Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Honda Civic 1.5 - Gaśnie na gazie - trudność z przełączaniem benzyna ->gaz

CMK1990 22 Paź 2012 19:39 3720 8
  • #1 22 Paź 2012 19:39
    CMK1990
    Poziom 21  

    Witam, posiadam Honde Civic 1,5i (90KM) z rocznika 1993 Oraz instalację gazową BrC zwykłą - nie sekwencję.

    Mój problem polega na tym iż:
    Odpalam samochód na zimnym silniku - na benzynie. Następnie autko pochodzi 2-3 minuty i zamierzam przełączyć na gaz. No i tu się zaczyna, po charakterystycznym pstryknięciu które zawsze oznaczało przełączenie na gaz silnik automatycznie gaśnie.. Nie pomaga żadna przygazówka czy zmiana podczas jazdy. Następnie ponownie odpalam silnik, przełączam.. znów gaśnie. Dopiero za 3cim razem samochód przełączy się na gaz i chodzi jak powinien - ma wolne obroty.

    Drugi problem, to możliwe iż mi się wydaje gdyż nie jeżdżę dłuższych tras ale silnik ma problem z zagrzaniem się do odpowiedniej temperatury, ciągle wskazówka jest za nisko. No i co za tym idzie podczas jazdy na gazie, dzieje się bardzo dziwna rzecz.. mianowicie z rozpędzonego auta gdy muszę zwolnić pwoiedzmy by gdzieś skręcić, hamując wciskam sprzęgło i auto gaśnie.. następnie długo nie da się go zapalić zaś z drugiej strony jeśli nie zatrzymuję się tylko np zwolnię powoli wrzucę bieg jałowy to silnik sobie chodzi nie gaśnie.

    Kilka faktów by wyprzedzić nie potrzebne pomysły:
    - w samochodzie wymienione zostały: świece/kable/kopułka oraz palec aparatu zapłonowego/ cewka zapłonowa/filtry paliwa-powietrza.
    - Następnie dosłownie kilka dni temu wymiana uszczelki pod głowicą, oraz wszelkich uszczelek związanych z w/w wymianą.
    - Rozrząd ustawiony jest tak jak ma być - nie przestawiony
    - Zapłon jest przesunięty bardzo do przodu, z racji że przy ustawieniu zapłonu na środku samochód strasznie szarpie na gazie gdy się trochę zagrzeje.

    Czy macie jakieś pomysły? Przychodzi mi tylko jedno do głowy - remont reduktora. Może problem tkwi w czymś innym?
    Proszę o pomoc.

    0 8
  • #2 24 Paź 2012 16:32
    CMK1990
    Poziom 21  

    Nikt nie pomoże?

    0
  • #3 26 Paź 2012 18:21
    waluś
    Poziom 13  

    Sprawdzałeś poziom płynu w chłodnicy?Mi sie wydaje że reduktor Ci przymarza...

    0
  • #4 26 Paź 2012 19:01
    CMK1990
    Poziom 21  

    Sprawdzałem oczywiście. Jest prawidłowy. Przymarza? Więc jak temu zapobiec?

    0
  • #5 26 Paź 2012 23:00
    gimak
    Poziom 38  

    CMK1990 napisał:
    No i co za tym idzie podczas jazdy na gazie, dzieje się bardzo dziwna rzecz.. mianowicie z rozpędzonego auta gdy muszę zwolnić pwoiedzmy by gdzieś skręcić, hamując wciskam sprzęgło i auto gaśnie.. następnie długo nie da się go zapalić zaś z drugiej strony jeśli nie zatrzymuję się tylko np zwolnię powoli wrzucę bieg jałowy to silnik sobie chodzi nie gaśnie.

    Uwaga na początek - przy hamowaniu nie powinno się wciskać sprzęgła. Sprzęgło wciska się dopiero tuż przed zatrzymaniem lub w momencie zmiany biegów - przynajmniej ja tak robię.
    Nie podał kolega ile reduktor ma nawiniętych kilometrów, bo opisana sytuacja wskazywałaby na niestabilną pracę reduktora przy szybkich zmianach obciążenia (poboru gazu) spowodowane opóźnioną reakcją w przymykaniu gazu. Z tego powodu mogą być trudności w uruchomieniu silnika po zgaśnięciu (zagazowany dolot).
    Też stawiałbym na reduktor, może wymaga tylko wyczyszczenia.

    0
  • #6 27 Paź 2012 11:51
    CMK1990
    Poziom 21  

    Dokładnie tak jak napisałeś, po zgaśnięciu silnika (nie zgaszeniu) jest wielki problem żeby zapalił ponownie, dopiero po dłuższej chwili się uda.

    Niedaleko mnie oferują czyszczenie reduktora jakimś specjalnym gazem-płynem który wleją do butli i na tym trzeba jeździć. Sęk w tym, iż mówią że to albo pomoże w sensie wyczyści reduktor lub jeszcze bardziej go zapcha. Remont reduktora mógłbym przeprowadzić dopiero za miesiąc z racji braku funduszy.
    Tak więc zastanawiam się czy zafundować mu czyszczenie jak wyżej czy lepiej nie?

    0
  • #7 27 Paź 2012 14:55
    gimak
    Poziom 38  

    CMK1990 napisał:
    Niedaleko mnie oferują czyszczenie reduktora jakimś specjalnym gazem-płynem który wleją do butli i na tym trzeba jeździć. Sęk w tym, iż mówią że to albo pomoże w sensie wyczyści reduktor lub jeszcze bardziej go zapcha.

    Dobrze, że od razu uprzedzają, że może to pomóc jak umarłemu kadzidło, bo ja osobiście nie wierzę w skuteczność tego zabiegu - pytanie zasadnicze gdzie zostanie usunięte ewentualne brudy. Jak się ma trochę smykałki, to taką operację można zrobić samemu i koszt sprowadzi się jedynie do zakupu zestawu naprawczego. Może sie okazać, że nie jest on konieczny jak membrany nie będą sztywne, to wystarczy tylko wymyć lub wyskrobać zalegający tam osad oraz sprawdzić czy ruchome elementy swobodnie (bez zacięć) ze sobą współpracują i złożyć z powrotem. Po wpięciu go do instalacji trzeba będzie go najprawdopodobniej jeszcze wyregulować - piszę ogólnie bo nie miałem do czynienia z tym reduktorem.

    0
  • #8 27 Paź 2012 16:33
    CMK1990
    Poziom 21  

    Tylko gdzie szukać zastawu naprawczego do reduktora? Na aukcjach? Czy każdy zestaw naprawczy pasuje do każdego reduktora? Przecież są różne praktycznie w każdym aucie.

    1
  • Pomocny post
    #9 27 Paź 2012 18:20
    gimak
    Poziom 38  

    Zestawy naprawcze są do konkretnego typu reduktora, więc trzeba sprawdzić jaki jest zamontowany. Powinno być podane w papierach do instalacji, ewentualnie podjechać do jakiegoś zakładu montującego gaz, niech obejrzą, może rozpoznają, pozostaje jeszcze LPG-forum - po zarejestrowaniu się na nim można się dużo dowiedzieć.
    Ja zestawy naprawcze kupowałem na allegro, ale są też sklepy internetowe np. DRYPA, PH-Jacuś.

    0