Witam,
Próbuje poradzić sobie z uszkodzona waga Sartorius I 6800. układa ważący jest OK (stabilizuje szalkę, napięcie na rezystorze zmienia się z obciążeniem). Wyświetlacz LCD nie pokazuje nic, a po wyłączeniu i włączeniu do sieci zaczyna pokazywać losowe segmenty.
To samo powtarza się, jeśli odłączyć i załączyć sam wyświetlacz.
Wyświetlacz ma 7 cyfr (7 segmentowych) + kilka symboli i jest połączony z mikrokontrolerem (8051) 8 przewodami - dokładnie do jednego z portów kontrolera.
Czy ktokolwiek wie jak to cudo zdiagnozować - czy ten rodzaj podłączenia wyswietlacza jest powszechnie spotykany?
pozdrawiam.
Jarek
Próbuje poradzić sobie z uszkodzona waga Sartorius I 6800. układa ważący jest OK (stabilizuje szalkę, napięcie na rezystorze zmienia się z obciążeniem). Wyświetlacz LCD nie pokazuje nic, a po wyłączeniu i włączeniu do sieci zaczyna pokazywać losowe segmenty.
To samo powtarza się, jeśli odłączyć i załączyć sam wyświetlacz.
Wyświetlacz ma 7 cyfr (7 segmentowych) + kilka symboli i jest połączony z mikrokontrolerem (8051) 8 przewodami - dokładnie do jednego z portów kontrolera.
Czy ktokolwiek wie jak to cudo zdiagnozować - czy ten rodzaj podłączenia wyswietlacza jest powszechnie spotykany?
pozdrawiam.
Jarek
