logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak wydłużyć żywotność akumulatorów w Jelcz 325 z 1989 roku?

MMarek998 24 Paź 2012 16:40 4692 31
REKLAMA
  • #1 11445864
    MMarek998
    Poziom 10  
    Witam. Mamy problem z akumulatorami w naszym samochodzie strażackim. Jest Jelcz 325 z 1989roku. Na tym podwoziu cywilnym były zabudowy bojowe. Jest tam alternator max 28A, a akumulatory 2x 12V/165 Ah wytrzymują najdłużej 4 lata i już w dwóch przypadkach wystąpiło oberwanie celi. Jeden mógłby jeszcze pracować ale trzeba było wymienić obydwa ( koszt ok. 1300 zł) Widzielibyście jakieś rozwiązanie problemu ?
  • REKLAMA
  • #3 11445920
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 29  
    W samochodzie straży to zbyt dużych przebiegów nie ma ale należy zadbać o to aby ochraniać je przed wstrząsami ( znacznie poprawia żywotność - wiem z doświadczenia ). Zatem pokombinujcie aby stały w skrzynce akumulatorowej na czymś w miarę miękkim . Kiedyś były dostępne takie specjalne ,dopasowane gumowe wanienki na duże akumulatory. Po za tym normalna dbałość o stan baterii.
  • #4 11446141
    MMarek998
    Poziom 10  
    Nie posądzajcie nas, że nie umiemy właściwie zabezpieczyć akumulatorów w skrzynce - są ze wszystkich stron obłożone styropianem, a od góry zabezpieczone gumą przed ewentualnym zwarciem. Samochodem nie jeździmy w terenie bo on ma napęd 4x2. Dodam, że zamontowaliśmy amperomierz 30 Aby móc obserwować jak zachowuje się alternator, a po uruchomieniu sygnałów świetlnych amperomierz idzie na -10 A
  • #5 11446302
    Hucul
    Poziom 39  
    Kupić akumulatory ulubione przez offroadowców - Optimę. Są dużo bardziej odporne na wstrząsy i głębokie rozładowanie.
    Link
  • #6 11446410
    Adasku
    Poziom 15  
    Witam mogę coś podpowiedzieć z ładowaniem bo jestem kierowcą takiego wozu bojowego a więc aby ci nie brakowało prądu to połącz arternator przewodem 10 mm2 miękkim ze śrubą prądową na rozruszniku , oczywiście końcówki lutowane i przewód w osłonie .Nie będzie spadku napięcia na złączach ,ładowanie około 29v .
  • #7 11623999
    MMarek998
    Poziom 10  
    Zamierzamy kupić nowe i stąd moje pytania. Czy mogą być żelowe, co z ładowaniem przez alternator ? ( podobno nie można takich akumulatorów tak ładować)
  • REKLAMA
  • #8 11624522
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 29  
    Przecież akumulator żelowy jest też kwasowym tylko, że z dodatkiem środka żelującego ( zapobiega to nadmiernemu ubytkowi wody ). Nie widzę przeszkód aby ten typ zamontować.
  • #9 11656766
    diorek
    Poziom 11  
    Ostatnio słyszałem, że Jenox dostarcza akumulatory do polskiego wojska - więc może sprawdź ich sprzęt.

    a tutaj artykuł
  • #10 11658955
    carot
    Poziom 26  
    diorek napisał:
    Jenox
    NIemożliwe. To najgorsze akumulatory na rynku. Ile tego nakupowali kierowcy ciezarówek, a potem przyjeżdżali bo rozrusznik nie zakręci, to szkoda gadać. Po podpięciu starej centry każdy "duzy odpalał"
  • #11 11659005
    mbartosi
    Poziom 16  
    Przetargi wygrywają najtańsi, nie najlepsi.
  • #12 11659429
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 29  
    Też mam złe zdanie o akumulatorach z firmy "J" . Kiedyś je kupowałem bo w sklepie gdzie się zaopatrywałem innych nie mieli . Może od tego czasu się poprawili ?
  • #13 11661317
    diorek
    Poziom 11  
    Dzisiaj akurat musiał skorzystać z pomocy taksówskarza bo padł mi aku jak odbierałem samochód po imprezie. Akurat podjechał z akumulatorem od Jenoxa i mówił, że nie narzeka. Kupił wersję taxi - chyba specjalnie dla nich...

