Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaką ilość pamięci powinien posiadać telefon komórkowy?

pseven 22 Paź 2012 15:52 16302 61
  • #31
    cefaloid
    Poziom 31  
    1010011010 napisał:
    W "TELEFONIE KOMÓRKOWYM" - do czego służy telefon komórkowy?
    Do dzwonienia...

    Może Tobie...
    Nie mówię ze to źle. Tobie słuzy on do dzwonienia i OK, Twój w ogóle nie musiałby mieć ani żadnej pamieci, ani żadnego wyświetlacza, a do wybierania numeru mógłby mieć takie oto rozwiązanie:
    Jaką ilość pamięci powinien posiadać telefon komórkowy?

    Wybacz, ale idąc Twoim tokiem rozumowania coś więcej nie jest Ci potrzebne. Taka tarcza numerowa przecież wystarczy. Chyba, że dla "szpanu na dzielni". Czyż nie?

    Każdy z nas potrzebuje czego innego i ani ja Tobie nie powinienem wmawiać innego telefonu, ani Ty mi. Mi pasuje smartfon, w którym dzwonienie jest jedną z funkcji, Tobie telefon "tylko do dzwnonienia". I OK.

    1010011010 napisał:
    Aby zadzwonić muszę wpisać kod, wyłączyć masę aplikacji, poczekać aż załaduje się aplikacja do dzwonienia... Tak samo w przypadku pisania sms-ów.
    Powiedz no mi dobry człowieku, jaki Ty smartfon miałeś w ręku? Jakiś odpad produkcyjny w wersji beta? Bo jak żyję nie słyszałem o takim procederze odbierania połaczenia.

    1010011010 napisał:
    Już wolę mieć nokię w której bateria wytrzymuje tydzień, niż smartfona który ma milion innych funkcji, ale wieczorem nie zadzwonię, bo akurat bateria jest za słaba albo nie ma zasięgu...
    A ja taką Nokię wyrzuciłem do kosza. Prąd w domu wieczorami mam, a poza tym nie przesadzaj że smartfon trzyma pół dnia. Jak trzeba, zawstydzi Twoją Nokię i czasem czuwania i czasem rozmów. Aczkolwiek jeśli smartfon nie jest Ci potrzebny - bez sensu by było abyś taki kupował i niepotrzebnie wydawał forsę. Ja sam również kupiłem najprostszy i najtańszy z tych które spełniają moje wymagania.

    Wracając do tematu - od 4 do 8 GB jest dla mnie OK. Zmieszczą się mapy turystyczne, mapy nawigacji samochodowej i jest jeszcze sporo miejsca na aplikacje i mp3. Jednak biorąc pod uwagę śmieszne ceny kart microSD (32GB = cena drinka w knajpie) dziś kupiłbym większą.
  • #32
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #33
    basstec
    Poziom 34  
    darek0021 napisał:
    Pamięci RAM w telefonie powinno być tyle dla użytkownika ile jest napisane w danych telefonu

    A jak kupujesz 8gb ramu do komputera to też masz mieć 8 wolnego niezależnie ile zabiera windows przy starcie? Masz smartfon to masz pamięc operacyjną, z której korzysta również system! Proste.
  • #34
    d-t-x
    Poziom 21  
    Co z tego, że mam kartę 4GB w swoim Wildfire S, kiedy po zainstalowaniu dosłownie kilku aplikacji zaczyna brakować miejsca w pamięci telefonu, a programów tych nie można przenieść na kartę, bo Android nie pozwala? Wiem, rootowanie pomaga, ale telefon jest na gwarancji.
  • #35
    cefaloid
    Poziom 31  
    @d-t-x przetestuj to:
    https://play.google.com/store/apps/details?id=com.a0soft.gphone.app2sd&hl=en

    O ile pamiętam nie wymaga roota i wystarczy do końca gwarancji.
    Później mozesz wgrać CyanogenMod i zapomnieć o tego typu obostrzeniach.

    ew poczytaj to:
    http://www.bongizmo.com/blog/moving-all-android-apps-to-sdcard-apps2sd-froyo/
  • #36
    Trzyzet
    Poziom 20  
    darek0021, w instrukcji masz nawet wygwiazdkowane ile wolnego RAMu do pracy zostaje :)

