Cześć, mam problem z tym szrotem KIA. Wiem, że post jest stary ale może coś jeszcze pamiętasz? Padły światła całkowicie. Działają tylko kierunki, awaryjne i stop. Przelacznik przy kierownicy wymieniony na nowy. Na tych dwóch pinach na środku (w przełączniku świateł) od strony zegarów jest napięcie, na jednym 12V a na drugim 8.46V. Napewno jest jakiś przekaźnik, na który jest podawane napięcie z przełącznika a dopiero później na reflektory. Nie mogę zlokalizować gdzie lecą te kable od kostki z przełącznika. Z lewej strony pod skrzynką bezpieczników jest jakiś przekaźnik kierunkowskazów bo tyka jak się je załączy a z prawej też jakieś coś ale raczej to nie od świateł bo tam wchodzi 5 cienkich kabelków. Jest też jakaś czarna pucha przy nagrzewnicy, bezpieczniki przy akumulatorze (nie przepalone) i tam obok jakiś przekaźnik ale od niego odchodzą jakieś grube kable. Moje pytanie to czy pod kabiną może jest jeszcze jakaś skrzynka z bezpiecznikami albo przekaźnikami w tym od świateł?