Problem jest następujący brak świateł STOP, małe napięcie od czujnika przy pedale hamulca. Wiem że było wcześniej spięcie, tzn. kabel plusowy stały (od włącznika świateł pozycyjnych/mijania) który miał iść do zapalniczki dotknął karoserii. Poszły przerywacze, dwa zastąpiłem jednym uniwersalnym na 3 piny tj, 31 (masa), 49 (zasilanie), 49a(sygnał kierunków i awaryjnych). Zostały 3 kable, jeden od kontrolki ssania, drugi od kontrolki kierunków/awaryjnych i trzeci od kontrolki na przełączniku awaryjnych. Nie wiem czy dobrze jest to podłączone i czy można zastąpić dwa przerywacze jednym.