    Symbian to protoplasta tego, co mamy dzisiaj - staruszek, co najważniejsze działający i to bardzo dobrze działający.
  • #38
    paol2
    Poziom 12  
    luki56 napisał:
    Bo Android to chory system. Ja na Symbianie nie mam problemu z instalowaniem aplikacji na karcie

    Nie do końca ten Android taki chory "CyanogenMod" fajna sprawa z Win Mobile 6.5 też nie ma problemu mam 8GB wew. pamięci, i 8GB SD wykorzystane ponad 60% nie ma mp3 bo dzwonek mam tylko jeden, brakuje programiku do programowania Atmegi i jakiegoś kabla bo czasami by się przydał i to bardzo
  • #39
    KtosCos
    Poziom 11  
    Miałem Nokie 5800XM i karte 8gb, nie wiem czy zapełniłem kiedykolwiek więcej niż połowę. Chciałem sprzedać i kupić mniejszą kartę, ale pomyślałem sobie, a przyda się w formie pendrive... Chyba nie muszę wspominać iż pierwsza próba wykorzystania telefonu jako pamięci przenośnej bardzo szybko mnie zniechęciła do tego.
    Jednak, że co do samego telefonu - jak już miałem coś więcej na karcie to telefon coraz wolniej chodził (ogólnie ta nokia jest dosyć kiepska...)
    Teraz mam BB Bold 9000 i dokupiłem tylko karte 1gb, co w sumie daje 2gb pamięci, co w zupełności wystarcza na muzykę.

    Nie wykorzystuje telefonu jako odtwarzacz do filmów, bo po prostu rzadko kiedy mam do tego okazję. Jednak ostatnio bardzo się zdziwiłem, jak mi przyszło na moim Boldzie za pomocą opery mini odtworzyć film z YT, na początku kilkasekund buferowania, a później ładnie szło, bez zacinek! W przeciwieństwie do nokii, która korzystała z 3,5G, a Bold z 3G...
  • #40
    Pablo2015
    Poziom 18  
    Witam,
    na wstępie pragnę zaznaczyć ogromną różnice między Smartphone'm a Telefonem komórkowym, bo taka różnica jest! Smartphone to hybryda telefonu komórkowego i komputera kieszonkowego. Pisanie komentarzy w stylu "yyy telefon jest do dzwonienia itp. " nie jest o tyle błędne co "obok" tematu.

    BTW Telefonu komórkowego nie mam, ale za to mój Smartphone ma ok. 2GB wbudowanej pamięci i kartę SD 2 GB i powiem szczerze ze bardzo doskwiera mi brak dodatkowego miejsca, ale już w w/w konfiguracji telefon włącza się ponad minutę + dodatkowo około minuta na skanowanie multimediów.

    Pozdrawiam Paweł
  • #41
    daavid117
    Poziom 42  
    darek0021 napisał:
    Pamięci RAM w telefonie powinno być tyle dla użytkownika ile jest napisane w danych telefonu czyli np jak w mojej noki N95 pisze ze jest 50 pare MB to tyle powinno być dla użytkownika a nie mam tylko 30MB a i nie lubię gdy piszą o telu ze jest super wypasiony itp a jak się zagląda do wykorzystania pamięci to pamięci jest tyle żeby zwykły zjadacz chleba mógł korzystać z telefonu a bardziej za awansowany jest duszony bo nie może odpalić dużo aplikacji jednocześnie po pamięci jest za mało.
    Zapewne pijesz do Androida - "rezerwowanie pamięci" to słowo klucz. Wygląda to tak samo jak w Win7. System rezerwuje pamięć, ale gdy aplikacja jej potrzebuje, to jest ona zwalniana. Dlatego na wszystkich "miernikach" pamięci najczęściej zajęta jest ponad połowa.

    Nie żebym "fanboyował", bo Android w urządzeniu do dzwonienia i SMS zaczyna mnie denerwować. Dlatego też myślę o zakupie normalnego telefonu (ew z WiFi) + małego tabletu do nawigacji i aplikacji Androidowych.
  • #42
    Griz
    Poziom 16  
    To i ja się pochwalę:

    - stary iPod (120GB HDD): cała biblioteka muzyki na dłuższe wyjazdy, proste gry, szybki dysk przenośny (~600 PLN razem z mobilną stacją dokującą audio o niezłym brzmieniu i przyzwoitej mocy);
    - tablet Nook Color (8GB SD): książki, gry, podręczna muzyka, terminarz, internet w zasięgu WiFi (~500 PLN);
    - telefon Xperia X8 (8GB SD): sprawdzanie rozkładów jazdy, nawigacja, podręczna muzyka, radio, terminarz, proste gry, podstawowe foto, internet (30 PLN z umową);
    - podstawowy cyfrowy kompakt (4GB SD): zdjęcia z imprez i twórczość amatorska (400 PLN).