    A jeśli chodzi o przetargi to nie zawsze najtańsi wygrywają - patrz posłowie i ipady ;D
  • #14 11661404
    mbartosi
    Poziom 16  
    Jeśli to był przetarg na iPada, to wiadomo, że wtedy iPad najtańszy i musiał wygrać, bo tak było w warunkach przetargu ;)
    Co innego, gdyby to był przetarg na po prostu tablet.
  • #15 11666427
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    MMarek998 napisał:
    Zamierzamy kupić nowe i stąd moje pytania. Czy mogą być żelowe, co z ładowaniem przez alternator ?

    Po pierwsze kup odpowiedni alternator i zamontuj go. Oblicz ile ciągną światełka , wiatraki, radyjka, przetwornica..
    Na pewno ponad 28A.
    Potem kup akumulatory.
  • #16 11678832
    diorek
    Poziom 11  
    carot napisał:
    NIemożliwe. To najgorsze akumulatory na rynku. Ile tego nakupowali kierowcy ciezarówek, a potem przyjeżdżali bo rozrusznik nie zakręci, to szkoda gadać. Po podpięciu starej centry każdy "duzy odpalał"


    a kiedy to było? jakoś dawno??
  • #17 11679429
    Piotr Turski
    Poziom 10  
    MMarek998 napisał:
    Zamierzamy kupić nowe i stąd moje pytania. Czy mogą być żelowe, co z ładowaniem przez alternator ? ( podobno nie można takich akumulatorów tak ładować)


    Z tego co wiem, to akumulator żelowy nie nadaje się auta i ma inne zastosowanie. W aucie przy rozruchu jest duży pobór mocy, a ten akumulator nie jest do tego przystosowany. Wymaga też specjalnie dobranej do niego ładowarki. Zastanów się nad zastosowaniem akumulatora AGM. Ten zapewnia wydajność prądu rozruchowego i jest lepszy ze wzgl na budowę, a co za tym idzie ma lepsze parametry od klasycznej kwasówki. Te wszystkie trzy rodzaje bazują na kwasie siarkowym ale różnią się budową i zastosowaniem.
  • REKLAMA
  • #18 11681931
    Hucul
    Poziom 39  
    Piotr Turski napisał:
    Z tego co wiem, to akumulator żelowy nie nadaje się auta i ma inne zastosowanie. W aucie przy rozruchu jest duży pobór mocy, a ten akumulator nie jest do tego przystosowany. Wymaga też specjalnie dobranej do niego ładowarki. Zastanów się nad zastosowaniem akumulatora AGM...

    To kolega nie wie, że akumulator AGM jest właśnie żelowy? Akumulatory żelowe jak najbardziej nadają się do samochodu i alternator w samochodzie jest specjalnie dobraną do niego ładowarką.
  • #19 11682063
    Piotr Turski
    Poziom 10  
    Hucul napisał:
    Piotr Turski napisał:
    Z tego co wiem, to akumulator żelowy nie nadaje się auta i ma inne zastosowanie. W aucie przy rozruchu jest duży pobór mocy, a ten akumulator nie jest do tego przystosowany. Wymaga też specjalnie dobranej do niego ładowarki. Zastanów się nad zastosowaniem akumulatora AGM...

    To kolega nie wie, że akumulator AGM jest właśnie żelowy? Akumulatory żelowe jak najbardziej nadają się do samochodu i alternator w samochodzie jest specjalnie dobraną do niego ładowarką.


    Wiem co innego na ten temat. Zeby nie być gołosłownym cytuję:


    "Jaka jest różnica pomiędzy akumulatorem żelowym a AGM



    Oba są akumulatorami rekombinacyjnymi ( tzn. w normalnych warunkach pracy zachodzi w nich rekombinacja gazów wydzielanych podczas ładowania tworząc wodę ) i oba rodzaje są zaliczane do akumulatorów szczelnych.



