logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Porównanie dwóch wzmacniaczy. Monoblok czy 2 kanały?

pawciorello 26 Paź 2012 22:13 3786 11
REKLAMA
  • #1 11454267
    pawciorello
    Poziom 9  
    Witam!

    Potrzebuje wzmacniacza do zasilenia JL Audio 10WOv3-4 300W RMS w zamkniętej skrzyni.

    Nie wiem co lepsze dla suba, monoblok czy dwukanałówka?

    1) Hifonics Titan TXi-3000 (2 kanały, w mostku 350W RMS)
    2) Crunch GTX 1000 (mono 300W RMS)

    Hifonics tańszy o 180 zł no i raczej pewne że trzyma jakąś sensowną moc w rzeczywistości zresztą Crunch nawet też.

    Proszę o pomoc.
    pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 11457972
    sebek555cool
    Poziom 16  
    Witam.

    Nigdy nie miałem okazji porównywać obu wzmacniaczy pod względem jakościowym, jednak kupiłbym Hifonicsa. Pierwszy powód - większa moc w mostku, co daje lepszą kontrolę nad głośnikiem ( nie jest zalecane dobieranie mocy wzmacniacza "na styk" do głośnika ). Drugim powodem jest to, że gdybyś kiedyś zrezygnował z subwoofera, lub wymienił na mocniejszy, wzmacniacz mógłbyś wykorzystać do zasilania przedniego zestawu, a monobloka niestety musiałbyś już tylko odsprzedać.

    Pozdrawiam.
  • #3 11458196
    pawciorello
    Poziom 9  
    Dzięki za odpowiedź.

    A jak ustosunkować się do tego, że producent suba zaleca moc od 75W do 300W?

    Chyba, że wziąć poprawkę na dane techniczne wzmaka z tego compodaje producent że te ok 50W jest zawyżone? choć z tego co mi wiadomo to Hifonics bardzo mało na tym oszukuje.
  • REKLAMA
  • #4 11458503
    sebek555cool
    Poziom 16  
    Wzmacniaczem 75W nawet nie ruszysz głośnikiem. Wzmacniacz 350W będzie miał lepszą kontrolę nad głośnikiem 300W niż wzmacniacz 300W nad głośnikiem o tej samej mocy. Nie musisz rozkręcać wzmacniacza na full, chociaż te 50W nie upaliłoby głośnika jeśli jego mocna znamionowa jest podana bez zawyżeń :)
  • #5 11458943
    bogus1984
    Poziom 26  
    Co za brednie wypisujesz... Moc do kontrolowania to nie wszystko, wzmacniacza nie musisz rozkręcać na full ? A jak dasz do połowy, to dasz połowę mocy z pieca ? Bzdura. Powiedzmy, że wzmacniacz na połowie Gaina ma czułość 0,4 V, a Ty podasz z radia sygnał głośno słuchając 2,5 V - wiesz co wtedy fundujesz głośnikowi ? Rzeź, bo gain nie reguluje mocy, a służy do zgrania radia ze wzmacniaczem i poprawnym wysterowaniem go, moc leci cały czas, a nie sobie ją "dawkujesz". Przester zabija powoli głośnik. 75 RMS z dobrego wzmacniacza (jakieś stare Zapco) da lepszy rezultat, jak 200 wat z budżetowego Carpowera. Co do tych wzmacniacz, to się wypowiadał nie będę, bo nie znam, ale do suba mono jest lepsze na 100%, a 2 kanały teoretycznie na przód w wykonaniu obecnego Hifonicsa, to słyszałem, że nędza (kiedyś robił Hifon dobre piece, jakość i dźwięk bdb, teraz na suba do łomotu też ma spawary). Z tymi zaleceniami JL, to producent ma sporo racji, bo w budżetówce JL 150 - 200 RMS na głośnik było już w 100% wystarczające.
  • REKLAMA
  • #6 11459354
    pawciorello
    Poziom 9  
    Już się w tym wszystkim gubię...
    Jeżeli chodzi o to czy 2 kanały czy 1 to wydaje mi się że w tej klasie wzmacniaczy to bez znaczenia gdyż monobloki w tej cenie to najczęściej zwykłe dwukanałówki zmostkowane na stałe. Tak przynajmniej mi się wydaje. Jeżeli się mylę to mnie poprawcie.

