Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Corsa B 1.2 94r - jak oszukać komputer

22 Paź 2012 20:22 8991 18
  • Poziom 22  
    Witam.

    Ostatnio poczytałem trochę o tuningu silników wolnossących i znalazłem dość ciekawą rzecz. Chodzi o małe oszukanie komputera. Polega na zamontowaniu równolegle do czujnika temperatury zasysanego powietrza, rezystora o oporze około 400Ohm. Dzięki temu komputer "widzi" słabiej (albo bardziej, nie pamiętam) rozgrzany silnik niż jest w rzeczywistości i dostarcza mieszankę optymalną dla silnika (taką jak silnik dostaje gdy jest zimny), a nie optymalną dla środowiska (ograniczone spalanie, ograniczona ilość zanieczyszceń) - gdy silnik jest rozgrzany.

    Czytałem o tym sporo. Wchodziłem na różne fora. Opinie osób które to testowały, także na hamowniach - były bardzo pozytywne. Nawet doświadczeni mechanicy się wypowiadali. Np. tutaj:
    http://forum.gazeta.pl/forum/w,352,36034167,,Chip_rezystor_moc_za_darmoche_.html?v=2
    użytkownik alonzo dość fajnie się wypowiada, wstawiam cytat (dalej jest tam jeszcze kilka jego wypowiedzi):

    Cytat:
    Jest to rozwiązanie tylko do silników wolnossących, benzynowych, z
    elektronicznym sterowaniem wtrysku paliwa. Dołącza się ten rezystor równolegle
    do czujnika temperatury powietrza zasysanego, co powoduje, że sterownik wtrysku
    myśli, że powietrze jest CIEPLEJSZE niż w rzeczywistości, skutkiem czego ZUBAŻA
    mieszankę paliwowo-powietrzną i zmniejsza kąt wyprzedzenia zapłonu. Czemu moc
    rośnie? Ponieważ fabryczne nastawy komputera są bezpieczne dla silnika -
    bogatsza niż optymalna mieszanka zmniejsza ryzyko spalania stukowego i obniża
    temperaturę spalania, co chroni nas w przypadku zatankowania paliwa o liczbie
    oktanowej mniejszej niż deklarowana, a to się zdaża częściej niż większość
    ludzi może przypuszczać. Niemniej, założenie rezystora o optymalnej rezystancji
    może spowodować przyrost mocy i momentu obrotowego według moich szacunków do
    10% wartości fabrycznych - sprawdziłem to na swoim samochodzie (1.6 8V
    benzyna). Jak się przesadzi z rezystorem (zbyt mała rezystancja), to silnik
    będzie się przegrzewał, wył, a na wyższych obrotach moc mu spadnie zamiast
    wzrosnąć. Szybka droga do przepalenia uszczelki pod głowicą lub zatarcia
    silnika (przy kiepskim oleju). Jak się bardzo przesadzi, to się zapali lampka
    awarii silnika (ECU stwierdzi zwarcie na czujniku temperatury) i auto będzie
    jeździć na nastawach awaryjnych - stałych i niezależnych od temperatury na
    zewnątrz.
    Zużycie paliwa z właściwym rezystorem przy normalnej jeździe nie wzrośnie, a na
    trasie powinno nawet lekko spaść (przynajmniej tak jest u mnie). Jeśli komuś
    wzrosło, to znaczy że założył zły rezystor, albo ciągle "testował" osiągi auta
    po "tuningu". Osobiście polecam ten chip-tuning za 5-15 groszy, ale lepiej
    tankować wtedy paliwo tylko z pewnego źródła. Nie piszę, jaka ma być
    rezystancja do jakiego auta, bo w każdym silniku optymalna będzie inna, a nie
    chcę być współsprawcą jakiejś awarii, poza tym wiem tylko ile ma być do
    moejgo ;-)
    Na koniec pragnę rozwiać pewne mity. Po pierwsze: auto nie jeździ na ciągłym
    ssaniu, bo o ssaniu decyduje czujnik temperatury cieczy chłodzącej. Jazda na
    ssaniu przy ciepłym silniku może raczej spowodować zalanie silnika, a nie
    przyrost mocy. Po drugie: czysty chip-tuning w swojej idei niewiele się różni
    od tego, co robi ten rezystor - po prostu przeprogramowuje się ECU na nastawy
    optymalne pod względem mocy, a nie trwałości lub ekologii. Oczywiście,
    profesjonalny chip-tuning będzie rozwiązaniem bardziej kulturalnym, ale moim
    zdaniem nie wartym swojej ceny w odniesieniu do tego, co można zwojować dobrym
    rezystorem praktycznie za darmo.
    Na koniec zapewniam, że nie handluję na aukcjach rezystorami, a posta
    napisałem, gdyż zirytowała mnie ilość bzdurnych informacji na temat "chip-
    rezystora" w internecie - odnosi się to zarówno do handlarzy jak i krytykantów
    tego bądź co bądź prymitywnego rozwiązania.
    Szerokiej drogi wszystkim!


