logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Fake pendrive z zawyżoną pojemnością - jak używać

zgierzman 22 Paź 2012 20:51 27564 11
REKLAMA
  • Nosił wilk razy kilka... Tym razem trafiło na mnie. Kupiłem pendrajwa ze zmodyfikowanym sterownikiem - przedstawia się jako 32 GB, faktycznie ma tylko 8 GB.

    Szczęśliwie podejrzewałem coś takiego, więc zacząłem od testowania i nie straciłem żadnych danych. Sprzedawca wyrównał mi różnicę między ceną zapłaconą przeze mnie, a faktycznymi cenami penów 8 GB, więc stratny nie byłem i zostałem z pendrajwem niespecjalnie nadającym się do użycia. Problem polegał tylko na wykorzystaniu dostępnej pamięci i pominięciu obszaru, gdzie dane trafiają do niebytu.

    1. Test faktycznej pojemności.

    Wykorzystałem program H2testw. Instrukcja np. tu: Link
    A tu log:
    Warning: Only 31909 of 31999 MByte tested.
    The media is likely to be defective.
    7.7 GByte OK (16302848 sectors)
    23.3 GByte DATA LOST (49046784 sectors)
    Details:0 KByte overwritten (0 sectors)
    0 KByte slightly changed (< 8 bit/sector, 0 sectors)
    23.3 GByte corrupted (49046784 sectors)
    0 KByte aliased memory (0 sectors)
    First error at offset: 0x00000001e3860000
    Expected: 0x00000001e3860000
    Found: 0x0000000000000000
    H2testw version 1.3
    Reading speed: 12.0 MByte/s
    H2testw v1.4

    Jak widać nie jest dobrze.

    2. "Zmniejszyć" dysk do prawdziwej pojemności.

    Użyłem programu DMDE. Uwaga, używając tego narzędzia można sporo namieszać jeśli wybierze się przypadkowo zły napęd, więc trzeba uważać co się robi.
    a) Uruchomić program i wybrać odpowiedni dysk (Physical drive).

    Fake pendrive z zawyżoną pojemnością - jak używać

    b) Pojawi się lista partycji. Usunąć wszystkie - opcja jest pod prawym klawiszem myszki.

    Fake pendrive z zawyżoną pojemnością - jak używać

    c) Stworzyć nową partycję RAW (znów pod prawym klawiszem) i wybrać "Tworzenie partycji podstawowej"

    Fake pendrive z zawyżoną pojemnością - jak używać

    d) W okienku kreatora pierwszy sektor partycji można zostawić domyślny, natomiast ostatni zmienić na taki, który mieści się w zakresie podanym przez H2testw. U mnie było to 16000000, bo "7.7 GByte OK (16302848 sectors)".

    Fake pendrive z zawyżoną pojemnością - jak używać

    e) Aby zachować zmiany trzeba klikąć "Zastosuj".

    f) Zakończyć działanie DMDE i sformatować dysk.

    g) Dla pewności można znów uruchomić H2testw
    Test finished without errors.
    You can now delete the test files *.h2w or verify them again.
    Writing speed: 4.26 MByte/s
    Reading speed: 17.1 MByte/s
    H2testw v1.4

    Od paru dni testuję tak zmieniony pendrajw i póki co jest OK.

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    zgierzman
    Poziom 31  
    Offline 
    zgierzman napisał 1739 postów o ocenie 1452, pomógł 105 razy. Mieszka w mieście Zgierz. Jest z nami od 2005 roku.
  • REKLAMA
  • #2 11443230
    kretowicz14
    Poziom 15  
    Też kupiłem taki pendrive tyle że 64 GB a ma faktycznie 4 GB po wrzuceniu powyżej 4GB danych i ponownemu podłączeniu do pc nie widział wszystkiego.
    Mimo długotrwałych kłótni ze sprzedawcą nie chciał mi zwrócić pieniędzy.
    Zrezygnowałem bo już nie miałem siły udowadniać że sprzedawca jest oszustem.
    Uważajcie na promocyjne pendrive od sprzedawców internetowych !
  • #3 11444368
    Koseo
    Poziom 11  
    kretowicz14, nie odpuszczaj. Takie rzeczy trzeba zgłaszać najlepiej do prokuratury. Twoja bierność pakuje kieszenie takiemu sprzedawcy, dodatkowo narażasz innych kupujących u niego.
    Trzeba wyrywać takie "chwasty" bo niedługo będziemy zasypywani bublami, a ludzie je sprzedający będą czuli się bezkarni.
  • REKLAMA
  • #4 11444517
    zgierzman
    Poziom 31  
    kretowicz14 - możesz zastosować metodę na swoim penie i napisać, czy działa? To nadal będzie 4GB, ale taki dysk będziesz widział i nie będzie niebezpieczeństwa, że nagrasz coś, co ci zniknie...