    Główną różnicą jest to, że w akumulatorach AGM elektrolit jest całkowicie wchłonięty i unieruchomiony prze specjalną mate szklaną separatorów, podczas gdy w akumulatorach żelowych kwas zmieszany jest z dwutlenkiem krzemy tworząc żel, który unieruchamia elektrolit. Zaletą akumulatorów AGM w stosunku do żelowych jest to, że zastosowane maty szklane umożliwiają pracę akumulatora pod zwiększonym ciśnieniem , co zwiększa trwałość przy pracy cyklicznej.W przypadku akumulatorów żelowych nie można stosować takiego ciśnienia,więc trwałość jest zazwyczaj zwiększana przez zwiększoną gęstość pasty, co wydłuża okres życia akumulatora, ale nie zapewnia wydajności prądu rozruchowego, jaka jest wymagana do zastosowań np. w samochodach." Koniec cytatu.

    Akumulator żelowy z kolei świetnie się nadaje między innymi przy zabezpieczeniu instalacji C.O. W razie zaniku prądu w sieci współdziała z inwerterem dostarczając w tym czasie prąd 230v do pompy itp.
  • REKLAMA
  • #20 11682121
    Hucul
    Poziom 39  
    Miałem w aucie akumulator żelowy (nie AGM) i działał całkiem normalnie, nie zauważyłem problemów z rozruchem ani z trwałością.
    Z jakiego źródła wziął kolega cytat? Wygląda jak z ulotki reklamowej producenta akumulatorów AGM :D Elektrolit w takich akumulatorach to również żel, a wydajność prądową zwiększa się poprzez zmianę kształtu elektrod.
  • #22 11682327
    Hucul
    Poziom 39  
    Piotr Turski napisał:
    Jeżeli kolega może to proszę podać bardziej wiarygodne źródło...

    http://en.wikipedia.org/wiki/VRLA_battery
    Wikipedia nie jest sponsorowana przez producentów AGM - powinna być w miarę wiarygodna :D
  • #23 11682413
    Piotr Turski
    Poziom 10  
    Też tak uważam :D ale chyba polska nie jest gorsza i jest tam taki właśnie opis. Proszę mnie dobrze zrozumieć, że przy niczym się nie upieram tylko chcę dojść do prawdy.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Akumulator_żelowy


    Chodzi tu głównie o ostatnie cztery wersy.
  • #24 11682541
    Hucul
    Poziom 39  
    Nie ma tam słowa, że nie nadają się do samochodu. Akumulatory AGM mają rzeczywiście przewagę nad nimi w postaci większych prądów rozruchowych, ale ta przewaga jest wyolbrzymiana w materiałach reklamowych.
  • #25 11683508
    Piotr Turski
    Poziom 10  
    Być może, że jest wyolbrzymiona, ale nawet jeżeli tak jest to lepiej mieć w aucie większe możliwości rozruchu, tym bardziej, że AGM ma lepsze parametry przy minusowych temperaturach co w naszych warunkach zimowych jest oczywiste. Poza tym z tego opisu wynika też, że w akumulatorze AGM elektrolit nie jest w postaci żelu, lecz zaabsorbowany w separatorze z maty szklanej. Nie jest więc akumulatorem żelowym.
  • #26 11685424
    Hucul
    Poziom 39  
    Piotr Turski napisał:
    ...z tego opisu wynika też, że w akumulatorze AGM elektrolit nie jest w postaci żelu, lecz zaabsorbowany w separatorze z maty szklanej. Nie jest więc akumulatorem żelowym.

