Witam,
Przeszukalem już wiele stron związanym z problemem jak w temacie. Wiem ze mam dobrze podłączony sterownik (sterowanie plusami i 3,5s na zamek pneumatyczny- inne schematy nie działają). Mój sterownik zamyka drzwi ale nie jest w stanie ich otworzyć. Sprawdzajac na sucho podłączając bezpośrednio plus do danych przewodów i doszłem do wniosku ze jest za mała moc zeby włączyc otwieranie. Odwołujac sie do 1 prawa Kirchhoffa stworzyłem jeden schemat i mysle ze przy zastosowaniu diody można by ten problem rozwiązać. Wydaje mi się, że większę natężenie prądu nie kieruję sie w strone siłownika lecz centralki i to powoduję żę siłownik nie jest w stanie otworzyć drzwi.
(schemat może być źle zrobiony ale wiadomo o co chodzi w problemie)
czy mogę mieć racje?
Przeszukalem już wiele stron związanym z problemem jak w temacie. Wiem ze mam dobrze podłączony sterownik (sterowanie plusami i 3,5s na zamek pneumatyczny- inne schematy nie działają). Mój sterownik zamyka drzwi ale nie jest w stanie ich otworzyć. Sprawdzajac na sucho podłączając bezpośrednio plus do danych przewodów i doszłem do wniosku ze jest za mała moc zeby włączyc otwieranie. Odwołujac sie do 1 prawa Kirchhoffa stworzyłem jeden schemat i mysle ze przy zastosowaniu diody można by ten problem rozwiązać. Wydaje mi się, że większę natężenie prądu nie kieruję sie w strone siłownika lecz centralki i to powoduję żę siłownik nie jest w stanie otworzyć drzwi.
(schemat może być źle zrobiony ale wiadomo o co chodzi w problemie)
czy mogę mieć racje?