    To OT, ale pozwolę sobie odpowiedzieć na posty o oszustach i tym samym zakończyć dygresje.
    Taki mały poradnik jak wpłynąć na sprzedawcę, aby reagował bardziej "elastycznie".
    Sprawdzone w praktyce. Przykład Allegro, ale dostosować je można pomijając/zmieniając niektóre kroki ;-)

    1. Napisać maila że jest problem i zapytać jak sprzedawca zamierza go rozwiązać.
    2. Jeśli rozwiązanie Cię nie satysfakcjonuje, proponujesz swoje.
    3. Jeśli nadal nic, wystawiasz negatywa, zakładasz spór na Allegro i piszesz maila do sprzedawcy, że:
    a) zamierzasz odzyskać pieniądze z Programu Ochrony Kupujących, ale warunkiem jest zgłoszenie oszustwa na Policji
    b) jeśli przez tydzień nie będzie reakcji udasz się na najbliższą komendę celem zgłoszenia
    c) policja zobowiązana jest uzyskać od Allegro listę wszystkich innych kupujących i każdego zapytać, czy także nie został oszukany
    d) sprzedający zostanie wezwany celem złożenia zeznań, a dzielnicowy zrobi wywiad środowiskowy wśród sąsiadów, znajomych i współpracowników
    4. Zgłaszasz sprawę na Policji.

    Nigdy nie doszedłem w procedurze dalej niż do punktu 3, bo wizja 3.d) zawsze zmiękczała sprzedającego.

    Od znajomego policjanta wiem, że z powodu podpunktu 3.c) bardzo niechętnie przyjmują takie zgłoszenia. Jeśli sprzedający oferuje drobne przedmioty (np. pendrajwy) i ma setki kupujących, to nagle na kogoś się zwala od cholery roboty.
    Ale przyjąć zgłoszenie muszą, więc nie można dać się spławić.
    Należy też rozróżnić oszustwo i kradzież. Ta druga ma jakąś kwotę minimalną (niemałą) i mogą odmówić wszczęcia postępowania. Oszustwo podlega ściganiu nawet wtedy, kiedy chodzi o jednorazowy bilet tramwajowy.

    Mam nadzieję, że to wyczerpuje temat, a kolejne posty off topic będę wskazywał moderatorowi z prośbą o usunięcie.
  • REKLAMA
  • #5 11444537
    kretowicz14
    Poziom 15  
    Ja skorzystałem z podobnego do tego programu.

    Link

    I dowiedziałem się w ten sposób że to jest 4GB. Cała sytuacja miała już miejsce ponad 6 mies temu, nie chce mi się wracać już do tego, ale w razie co mam gdzieś opakowanie i paragon od sprzedawcy.
    Pozdro i dzięki.
  • #6 11491901
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #7 11497807
    KokiX
    Poziom 20  
    Witam! Mam pytanie dot. użycia programu DMDE. Mam sprawnego pendrive'a 4GB, jednak chciałbym zmniejszyć tymczasowo jego pojemność do 1GB lub 512MB (chcę wgrać soft do TV, a ten nie obsługuje pamięci USB większych niż 1GB). Czy taki program nadaje się do tej operacji?
  • #8 11509407
    zgierzman
    Poziom 31  
    Możesz spróbować, ale gwarancji nie ma. Jeśli problemem jest wielkość partycji, to powinno się udać, jeśli wielkość sektora, może nie zadziałać. Nie wiem jak pamięci USB (pewnie podobnie), ale karty SD do 1 GB miały sektory 512 bajtów, większe 1 kB... Poza tym sterownik nadal przedstawiał się będzie jako 4 GB, tyle że partycja mniejsza.
  • REKLAMA
  • #9 13403237
    Azazelo
    Poziom 2  
    A ja kupiłem taką oto kartę na
    Allegro :)