    No i osoby, które to testowały:
    http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?p=860648&sid=1d23983a47fadb8a325fbae31deec39d#p860648
    jest to bezpośredni link do posta (jak by coś to jest to post użytkownika twardy, 9 post od góry), w następnych postach są tam same pochwały.

    Proszę o niepisanie wypowiedzi typu "weź lepiej nie montuj bo silnik ci się posypie", "daj se spokój bo nie warto, bo coś tam", bo czytałem sporo takich wypowiedzi i głównie były to wypowiedzi osób, które mało znały się na samochodach, a z tym "tuningiem" nie miały do czynienia. Silniki przeważnie mogą osiągać (dużo) większą moc, tylko są ustawiane na mniejszą - dla bezpieczeństwa i "dla środowiska"...

    No i teraz moje pytanie. Corsa B, 1.2, 94r., nie ma czujnika temp. zasysanego powietrza. Jest tylko chyba siłownik pneumatyczny otwierający lub przymykający otwór wlotu powietrza. Jest coś takiego jak chip-tuning i z tego co czytałem to daje DOKŁADNIE to samo, co ten rezystor - tylko jest bardzo drogi. Da się jakoś zmusić komputer do podawania mieszanki optymalnej dla silnika (jak wnioskuję, pewnie jest to 15:1), a nie dla środowiska? O Corsie B w internecie praktycznie nic nie znalazłem.

    Osoby które tą modyfikację wykonały, zyskiwały min. kilkanaście koni.

    Z góry dzięki i pozdrawiam,
    Chrusta.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 22  
    Chrusta napisał:
    Osoby które tą modyfikację wykonały, zyskiwały min. kilkanaście koni.

    Wykresy z hamowni poproszę :)
    Chrusta napisał:
    Jest coś takiego jak chip-tuning i z tego co czytałem to daje DOKŁADNIE to samo, co ten rezystor

    Coś słabo czytałeś...

    Poza tym, odpuść sobie ten czip-rezystor :D :D :D :D

    A wszyscy, który tu wejdą: nie warto czytać zacytowanego tekstu, chyba, że ktoś się nudzi...
  • Poziom 22  
    A zaglądałeś w ogóle do drugiego linka z mojego posta? Chociażby:
    Cytat:
    0-100 seria: 13,38
    0-100 opornik: 11,05


    I reszta postów też jest podobna. Myślisz ze dużo osób z całej polski i z różnych forów zgadało się, żeby wcisnąć ludziom kit i pisać że to działa? Nie wydaje mi się.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 22  
    Albo np. coś takiego (też z tamtego linka):
    Cytat:
    robiłem dzisiaj mały teścik...
    2 przejazdy golfem bez "dopalacza" i 2 z "dopalaczem"
    przeciwnik Audi A3 1.8 125KM
    bez dopalacza to wogóle zero szans miałem, ale z dopalaczem... :)
    za pierwszym razem wziąłem kolegę na długość dwóch samochodów (cały czas z przodu)
    za drugim razem ogólnie remis... ja prowadziłem do końca i ostatecznie się zrównał...
    .
    .
    .
    mały edit..
    z poprzedniego postu przy drugim przejeździe zapomniałem wyłączyć klimę...

