Witam,
problem z ww. monitorem polega na tym, że gdy jest on złożony to pracuje około godziny i gaśnie w nim podświetlenie, następnie trzeba wykonać "restart" i da się dalej pracować na około 15 min.
Rozkręciłem monitor w celu zdiagnozowania usterki i rozłożony monitor pracował mi cały wieczór bez zarzutu. Inwerter monitora jest zbudowany o układ TL4941. Założyłem że to może być wina tego że układ inwertera się grzeje i podgrzałem go podczas pracy hotem ustawionym na 100*C i faktycznie podświetlenie zgasło. Producent nie przewidział żadnego chłodzenia do tego układu ani układ ten nie dotyka do żadnego elementu stalowego (brak podkładki termicznej na nim).
Mam pytanie czy ktoś już miał podobne przygody z TL4941? Niby dużo nie kosztuje ale przesyłka itd.
Dodam jeszcze że znajomy wymienił w nim mostek graetza z 2A na 4A (bo taki był akurat w sklepie) i bezpiecznik. Ma to jakieś znaczenie skoro jest on przed transformatorem?
problem z ww. monitorem polega na tym, że gdy jest on złożony to pracuje około godziny i gaśnie w nim podświetlenie, następnie trzeba wykonać "restart" i da się dalej pracować na około 15 min.
Rozkręciłem monitor w celu zdiagnozowania usterki i rozłożony monitor pracował mi cały wieczór bez zarzutu. Inwerter monitora jest zbudowany o układ TL4941. Założyłem że to może być wina tego że układ inwertera się grzeje i podgrzałem go podczas pracy hotem ustawionym na 100*C i faktycznie podświetlenie zgasło. Producent nie przewidział żadnego chłodzenia do tego układu ani układ ten nie dotyka do żadnego elementu stalowego (brak podkładki termicznej na nim).
Mam pytanie czy ktoś już miał podobne przygody z TL4941? Niby dużo nie kosztuje ale przesyłka itd.
Dodam jeszcze że znajomy wymienił w nim mostek graetza z 2A na 4A (bo taki był akurat w sklepie) i bezpiecznik. Ma to jakieś znaczenie skoro jest on przed transformatorem?