Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Junkers W250-1 KP - Nie da się odpalić

25 Paź 2012 23:47 2613 4
  • Poziom 9  
    Dzień dobry.
    Mam problem z piecykiem wymienionym w temacie. Od pierwszego października wprowadziłem się do nowego mieszkania. Wcześniej właściciel przyprowadził fachowca, żeby przejrzał piecyk. Fachowiec powiedział, że coś tam trzeba wymienić i piecyk zdemontował. Po dwu dniach przywiózł go z powrotem, założył, wszystko uszczelnił, pokazał jak go odpalać i gasić. Do wczoraj (czyli przez ponad 3 tygodnie) piecyk działał bez zarzutu.

    Jak wczoraj wieczorem moja żona go wyłączyła, tak dopiero dzisiaj około 21 potrzebowaliśmy go włączyć. Niestety nic z tego. Po naciśnięciu przycisku na suwaku gaz cicho syczy, po pstryknięciu zapalnikiem iskra przeskakuje, a mimo to świeczka nie odpala.

    Próbowałem kilka razy, zanim strzeliłem zapalnikiem trzymałem gaz nawet przez 30 sek. Mieszkanie na 100 % jest przewietrzone. Co jeszcze mogę zrobić sam zanim zadzwonię po tego fachowca?

    To pierwszy piecyk gazowy, jakiego muszę używać, dlatego moja wiedza i praktyka na ich temat są mniej niż znikome.
  • Poziom 9  
    No a wtedy wyglądało na to że facet się przyłożył, szkoda... Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :D
  • Poziom 9  
    Niestety nie. Dałem mu trochę odpocząć i przy próbie po około godzinie wreszcie załapał.
    Zadzwoniłem do fachowca, powiedział mi, że przy tych piecach nie można tak często go gasić i odpalać. Od tamtej pory nie gasiliśmy świeczki i działał.
    Temat zamykam