Witam Wszystkich forumowiczów, w ten niedzielny poranek lub popołudnie blisko, jak kto woli. Skierowałem się do Was jako do najlepszych elektryków, i aktualnie jestem w potrzasku, więc skorzystam z pomocy Waszych umiejętności, gdyż moja Alfiatka nie chce odpalić, od momentu jak ruszyłem coś przy elektryce alarmu.
Chociaż już było tak, że chciałbym go usunąć. Ale nie wiedziałem jak. Dodam, że autko nie miało kompletnego alarmu, co za tym idzie - Syrenki były wyrzucone.
A czy alarm się uzbrajał zauważyłem już wcześniej gdy podłączałem akumulator do auta, bo ewentualnie była jego wymiana czy cokolwiek , auto nie chcialo odpalić, dopiero po otworzeniu samochodu z kluczyka do alarmu FOX , mogłem uruchomić silnik, bo gdy chciałem od razu, włączały się światła w kierunkach, i silnik kręcił lecz nie palił. Teraz jest tak samo, ale nie włączają się awaryjne na desce, i jest cisza..
Silnik kręci, nie odpala, wiem że może to być wina alarmu. Więc chciałbym prosić Was o pomoc w usunięciu. Dla osób chętnych i znających się na sprawie mógłbym nawet przewidywać nagrodę w postaci PLN - oczywiście jeśli ktoś by chciał.
Zdjęcia mojego 12PIN-owego wejścia do Centralki alarmu:
Alarm Składa się z 2PIN / 12PIN , czytałem tutaj,
http://to.proste.info.pl/index.php/Jak_od%C5%82%C4%85czy%C4%87_alarm_FOX
że można odłączyć go w sposób taki i na wtyczce która jest wyżej połączyć ze sobą dwa fioletowe kable, które odpowiadają widocznie za Zapłon silnika.
Zależy mi na dość szybkiej odpowiedzi. Pozdrawiam bardzo serdecznie i w Waszych rękach mój los!
Dla zainteresowanych, nie wiem czy to coś wniesie Pojazd jest z roku 2001 a alarm FOX jest również z 2001.
Dodano po 5 [godziny] 17 [minuty]:
1 sposób - niestety nie pomógł..
Jutro zobaczę czy wgl pompa działa.
Chociaż już było tak, że chciałbym go usunąć. Ale nie wiedziałem jak. Dodam, że autko nie miało kompletnego alarmu, co za tym idzie - Syrenki były wyrzucone.
A czy alarm się uzbrajał zauważyłem już wcześniej gdy podłączałem akumulator do auta, bo ewentualnie była jego wymiana czy cokolwiek , auto nie chcialo odpalić, dopiero po otworzeniu samochodu z kluczyka do alarmu FOX , mogłem uruchomić silnik, bo gdy chciałem od razu, włączały się światła w kierunkach, i silnik kręcił lecz nie palił. Teraz jest tak samo, ale nie włączają się awaryjne na desce, i jest cisza..
Silnik kręci, nie odpala, wiem że może to być wina alarmu. Więc chciałbym prosić Was o pomoc w usunięciu. Dla osób chętnych i znających się na sprawie mógłbym nawet przewidywać nagrodę w postaci PLN - oczywiście jeśli ktoś by chciał.
Zdjęcia mojego 12PIN-owego wejścia do Centralki alarmu:
Alarm Składa się z 2PIN / 12PIN , czytałem tutaj,
http://to.proste.info.pl/index.php/Jak_od%C5%82%C4%85czy%C4%87_alarm_FOX
że można odłączyć go w sposób taki i na wtyczce która jest wyżej połączyć ze sobą dwa fioletowe kable, które odpowiadają widocznie za Zapłon silnika.
Zależy mi na dość szybkiej odpowiedzi. Pozdrawiam bardzo serdecznie i w Waszych rękach mój los!
Dla zainteresowanych, nie wiem czy to coś wniesie Pojazd jest z roku 2001 a alarm FOX jest również z 2001.
Dodano po 5 [godziny] 17 [minuty]:
1 sposób - niestety nie pomógł..
Jutro zobaczę czy wgl pompa działa.