    "Dopalaczem" i tak bym tego nie nazwał, no ale...

    To jest w takim razie jakiś sposób na zmodyfikowanie podawanej mieszanki? Bo w sumie to jest oczywiste, że silniki są tak projektowane aby były w miarę bezpieczne i jak najmniej szkodliwe dla środowiska (nie mówię o autach typowo sportowych, itp.). Jakoś nie jestem przekonany do chip-boxów za kilka stów, w których znajduje się elektronika warta pewnie z 20zł.

    Dzięki i pozdrawiam.
  • Poziom 22  
    Chrusta:
    Poczytaj co to jest chip-tuning i na czym to polega, ile czasu zajmuje, jaki sprzęt jest potrzebny, to się dowiesz dlaczego to tyle kosztuje. Nie myl czasem tego z 'chip'em za 300zł z allegro/ebay/gumtree/tesko czy co tam jeszcze, gdzie dostajesz gotowy układ scalony i montujesz w ECU.

    Znajdź mi wykresy z hamowni przed i po montażu tego 'cuda', bo inaczej wygląda to na:
    Motronic napisał:
    autosugestia


    PS. A wiesz ile mocy przybywa, jak utniesz wydech? Ten ryk! Wrażenia jak w rasowej rajdówce, ale niestety, mocy wręcz ubywa...

    Już lepszy efekt dałoby wyjęcie koła zapasowego i dywaników gumowych w tym pojeździe, niż rezystor :) Już nie mówię co by się działo, jakbyś w ogóle wypatroszył wnętrze...

    EDIT:
    Chrusta napisał:
    za pierwszym razem wziąłem kolegę na długość dwóch samochodów (cały czas z przodu)

    Nawet nie wiesz jaka różnica w osiągach samochodów musi być, żeby kogoś 'zrobić' na długość dwóch samochodów.

    Chrusta napisał:
    Jakoś nie jestem przekonany do chip-boxów za kilka stów, w których znajduje się elektronika warta pewnie z 20zł.

    Elektronika w środku jest warta trochę więcej, ale nie dużo. Cena nie jest z samych elementów, ale z tego, co jest w tej elektronice- oprogramowanie/program.
    Zwróć uwagę, że tam koleś szalał Golfem, a wiadomo jacy oni są...

    A właśnie, ile tych boxów miałeś w samochodzie, że Cię nie przekonują?
  • Poziom 22  
    Odciążanie wiadomo, że daje efekt, ale chcesz mi powiedzieć, że te wszystkie sportowe tłumiki, filtry, całe układy dolotowe, itp, - za 'grubszą' kasę, które to modyfikacje robi sobie ogrom ludzi - to kit? Nie wiem, mechanikiem nie jestem, żeby na tyle się znać :).

    Pozdrawiam.

    EDIT.
    Boxów nie miałem, ale już nawet po przeczytaniu opisu na aukcji: "po zamontowaniu gwarantowane 2000KM więcej!", itp, no to już można się domyśleć, że to jakiś wkręt. Mówię o tych tanich, widziałem też nawet w cenach w okolicach tysiaka, no ale to wiadomo że nie jest byle co...
  • Poziom 22  
    Chrusta napisał:
    chcesz mi powiedzieć, że te wszystkie sportowe tłumiki, filtry, całe układy dolotowe, itp, - za 'grubszą' kasę, które to modyfikacje robi sobie ogrom ludzi - to kit?