    Teraz pytanie czy mieć nadzieję, że ten Hifonics ma mniej niż 350W a sądzę, że nawet jakby tak było to nie będzie miał na pewno mniej niż 250W ale co jeżeli ma tyle ile podaje producent albo i nawet lekko więcej? Jak to sprawdzić?

    Czy opcja nr. 2 - szukać czegoś co ma 150-200W jak np.

    1) ROCKFORD FOSGATE PRIME R150-2 150W mostek
    2) AUDISON SR2 180-195W mostek
    3) HELIX BLUE TWO B2 200W mostek
    4) Powerbass ASA-200.2x 200W mostek

    Ewentualnie ten którego podałem wcześniej Crunch GTX1000 300W monoblok ale cenowo wychodzi od powyższych znacznie drożej
  • #7 11460006
    bogus1984
    Poziom 26  
    Słuchaj, możesz bez obaw podłączyć wzmacniacz i 300, 400, 500 RMS - zależy od Twojej głowy w użytkowaniu sprzętu. Moc nie jest taka groźna, jak właśnie nieumiejętne ustawienie czułości wzmacniacza - Gain. Pędziłem Helixa W8 250 rms wzmacniaczem, który oddawał jakieś 450 rms - ważna jest jakość wzmacniacza, bo jak zafundujesz głośnikowi jakąś spawarkę, co nic tylko potrafi dawać prąd, nie ma kontroli na głośnikiem (nędzny DF jak np. w Sinuslive SLA...) i do tego jedziesz na jakiś podbiciach, loudnesach to nie ma o czym dyskutować. Głowa, głowa i jeszcze raz głowa. Jakiś mega słabych wzmacniaczy też nie ma co sobie fundować - tak w sam raz celuj, jeżeli się boisz :)
  • REKLAMA
  • #8 11460208
    pawciorello
    Poziom 9  
    Kwestia jest taka, że tak na dobrą sprawę niewiadomo co do końca się kupuje w porównaniu do tego co jest na papierku. To tak jak z osiągami podawanymi przez producentów samochodów, nie wszyscy podają prawdziwe dane choć bywa i tak, że w rzeczywistości są lepsze niż na papierze tak czy inaczej wszystko zależy jakie są warunki dokonywanych pomiarów.

    Co do Gain. W poprzednim wzmacniaczu ESX miałem ustawionego go na jakieś 45% więc myślę, że nie katowałem tym ani głośnika ani wzmaka? Ale wzmak padł i co było tego powodem niewiadomo, przecież go nie zajechałbym w 2 miesiące przy takim ustawieniu - był używany więc obstawiam zaniedania poprzedniego właściciela.
  • #9 11460472
    bogus1984
    Poziom 26  
    Pociesz się tym, że tanie nówki to na 99% moc jest zawyżona, tym bardziej podana przy napięciu 14,4 V, to nie oldschoole, które miały powiedzmy 4 x 30 przy 14,4, a osiągały 50 - 60 przy 13,5 V. Ja tam wolę takie dane, jak obecne z kosmosu. Tu nie ma reguły czy to będzie na 50% rozkręcone, czy 75 %. ma być zgrane, żeby nie generować mocnych zniekształceń. Mam na Hifonicsie (oczywiście nie nówce :p) czułość od 2,4 V do 0,1 V, radio daje max 2,5 V, więc skręciłem gain na minimum - może troszkę można by podkręcić, bo radio daje 2,5 V na max głośności i wszystkie podbicia na max, ale ja losu nie kuszę, bo wolę wykorzystać skalę radia prawie do końca, bo tak powinno być. ESX padł, bo coś musiało być w nim już napoczęte raczej, także tym się nie sugeruj. Pewna używka lepszej jakości da często więcej radości i pociechy niż funkiel nówka :) Często ludzie mówią - nówka ze sklepu ma gwarancję, tylko ilu moich znajomych kupiło nówki, ciągle tylko na gwarancję oddają, muzyka nie gra, trzeba czekać tygodniami na naprawę - czy oby naprawdę o to chodzi ? Później sprzedajesz za bezcen i nie dość, że nerwy, to i finansowo w plecy. Jak masz pewniaka do wzięcia, to bierz, ja zawsze !!! z pewnej ręki kupuję bez obaw i nigdy się nie zawiodłem, tylko trzeba od uczciwego człowieka nabyć, a nie od małolata, który na CA się nie zna, gaina odwija na full, zapuszcza bassboosty, loudnesy, bo musi mnie być słychać i niech inni mnie podziwiają. Nadpali głośniki, uszkodzi wzmacniacz (często kable zasilające grubości końskiego włosa :), nic nie zabezpieczone, lata po bagażniku... ile ja się tego naoglądałem... mówię przewody byś kupił porządne, a jeden z drugim popatrzą jak na głupiego i jazda pod remizę, sklep i bum, bum, bum :D). Rozpisałem się, ale wielu "szpeców" jest w moich okolicach, od których nie wziął bym nic, bo rzeczywiście nie warto.
  • #10 11460532
    pawciorello
    Poziom 9  
    Bez wątpienia masz rację bo sam wiem jakie są realia.

