Witam wszystkich serdecznie. Przepraszam jesli zły temat, aczkolwiek to moj 1 post na forum.
A wiec przejde do sedna sprawy. Espero 1,5 16V. benzynka i lpg. Problem z odpalaniem , a mianowicie, autko jakby gubiło prąd,
Przykład :
naładuje aku, odpale, wszystko git, ładowanie jest, super. zgasze go i następnego dnia ide, przekręce kluczyk , pompka poda paliwo, przekrece i cisza nie kręci jakby prądu nie miał ALE , klluczyk wraca w pozycje zapłon ,pokanie nie zapiętych pasów jest ale takie zwolnione, kontrolki ledwo świecą ,na dodatek wszystkiego jak wysiąde z auta czuje zapach gazu mimo iż odpalam na benzycne. A teraz najlepsze , jak odłącze akumulator odczekam z 5 min i podłącze, to odpali ,tak jak byłby naładowany.
Bądz mądry, pisz wiersze. Doprawdy nie mam pojęcia co to auto za figle odstawia
A wiec przejde do sedna sprawy. Espero 1,5 16V. benzynka i lpg. Problem z odpalaniem , a mianowicie, autko jakby gubiło prąd,
Przykład :
naładuje aku, odpale, wszystko git, ładowanie jest, super. zgasze go i następnego dnia ide, przekręce kluczyk , pompka poda paliwo, przekrece i cisza nie kręci jakby prądu nie miał ALE , klluczyk wraca w pozycje zapłon ,pokanie nie zapiętych pasów jest ale takie zwolnione, kontrolki ledwo świecą ,na dodatek wszystkiego jak wysiąde z auta czuje zapach gazu mimo iż odpalam na benzycne. A teraz najlepsze , jak odłącze akumulator odczekam z 5 min i podłącze, to odpali ,tak jak byłby naładowany.
Bądz mądry, pisz wiersze. Doprawdy nie mam pojęcia co to auto za figle odstawia