    A mówiłem tak? :(

    Poza tym, chcesz pchać ten rezystor w wolnossącą benzynę, a zwróć uwagę o jakich dyliżansach mowa w tamtym wątku.

    BTW.
    " Mysle ze jezeli seryjny 1Z w dobrym stanie ma swoje 90PS i 200Nm, to z opornikiem bedzie mial ze 105PS i 240-250Nm."

    :D :D :D :D :D :D

    EDIT:
    Chrusta napisał:
    Boxów nie miałem, ale już nawet po przeczytaniu opisu na aukcji: "po zamontowaniu gwarantowane 2000KM więcej!", itp, no to już można się domyśleć, że to jakiś wkręt.

    Nie miałeś, więc nie możesz mieć o tym własnej opinii.
    Pokaż taką aukcję na PW, gdzie gwarantują +2000KM?

    Chrusta napisał:
    Mówię o tych tanich, widziałem też nawet w cenach w okolicach tysiaka, no ale to wiadomo że nie jest byle co...

    No jak to nie jest byle co? Przecież sam napisałeś:
    Chrusta napisał:
    Jest coś takiego jak chip-tuning i z tego co czytałem to daje DOKŁADNIE to samo, co ten rezystor - tylko jest bardzo drogi.
  • Poziom 22  
    Dopisałem zdanie do poprzedniego posta.

    Nie mówiłeś, ale wspomniałeś o 'uciętym' wydechu - w sumie odebrałem to trochę źle. Pierwsze z czym mi się skojarzyło to wydech przelotowy i że uznałeś, że to nic nie daje, no ale jak wyżej - chyba źle to odebrałem :).
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    Z własnego doświadczenia wiem, że sportowy wydech w seryjnym silniku nic nie daje. No może w głowie mi przybyło z 20 koni. Stożek też nic nie daje. Zmieniłem z powrotem na serię. Jednak producent ma więcej racji niż użytkownik golfa z przyciemnionymi szybami. Nawet o dziwo diody nie dały więcej mocy, a przecież pobierają mniej prądu i nie obciążają tak alternatora, który stawia mniejszy opór dla silnika kiedy jest pobierany mniejszy prąd :(
  • Pomocny post
    Poziom 22  
    Sołtys_Elbląga napisał:
    Z własnego doświadczenia wiem, że sportowy wydech w seryjnym silniku nic nie daje.

    Dedykowany, owszem, coś da. Każdy 'kombinowany' trzeba modyfikować i sprawdzać efekty na hamowni.
    Sołtys_Elbląga napisał:
    Stożek też nic nie daje.

    Wsadzony pod maskę 'stożek' za 40zł z allegro nic nie daje (oprócz dźwięku) :)
    Taki prawdziwy stożek z prawidłowym montażem daje efekty, ale na pewno nie w stylu +10%KM, + 13%Nm.
  • Poziom 22  
    Ok, nie znam się na chip-boxach, pisałem co myślę. Ale chyba nie zaprzeczycie, że te w okolicach 200zł są warte z 10x mniej :).

    Da się w takim razie jakoś zmienić proporcje mieszanki na najbardziej wydajne, optymalne dla silnika?
  • Poziom 31  
    Zalej 98 i powinno pomóc, ojcu pomaga. Ja leję 92 i chodzi mi tak samo jak na 95. Silnik sam sobie dopiera odpowiednią mieszankę (znaczy komputer dopiera silnikowi) i raczej powinno tak pozostać, ewentualnie są firmy, które zmieniają mapę dla komputera, tam dobiorą ci mieszankę i mocy przybędzie... Co ty chcesz wycisnąć z silnika 1.2?
  • Poziom 22  
    Sołtys_Elbląga napisał:
    są firmy, które zmieniają mapę dla komputera, tam dobiorą ci mieszankę i mocy przybędzie


    Właśnie o czymś takim mówię. A więc jest to możliwe, ale tylko za duże pieniądze? Myślałem, że da się jakoś tanim kosztem chociaż trochę poprawić osiągi, no ale jak widać - chyba lipa :).
  • Pomocny post
    Poziom 22  
    Chrusta napisał:
    Ok, nie znam się na chip-boxach, pisałem co myślę.