    Jeżeli chodzi o temat nówka czy używka to...używka już była, myślę że teraz pora na nówkę i wtedy zobaczę czy i jak bardzo jestem z tego rozwiązania zadowolony. Inaczej chyba się nie przekonam do konkretnej "ścieżki" którą podążyć. Będę próbował aż znajdę złoty środek. Celuję też w jakość (choć jakość ma swoje różne przedziały cenowe), natomiast na pewno nie zależy mi na basie który jest ponad wszystko inne (coś takiego bardziej denerwuje niż daje jakąkolwiek przyjemność).
  • #11 11476471
    bambino_81
    Poziom 24  
    Witam.Chyba jeszcze nikt nie napomniał najważniejszych rzeczy tzn jaka jest różnica między monoblokiem a 2 kanałówką??Po 1 oba wzmacniacze są do czego innego...mono wykorzystuje się w 99% do napedzenia wooferów ze wzgledu ze są wyposarzone tylko w filtry dolnoprzepustowe,poza tym pracuja w klasie D badż T a raczej nie ma to nic wspólnego z jakością za to sprawnośc wzmacniacza jest na poziomie 85-90%..za to wzmacniacze 2 kanałowe czyli klasa A/B i nie tylko wykorzystywana do napedzania przodu tyłu czy czego się chce bo ma filtry dolno górno i całe pasmo jak równiez mozna mostkowac kanały,gra lepiej jakosciowo niz mono nie ma 2 zdań jednak sprawność takiego wzmacniacza jest na poziomie 50-65%.I rzeczywiście potwierdzam wypowiedzi wyżej...że niejeden starszy RF który podaje 2x60RMS czy nawet 2x40RMS jest duzo lepszy niż obecne konstrukcje gdzie moc jest sporo zawyżana.....
  • #12 11477445
    bogus1984
    Poziom 26  
    Pisałem z Kolegą na innym Forum i tłumaczyłem, co to mono :) sprawność w cyfrze D jest bdb, prądowo jest miazga, kontrola dobra, jak piec firmowy i zrobiony jak należy, w A/B 65% to rzadko spotykany wynik ;) Ogólnie porównałem sobie kanał subwoofera z mojego XM-7557 gdzie producent podaje 240 rms przy 4 Ohm i jest kontrola, jakość, waty jak najbardziej realne :), podpiąłem typowe mono Sony XM1S - 1 x 280 rms przy 4 Ohm, 1 x 500 rms przy 2 Ohm, głośnikiem do testu był RE Audio RE8S4 w BR, jedno co mogę powiedzieć, że kontrola w mono bdb, prądowo -miazga :) pluje prądem ten cyfrak okrutnie, zobaczymy jak poradzi sobie z 2 x RE8S4 :D, tylko niech ja skrzynkę ubiję :D
REKLAMA