu.
Odruchowo kilka dni później sprawdziłem koronki abs, czujniki poczyściłem szmatką z nieczystości i nic. Bezpiecznik nie spalony. Przewody nie po przecierane. Wtyczki dają przejście. Masa pompy ABS w bardzo dobrym stanie technicznym
Zauważyłem, że gdy stanę na górce przodem do góry. Wyłączę zapłon, załączę zapłon to awaria ABS gaśnie. Zatrzymam się i znów spróbuję wyłączyć zapłon i przejść w pozycję przed odpaleniem, kontrolka gaśnie jakby system był w pełni sprawny. I tak jeżdżę.
Zostawię samochód na 30 minut, wracam - przekręcam zapłon - pojawia się ABS. Nie gaśnie. Ponawiając w/w czynność z postojem przodem na górce problem zniknie do kolejnego postoju.
Czy posiada ktoś schemat z kolorystyką przewodów ABS w tym modelu.