    Pisałeś tak, jakbyś co najmniej po trzy różne w jednym samochodzie miał a potem porównał to prawdziwego chip-tuningu.
    Chrusta napisał:
    Ale chyba nie zaprzeczycie, że te w okolicach 200zł są warte z 10x mniej :).

    Zaprzeczymy.
    Chrusta napisał:
    Da się w takim razie jakoś zmienić proporcje mieszanki na najbardziej wydajne, optymalne dla silnika?

    Nie tanim kosztem. Za cenę porównywalną z ceną tej Corsy można uzyskać może z 3KM.

    Sołtys_Elbląga napisał:
    Zalej 98 i powinno pomóc, ojcu pomaga.

    Ojciec się zalewa 98? Byleby nie prowadził po tym, jazda pod wpływem jest karalna...
    Sołtys_Elbląga napisał:
    Silnik sam sobie dopiera odpowiednią mieszankę (znaczy komputer dopiera silnikowi)

    Są takie auta, które 'wykrywają' jakie paliwo jest (bo pewnie mówisz o l. o.) ale nie są to 'europejczyki'. Ewentualnie jest możliwość manualnego przestawienia pstryczkiem/zworką/włącznikiem.
    Ale rzadko spotykane.

    Stosowanie PB98 w silniku fabrycznie przystosowanym do PB95 nic nie daje mocy efeku placebo :)

    EDIT:
    Chrusta napisał:
    Myślałem, że da się jakoś tanim kosztem chociaż trochę poprawić osiągi,

    Zadbaj o stan techniczny tego dyliżansu. Kiedy ostatnio wymieniałeś filtr paliwa i powietrza? A świece zapłonowe? A regulacja zaworów (o ile w tym silniku to się robi, nie wiem)? Ciśnienie w oponach, rozmiar?
  • Poziom 31  
    Wyjmij kanapę z tyłu, jeździj na rezerwie, wywal zapas, siedzenie pasażera, wygłuszenie podłogi. Zmniejszysz w ten sposób wagę i poprawisz osiągi. Możesz też pomyśleć o zmianie opon na jakieś cieńsze.

    Czasami nie wierzę, że ludzie pytają a takie rzeczy :)
  • Poziom 22  
    Ok, dzięki za odpowiedzi, usatysfakcjonowały mnie. Zajmę się podstawową obsługą silnika, regulacje, itp. Temat do zamknięcia. Poczekam ze dwa dni czy nikt nic nie dopisze i zamknę.

    Dzięki i pozdrawiam.
  • Poziom 38  
    Witam
    Testowałem na hamowni ròżne wynalazki. Generalnie wolnossące benzyny są oporne na chiptuning, a co dopiero na chiprezystor. W silniku 1,6 grupy VW chiprezystor dawał wyniki w granicy błędu pomiarowego 1 slownie jeden koń i 3 Nm. W silniku bodajże 2,4 Audi chiptuning dał 10KM i 15Nm. Dedykowany stozek K&N w Maździe 3 MPS dał 3 -4KM i 15-20 Nm w zakresie od 2500 do 5000. W 4,2 FSi źle założony stożek ssał gorące powietrze. Stożek do gòry plus osłona z tektury +20KM. Wydechy w Hondach 2,5 albo 3cale to 5 10Nm mniej niż seria. Dużo więcej zrobi się mechaniką, głòwnie wałki rozrządu, zawory, przepustnica, dolot, wydech, większe wtryski, wydajniejsza pompa, a potem do tego i tak z reguły trzeba zrobić program, bo autoadaptacja sterownika ma duże ograniczenia.
    Tak pokròtce.