    Mógłbym mieć to wszystko w jednym telefonie (np. SGSII, Xperia Arc) w podobnej cenie, ale jakość dźwięku i pojemność iPoda + zdjęcia z aparatu + czytanie książek na przyzwoitym, dużym wyświetlaczu przeważają.

    Awaria, zgubienie lub rozładowanie jednego sprzętu nie pozbawia mnie reszty przyjemności, a większość funkcji mam zdublowane. Jeśli przykładowo nie mam przy sobie iPoda, to zadowolę się muzą z komórki lub tabletu, jeśli chcę pograć a nie mam tabletu - pyknę w coś na komórce. Nie wziąłem aparatu - pstryknę fotkę telefonem... itp.
    Telefon chwilowo przejmuje rolę innych urządzeń, ale nie da rady - przy obecnych modelach - być ich pełnoprawnym zamiennikiem, chociażby ze względu na małą pojemności baterii i konieczność utrzymania stałej gotowości do działania.

    Owszem, są telefony ze świetną jakością dźwięku (np. kilka modeli BlackBerry), są takie z dobrymi aparatami foto (np. Nokia Lumia), niektóre mają wyświetlacze odpowiednie do e-booków i procesory do gier. Niestety połączenie w/w zalet w jednym urządzeniu jest niemożliwe ze względu na gabaryty. Nie znalazłem też jeszcze urządzenia, w którym przez 16h/dzień bateria wytrzyma spełnianie wszystkich wymienionych funkcji.

    P.S.: Filmy oglądam w kinie lub na DVD :)
  • #43
    cefaloid
    Poziom 31  
    paol2 napisał:
    luki56 napisał:
    Bo Android to chory system. Ja na Symbianie nie mam problemu z instalowaniem aplikacji na karcie

    Nie do końca ten Android taki chory


    Trochę jednak chory, ale to wynika z faktu jak powstawał. Android powstawał przed iPhone - ale kiedy ten wszedł na rynek panom z Google opadły szczęki i szybko wprowadzali w systemie poważne zmiany. Byle jak byle szybko. Przemyślana architektura poszła w kosz a czasu nie było, iOS by zabrał im rynek.

    Prawda jest taka że do wersji 4 czuć było to łatanie i prowizorki. Teraz jest już w miarę ok. A co do instalacji na kartę.... no dobrze, kuleje, ale co u konkurencji? iOS w ogole nie ma karty, WinPhone też tym nie zachwyca. Symbian umarł przez brak rozwoju bo komuś się wydawało że Android i iOS to takie systemy jakby dziecko sie zesikało i cieszyło że jest mu ciepło w nogi. Tak to określał ktoś z szefów Nokia. To nastawienie plus przesadne utrudnianie życia twórcom aplikacji spowodowało, że są tam gdzie ich miejsce - gdyby dziś ktoś wymyślił takie płatne certyfikaty jak w Symbianie (z wiecznie niesprawnym portalem do ich generowania), zostałby wyśmiany. Dziś trzeba programistów nakłaniać a nie robić im Wielką Łaskę Wielkiej Nokii.

    W każdym razie zrootowany Android pozwala na instalację na dodatkowej partycji karty SD a i nowsze wersje systemu coraz więcej oferują w tym zakresie.
  • #44
    manekinen
    Poziom 29  
    Niestety to chore apple popycha rynek w tym kierunku. Ciekawe kiedy będą "podstawowe wersje" z aku 1000mA, i droższe z odpowiednio większymi. Nie można dać własnej baterii, własnej karty pamięci, ostatnio doszły dedykowane ładowarki z zabezpieczeniami... co jeszcze wymyślą? "Szybsze ładowanie"? Najgorsze w tym wszystkim jest to, że durnie to kupują. Mam nadzieję że choćby taki samsung sięgnie po rozum do głowy i nigdy na takie "rozwiązania" się nie zdecyduje.