    Widzę że nie ma sensu dyskutować - jak kolega rozbebeszy kiedyś takiego AGMa to zobaczy czym nasączone są maty...
    W poście nr.5 sam dałem linka do akumulatorów AGM Optimy, są drogie ale dobrze się sprawdzają w trudnych warunkach offroadu. Wyciągarki elektryczne potrzebują sporo prądu (więcej niż rozrusznik w dieslu na mrozie), oświetlenie terenówki jest często wzbogacone o kilka stuwatowych reflektorów, wieczorem po rajdzie przy ognisku muzyka leci z radia zasilanego z akumulatora, a następnego dnia auto musi odpalić ;) Główną wadą akumulatorów żelowych (w tym AGM) jest ich cena i ja kupując akumulatory do mojego auta będę się mocno zastanawiał czy kupić dwa zwykłe czy jeden AGM ;)
  • #27 11686857
    Piotr Turski
    Poziom 10  
    Dobrze. Zostawmy ten temat. Nie widziałem tego na własne oczy. Jak będę miał możliwość to wybebeszę :D Życzę koledze bez względu na zamontowany rodzaj akumulatora zawsze wystarczjącej ilości prądu przy rozruchu no i wesołych świąt :D
  • #28 11719144
    Andys
    Poziom 12  
    Panowie, skoro już poruszyliście temat akumulatorów AGM. Sam zastanawiam się nad kupnem aku w tym typie, gdyż jeżdżę autem praktycznie tylko i wyłącznie po mieście na krótkich dystansach, liczę że lepiej znosiłby głębsze rozładowanie od tradycyjnego aku z ciekłym kwasem, być może też szybciej byłby się w stanie doładowywać niż tradycyjne aku. Auto ma co prawda mały silnik benzynowy 1.4 (więc teoretycznie nie potrzebuje dużego prądu rozruchowego), ale ma za to sporo fabrycznych i dodanych przeze mnie odbiorników prądu, w tym elektryczną nagrzewnicę 1kW no i w zasadzie jadę 7km i wyłączam silnik, potem jeszcze 14km, ale też z wyłączeniem silnika. Do tego dochodzą częste jazdy do sklepów na jeszcze krótszych dystansach, w sumie chyba podobnie do taksówkarzy. W chwili obecnej doładowuję profilaktycznie zimą swój aku mikroprocesorową ładowarką z Lidla i jakoś żyje on 4-tą zimę. Martwi mnie tylko to, że aku AGM nie lubią podobno temperatur przekraczających 33 st., czyli chyba nie bardzo nadaje się do montażu w komorze silnika. Co sądzicie na ten temat? Warto przepłacać dwukrotnie za AGMa?
  • #29 11719287
    Hucul
    Poziom 39  
    Andys napisał:
    ... Warto przepłacać dwukrotnie za AGMa?

    I tak, i nie :) W Twoim przypadku ujemny bilans mocy rozładuje każdy akumulator. Lekarstwem nie będzie inny akumulator, a doładowanie go z gniazdka. AGM potrafi wprawdzie "odbudować się" po głębokim rozładowaniu i dwadzieścia minut po "wychechłaniu" go do zera, znów zakręci rozrusznikiem, lecz permanentne niedoładowanie załatwi go tak samo jak zwykły akumulator.
  • #30 11719650
    Andys
    Poziom 12  
    Hucul napisał:
    Andys napisał:
    ... Warto przepłacać dwukrotnie za AGMa?

    I tak, i nie :) W Twoim przypadku ujemny bilans mocy rozładuje każdy akumulator. Lekarstwem nie będzie inny akumulator, a doładowanie go z gniazdka. AGM potrafi wprawdzie "odbudować się" po głębokim rozładowaniu i dwadzieścia minut po "wychechłaniu" go do zera, znów zakręci rozrusznikiem, lecz permanentne niedoładowanie załatwi go tak samo jak zwykły akumulator.


    Raczej nie mam ujemnego bilansu energetycznego, gdyż alternator ma 140A (największy seryjne montowany w tych autach, poza wersjami specjalnymi - Policja, TAXI). Grzałka jest pseudointeligentna, tzn. posiada sterowanie magistralą CAN i mierzy ona napięcie w układzie i obciążenie prądowe alternatora, dopasowując swoją moc do tych parametrów. Obecnie używam fabrycznego aku 44Ah :D i auto nie zrobiło mi nigdy, nawet zimą psikusa, więc chyba nie jest tak źle. Doładowuję go zimą, bardziej dla świętego spokoju, niż konieczności. Pytałem o AGM, bardziej pod kątem tego, że one podobno są w stanie przyjąć większy prąd w tym samym czasie, co tradycyjne aku, czyli w pewnym sensie może uzupełnić ubytek prądu, zużyty na rozruch, w krótszym czasie, przy założeniu że alternator będzie miał zapas, dobrze myślę? Po prostu podładowywanie z gniazdka stanowi pewien dyskomfort (nie mam garażu, nie mieszkam w domku). Jeśli AGM, miałby szansę doładowywać się sam na dystansach, które pokonuję, może warto byłoby wydać na niego 2x więcej kasy po "padzie" obecnego aku, który ma już 4-tą zimę.
REKLAMA