    Warning: Only 62438 of 63996 MByte tested.
    The media is likely to be defective.
    2.1 GByte OK (4434176 sectors)
    58.8 GByte DATA LOST (123438848 sectors)
    Details:0 KByte overwritten (0 sectors)
    0 KByte slightly changed (< 8 bit/sector, 0 sectors)
    58.8 GByte corrupted (123438848 sectors)
    0 KByte aliased memory (0 sectors)
    First error at offset: 0x0000000076520000
    Expected: 0x0000000076520000
    Found: 0x0000000000000000
    H2testw version 1.3
    Writing speed: 13.5 MByte/s
    Reading speed: 9.33 MByte/s
    H2testw v1.4
  • #10 13871782
    rafal24s
    Poziom 12  
    Witam wszystkich
    niestety jestem jednym z tych złych sprzedawców na allegro. Nie świadomie sprzedałem około 20 szt 64gb które nie trzymały danych, jednak jak się dowiedziałem o problemie wstrzymałem sprzedaż i odzyskałem felery zwracając pieniądze. Sprawa ogólnie wygląda tak że pierwsza dostawa doszła do mnie w porządku sprawdziłem pod każdym możliwym kontem i było wszystko cacy, niestety drugiej dostawy nie sprawdziłem i to był błąd. Jednak zastanawia mnie wynik ze skanowania:
    Warning: Only 63282 of 63984 MByte tested.
    The media is likely to be defective.
    0 KByte OK (0 sectors)
    61.7 GByte DATA LOST (129601536 sectors)
    Details:0 KByte overwritten (0 sectors)
    0 KByte slightly changed (< 8 bit/sector, 0 sectors)
    61.7 GByte corrupted (129601536 sectors)
    0 KByte aliased memory (0 sectors)
    First error at offset: 0x0000000000000008
    Expected: 0x0000000000000011
    Found: 0x0000000000000000
    H2testw version 1.3
    Writing speed: 5.24 MByte/s
    Reading speed: 9.99 MByte/s
    H2testw v1.4

    wychodzi na to że nie ma pamięci a fizycznie jest tam kość pf164 sg1352 niestety nigdzie nie mogę znaleźć co to za ustrojstwo a zastanawiam się czy problem jest bo ktoś kombinował czy też bo była usterka przy produkcji.
    Ma to duży wpływ na działanie jakie mam zamiar zrobić jeśli jest to oszustwo no to trzeba to tępić zgłosić gdzie trzeba i trzymać się z dala od takich ludzi a z kolei jeśli jest to tylko usterka w partii no to każdemu się może zdarzyć.
  • #11 14750751
    Paweł Tomczak
    Poziom 10  
    Ukłon

    1. Kupiłem na Allegro pena 260 GB za mniej niż 100 zł. Wcześniej zadzwoniłem do sprzedawcy, który zapewnił mnie, że to nie fake.

    1.1. Okazuje się, że powyżej 3 GB pen zaczyna gubić niektóre dane wgrane wcześniej - ale w dziwny sposób. Mianowicie część znika bezpowrotnie ze swoich folderów, przy czym foldery pozostają na penie, a tylko po otwarciu okazują się puste.

    1. 2. Dalsze testy wykazały, że nagrywają się na niego pakiety duże, umieszczone w swoich folderach do sumarycznych wielkości - wraz z tym, co już było na niego wcześniej wgrane - do 7,5 GB.

    1. 3. ...Ale próba wgrania czegokolwiek ponadto zwraca komunikat, że wgrać nic nie można, i mam sprawdzić ścieżkę, gdyż jest niedostępna lub plik jest uszkodzony.

    2. Okienko Pena po próbie 1.3. znika.

    2.1. Po otwarciu "Mój komputer" pena się nie zgłasza ...znika z kompa.

    2.2. Po wyjęciu pena z gniazda USB i ponownym włożeniu nośnik melduje się i daje się otworzyć jego okienko, oraz "Właściwości" informują, że ma na sobie 7,5 GB danych.

    3. I problem trzeci problem - pobrałem z "Dobrych programów" i "Instalek" H2testw.
    Na jednym kompie "Panda" nie pozwala mu się uruchomić - informuje, że zlikwidowała wirusa i plik pobrany znika.
    Na drugim, gdzie nie ma antyvira, H2testw też się nie uruchamia..? Po dłuższej chwili namysłu żąda połączenia z internetem... Po co? Przecież wszędzie zachwalany jest jako mała aplikacja, 728 KB, której nie trzeba instalować...

    3.1. Czy ten H2testw pobrałem z jakimś zombi, czy on tak wszędzie działa? Skąd to bezpiecznie pobrać i jak to uruchomić?

    Proszę o rady.

    Pozdrawiam Paweł
REKLAMA