    A co do pamięci prawda jest taka że ile by jej nie było to ciągle będzie mało. Mam 8gb w telefonie i zalegają mi jeszcze zdjęcia zrobione 4 lata temu :) 8gb karta, wrzucę troche muzyki w bezstratnym formacie i już pełna (nie chce mi się konwertować na mp3). Nawet gdybym miał 32gb to już dawno byłoby całe zawalone jakimiś śmieciami :) To tak samo jak dysk w komputerze, jaki by nie był to zawsze zawalony po brzegi i trzeba najpierw coś skasować żeby coś dodać :) Ale nie było by też problemu gdybym musiał używać tel z 10mb pamięci, albo i 500kb - kiedyś do "lansu na dzielni" wystarczyło mieć irde i dzwonki polifoniczne :)

    Pozdrowienia z S60V3 :)
  • #45
    basstec
    Poziom 34  
    daavid117 napisał:
    Ja tam planuję powrót do SE P1i

    daavid117 napisał:
    Dlatego też myślę o zakupie normalnego telefonu (ew z WiFi)

    Już nie P1?


    daavid117 napisał:
    Android w urządzeniu do dzwonienia i SMS zaczyna mnie denerwować

    Bo android do samego dzwonienia i sms to jak strzelanie z armaty do komarów.
  • #46
    daavid117
    Poziom 42  
    basstec napisał:
    Już nie P1?
    Dla mnie P1i jest normalnym telefonem. Ma normalne wymiary, bateria trzyma normalny czas i stylistyka dobrego, starego SE. Dzisiaj jednak graniczy z niemożliwością zakup pełnego zestawu w stanie idealnym. Nie chwytaj za słowa, bo wyraźnie napisałem, że "myślę" (w domyśle nie zdecydowałem co kupić).
    basstec napisał:
    Bo android do samego dzwonienia i sms to jak strzelanie z armaty do komarów.
    Ale urządzenie z Androidem również ma służyć do dzwonienia i SMS, a to niestety trwa dłużej i jest bardziej uciążliwe niż w przypadku bardziej tradycyjnych telefonów. No chyba, że jesteś z tych co twierdzą, że pisanie na ekranie dotykowym jest wygodniejsze od pisania na sprzętowej klawiaturze ;). Dlatego dla mnie ciekawszym rozwiązaniem jest rozbicie na dwa - telefon + sprzęt z Androidem. Poza tym mam prawo do zmiany zdania 60 razy na minutę (albo i częściej). Wczoraj chciałem P1i, dzisiaj chcę N97, jutro będę chciał SGSIII albo 3310. Dobrym pomysłem byłby też zakup smartphone z QWERTY, ale niestety takich o specyfikacji zbliżonej do Samsung Galaxy Mini 2 i "nieceglastych" wymiarach (Milestone...) jest jak na lekarstwo (no chyba, że ktoś ma jakiś pomysł?). Niepotrzebnie offtopujemy...
  • #47
    basstec
    Poziom 34  
    daavid117 napisał:
    Dlatego dla mnie ciekawszym rozwiązaniem jest rozbicie na dwa - telefon + sprzęt z Androidem

    Jak wolisz nosić ze sobą 2 urządzenie to Twoja sprawa.

    daavid117 napisał:
    Ale urządzenie z Androidem również ma służyć do dzwonienia i SMS

    Tak samo tablet ale czy ktoś go kupuje tylko po to żeby dzwonić i pisać sms? Nie potrzebujesz smarftona to go nie kupuj i tyle, są pewnie wyrzeczenia.

    daavid117 napisał:
    No chyba, że jesteś z tych co twierdzą, że pisanie na ekranie dotykowym jest wygodniejsze od pisania na sprzętowej klawiaturze

    Dla mnie bez różnicy, z racji branży zmieniam telefony bardzo często. Jedyna wada ekranowej jest taka, że zabiera ekran. Lepiej mi się pisze na obecnym sensation niż na firmowym blackberry 8520.

    daavid117 napisał:
    Niepotrzebnie offtopujemy...

    Bo to, że dla Ciebie smartfon to coś niepotrzebnego to nie znaczy, że dla innych też. W biznesie używasz smartfona inaczej, może w dużej części zastąpić komputer jak jesteś w terenie a młodzieży giercuje i używa aplikacji rozrywkowych, komunikatorów czy portali społecznościowych. Wiem, wiem, można to robić w tanich, zwykłych telefonach ale czy to jest wygodniejsze? Do komarów też można strzelać z armaty :)
  • #48
    daavid117
    Poziom 42  
    Żeby ktoś mnie oskarżał o to, że nie potrzebuję smartphone! Tego jeszcze nie było! :D Używałem smartphone kiedy jeszcze to nie było ani modne, ani tak popularne i wygodne jak dziś. Wtedy nie było wyboru - albo smartphone (czy wtedy PPC) albo normalny telefon bez żadnych dodatkowych funkcji. Dzisiaj mogę mieć normalny telefon (bo mały, bo trzyma, bo wygodniej SMS i połączenia) + jego uzupełnienie do funkcji smartphone z wygodniejszym wyświetlaczem.

    Potrzebuję smartphone, ale potrzebuje też normalnego telefonu. Nie znalazłem póki co rozsądnego połączenia tych dwóch funkcji (a przetestowałem tego dość sporo). No może poza E52, ale ze względu na Symbiana odpada (tak jak i N97 Mini).

    Rozpocząłeś offtop po tym jak tylko wspomniałem o tym, że chcę się wycofać ze smartphone dla własnego (mojego tylko, prywatnego, osobistego) dobra i zaczynasz bronić smartphone jakbym te urządzenia jakoś atakował...
  • #49
    basstec
    Poziom 34  
    daavid117 napisał:
    Poza tym mam prawo do zmiany zdania 60 razy na minutę (albo i częściej)

    daavid117 napisał:
    Żeby ktoś mnie oskarżał o to, że nie potrzebuję smartphone! Tego jeszcze nie było!

    Może już dążyłeś zdanie zmienić, może sekundę temu jednak nie potrzebowałeś a teraz znowu potrzebujesz :)
    daavid117 napisał:
    Rozpocząłeś offtop po tym jak tylko wspomniałem o tym, że chcę się wycofać ze smartphone dla własnego (mojego tylko, prywatnego, osobistego) dobra

    daavid117 napisał:
    Ja tam planuję powrót do SE P1i. Chyba najlepszy telefon jaki miałem. Idealne połączenie smartphone i telefonu

    Nawet moja żona nie zmienia zdania tak często :D
  • #50
    vooltano
    Poziom 14  
    Nie mylmy telefonu komórkowego że smartfonem. Dlatego że telefon komórkowy służy do dzwonienia więc nie potrzebuje pamięci na kilka dzwonków, smsy itp. smartfon zaś posiada jako dodatkową funkcję dzwonienie jego głównym celem jej umożliwienie nam słuchania muzyki, chodzenia po internecie, komunikacji itp. dlatego w smartfonie jest potrzebna duża ilość pamięci to jest nasz przenośny komputer.
  • #51
    skaktus
    Poziom 37  
    biomedyczny napisał:


    Pomijam fakt że w 99% hoteli masz neta.

    8GB w tel to optimum. Bo kosztuje tyle co 4GB.


    Zacznij jeździć trochę, to zobaczysz że z tych 99% tylko jakieś 50% zapewnia warunki dające coś więcej niż prędkość na modemie a niektóre mają ping na poziomie 1000 ms lub więcej. Rocznie bywam w 20 - 30 hotelach więc mam pewne rozeznanie. Są też takie gdzie net kosztuje np. 15 zł doba lub jest tylko w recepcji pod jednym gniazdkiem...W tych wypadkach dysk z filmami bardzo się sprawdza.
  • #52
    luki56
    Poziom 39  
    skaktus napisał:
    biomedyczny napisał:


    Pomijam fakt że w 99% hoteli masz neta.

    8GB w tel to optimum. Bo kosztuje tyle co 4GB.


    Zacznij jeździć trochę, to zobaczysz że z tych 99% tylko jakieś 50% zapewnia warunki dające coś więcej niż prędkość na modemie a niektóre mają ping na poziomie 1000 ms lub więcej. Rocznie bywam w 20 - 30 hotelach więc mam pewne rozeznanie. Są też takie gdzie net kosztuje np. 15 zł doba lub jest tylko w recepcji pod jednym gniazdkiem...W tych wypadkach dysk z filmami bardzo się sprawdza.

    Zawsze można wykupić internet 3G
  • #53
    rafbid
    Poziom 32  
    luki56 napisał:
    skaktus napisał:
    biomedyczny napisał:


    Pomijam fakt że w 99% hoteli masz neta.

    8GB w tel to optimum. Bo kosztuje tyle co 4GB.


    Zacznij jeździć trochę, to zobaczysz że z tych 99% tylko jakieś 50% zapewnia warunki dające coś więcej niż prędkość na modemie a niektóre mają ping na poziomie 1000 ms lub więcej. Rocznie bywam w 20 - 30 hotelach więc mam pewne rozeznanie. Są też takie gdzie net kosztuje np. 15 zł doba lub jest tylko w recepcji pod jednym gniazdkiem...W tych wypadkach dysk z filmami bardzo się sprawdza.

    Zawsze można wykupić internet 3G
    Przypomne że w polce są dziury gdzie nie ma nawet 2G.
  • #54
    luki56
    Poziom 39  
    rafbid napisał:
    luki56 napisał:
    skaktus napisał:
    biomedyczny napisał:


    Pomijam fakt że w 99% hoteli masz neta.

    8GB w tel to optimum. Bo kosztuje tyle co 4GB.


    Zacznij jeździć trochę, to zobaczysz że z tych 99% tylko jakieś 50% zapewnia warunki dające coś więcej niż prędkość na modemie a niektóre mają ping na poziomie 1000 ms lub więcej. Rocznie bywam w 20 - 30 hotelach więc mam pewne rozeznanie. Są też takie gdzie net kosztuje np. 15 zł doba lub jest tylko w recepcji pod jednym gniazdkiem...W tych wypadkach dysk z filmami bardzo się sprawdza.

    Zawsze można wykupić internet 3G
    Przypomne że w polce są dziury gdzie nie ma nawet 2G.

    Dzisiaj się o tym przekonałem przez prawie 50km nie miałem 3G
  • #55
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #56
    fiend_
    Poziom 43  
    darek0021 napisał:
    Tak ale na N95 można by pograć w Quake 3 Arena gdyby wersja europejska (N95-1) posiadała tyle pamięci RAM co wersja amerykańska (N95-3) a tak to pozostaje mi pograć w Q1 i Q2 :(. Symbian to bardzo dobry system tyle ze nie ma on takiej promocji jak produkt google-a (android) przez co nie jest popularny. No chyba jest lepiej gdy system operacyjny zajmuje jak naj mniej miejsca na pamięci RAM.

    Też mi granie. Taki Baldur's Gate na LG P970 to była istna katorga. Ciężko tytuły stricte komputerowe/konsolowe przerzucić na telefon nie tracąc na ergonomii. To zupełnie różne urządzenia. Fajnie odpalić, tylko grać to już nie za bardzo idzie.
  • #58
    soki
    Poziom 17  
    Osobiście przeszedłem przez bardzo długą drogę różnistych telefonów. Podkreślam TELEFONÓW. Z androida korzystam od pierwszej wersji (G1 z andkiem 1.5). I właśnie od momentu pojawienia się androida pojęcie smartfon nabrało sensu. Wcześniej mieliśmy namiastki typu symbian (przeszedłem drogę od 7650 do N95), czy pierwsze windowsy (pierwszy orange spv, po KAIS130) , ale to pełnego komfortu nie dawało (przyjamniej w moim przekonaniu). Od momentu wejścia na rynek G1 otworzyły mi się oczy na fakt tego, że telefon może być podręcznym komputerem. Oczywiście pierwsze edycje andka pozbawione były obexa (BT filesharing), czy mmsów. Jednak nie zapominajmy o tym, że zaległości te szybko nadrobiono. Czego niestety nie można powiedzieć o sprzęcie z japkiem (o wysyłaniu plików przez BT albo o choćby raportach doręczeń sms można pomarzyć). Wracając do tematu, obecne fotokomórki potrafią już całkiem nieźle pamięć zapychać. Jak ktoś wcześniej wspomniał, nagranie video w FullHD to już norma, a ten format bardzo ładnie pochłania megabajty. Do tego muzyka, foto i już robi się spore zapotrzebowanie.
    Osobiście posiadam 8G wewnętrznej i 16G SD.
  • #59
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #60
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto