Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zbyt mały przepływ wody przez kaloryfery

rafalrms 30 Oct 2012 15:07 17430 19
Metalwork
  • #1
    rafalrms
    Level 18  
    Mam wielki problem z ogrzewaniem. Mieszkam na 2 piętrze w bloku jedno klatkowym. Mieszkanie kupiliśmy z wadą ogrzewania, którą sprzedawca zataił, nie mieliśmy jednak pieniędzy aby się z nim sądować.
    W piwnicy jest centralne ogrzewanie-gazowe. Problem polega na tym iż mam za mały przepływ wody przez kaloryfery. Grzeje tylko góra kaloryfera , jest dużo cieplejsza przy przewodzie zasilającym niż na końcu grzejnika. Ciepłe są tylko 3 początkowe panele grzejnika patrząc od zasilania, reszta jest letnia a na dole całkiem zimna. Co ciekawe gałązka powrotu jest cieplejsza o kilka stopni od zasilania. Mam założone zawory kulowe proste i wyjęte całkowicie kryzy. Co do kryzowania u sąsiadów, to sąsiad pode mną ma założone głowice z regulacją kryzowania, sąsiadka z parteru nie jest mi w stanie udzielić informacji na temat kryz. Układ składa się z dwóch zależnych pionów. Sąsiedzi na pierwszym piętrze i na parterze mają kaloryfery żeliwne i u nich jest ok. W kotłowni jest zainstalowany kocioł o mocy 44kW oraz pompa lfp 32por80c, która pracuje na 3 biegu. Ciśnienie w układzie 2bar. Odległość grzejników od pompy w pionie 9 metrów. Ze specyfikacji pompy wynika że ma wysokość podnoszenia maximum 8m i tu moje pytanie czy wymiana pompy na pompę o wysokości podnoszenia np.12m rozwiąże problem. Bardzo proszę o pomoc.Kaloryfery są panelowe takiego typu:
  • Metalwork
  • #3
    rafalrms
    Level 18  
    Kaloryfery jak i piony są odpowietrzone, rurki nie są zatkane-sprawdzałem przy wymianie zaworów żmijką 11mm w gałęzie pionowe i żmijką 5mm w gałęzie poziome.
  • #4
    mrrudzin
    Level 39  
    odnośnie pierwszego postu - wysokość podnoszenia nie ma zbyt wiele wspólnego z maksymalną wysokością budynku. Zauważ że z jednej strony woda jest pchana do góry, z drugiej spływa w dół.
    Problem może być inny - przepływy u sąsiadów są na tyle duże, że woda podobnie jak prąd w równolegle połączonych rezystorach o różnych rezystancjach "woli" płynąć u nich. Dlatego wymiana pompy powinna pomóc.

    Porozmawiałbym z sąsiadami i przed taką operacją na próbę pozamykał zawory wszystkich pozostałych grzejników.
    3.1.13. Zabronione jest publikowanie wpisów naruszających zasady pisowni języka polskiego, niedbałych i niezrozumiałych.
    mod.serwisant73
  • Metalwork
  • #5
    rafalrms
    Level 18  
    Wczoraj zamknęliśmy grzejniki u sąsiada na 1 piętrze i praktycznie nić to nie dało, tylko tyle że w mniejszym grzejniku zaczął grzać jeden panel więcej. U sąsiadki na dole nie mam możliwości zakręcenia kaloryferów, ponieważ ma stare zawory grzybkowe rzadko regulowane i boje się, że po regulacji zaczną przeciekać, a sąsiadka należy niestety do "ludzi trudnych". Dziękuję Panu za odpowiedz.
  • #6
    eLolek
    Level 16  
    Zastanawia mnie to zdanie o cieplejszej gałązce powrotu od zasilania. Jak to stwierdziłeś?
    Na czuja, czy jakiś pomiar? Bo jeśli tylko na czuja, to może to być tylko takie wrażenie. Jeśli pomierzone, to należy się zastanowić czy nie są zamienione gałązki zasilania i powrotu. Jeżeli piony są na wierzchu (nie wmurowane) to łatwo to stwierdzić. Dla sprawdzenia kierunku przepływu proponuję zrobić mały test. Zamknij zawór na grzejniku i poczekaj, aż zrobi się zimny grzejnik i jego gałązki poziome. Potem otwórz całkowicie zawór, złap rękoma za obie gałązki przy grzejniku i poczekaj, która zacznie wcześniej robić się ciepła. Powinna górna. Jeśli dolna to zamieniony jest kierunek przepływu i zmiana pompy tu nie pomoże. Rozumiem, że w mieszkaniu są dwa piony i jest tylko jedno mieszkanie na piętrze.
  • #7
    Zbigniew Rusek
    Level 36  
    Jeśli na niższych piętrach ogrzewanie działa lepiej, to warto też sprawdzić, czy aby zawory podpionowe nie są częściowo przykręcone. Przykręcenie zaworów podpionowych na zasilaniu (często stosowane dla regulacji czy oszczędności - np. na klatkach schodowych) powoduje to, że ciepło nie dochodzi na wyższe piętra a niskie są dobrze ogrzewane. Być może trzeba sprawdzić grzejniki sąsiadki na parterze (może tam nie ma kryz w ogóle) i w razie konieczności skryzować, ale tak, by w zimie ogrzewanie na parterze działało (w jednym budynku UJ tak raz nadmiernie skryzowano, że nie grzało na parterze i I piętrze a wszyskie wyższe piętra mocno grzały - dopiero powiększenie przelotów w kryzach przywróciło ogrzewnie parteru i I piętra). Co do pompy, to przypuszczam, że te 8 metrów to trochę mało. Trzeba liczyć wysokość podnoszenia od najniższego miejsca instalacji (kotłowni - pewnie tam jest pompa) do najwyższego punktu instalacji (odpowietrznik pionu, garnek kondensacyjny - jeśli jest starego typu układ odpowietrzający i t. p) Niby 1 atmosfera podnosi wodę na 10 metrów, ale to może być tak przy napełnieniu (a pompa nie może zapewnić odpowiednio większego ciśnienia na zasilaniu niż na powrocie dla tej kondygnacji). Licząc z piwnicy do najwyższego punktu instalacji C.O. jest napewno więcej niż te 8 metrów, więc pompa po prostu "nie wydoli", ale też warto sprawdzić, czy aby zasilania nie pomylono z powrotem.
  • #8
    rafalrms
    Level 18  
    Na pewno nie jest pomylone zasilanie z powrotem, rurki są na wierzchu i widać, że grzejniki są wpięte tak samo jak u sąsiada piętro niżej. Rurka powrotu jest na pewno cieplejsza od zasilającej, stwierdził to również hydraulik i to z nim sprawdzałem czy rurki nie są zamienione. Fachowiec stwierdził że jest za mały przepływ i nic nie pomoże. Zaworów na pionach nie ma oprócz tych dwóch w kotłowni.
    Na parterze, pierwszym i drugim piętrze są po 2 mieszkania. U sąsiada na przeciwko mnie jest prawie ok, zasilanie ma cieplejsze od powrotu i grzejniki grzeją całą powierzchnią. Też ma ograniczony przepływ, bo jak otworzy zawór w kuchni na max to w łazience ma zimny kaloryfer. Może u niego grzeje lepiej bo w jego gałęzi sąsiadka na parterze też ma kaloryfery panelowe, a sąsiad na pierwszym piętrze pod nim, mimo że ma kaloryfery żeliwne, to ma założone zawory termostatyczne, co daje większy opór hydrauliczny. Zastanawia mnie też sprawność pompy ponieważ dowiedziałem się, że ma już 12lat. Dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam.

    Dodano po 39 [minuty]:

    Zwiększenie ciśnienia do 2,2 bar nic nie dało.
  • Helpful post
    #9
    eLolek
    Level 16  
    To dziwne, bo przy zbyt małym przepływie powrót powinien być prawie całkowicie zimny. Zrób próbę, o której pisałem z nagrzewaniem się rurek. Przyczyną zbyt małych przepływów (wydajności pompy) może być nie tyle wiek pompy, lecz np. zabrudzony filtr siatkowy na powrocie obiegu w kotłowni. Czy ktoś to sprawdzał?
  • #10
    rafalrms
    Level 18  
    Pierwsza cieplejsza robi się rurka na powrocie i to dużo szybciej od zasilającej. Sprawdzałem rurki od kotłowni poprzez pietra-jak wchodzą w strop i wygląda na to, że są zamienione miejscami już w kotłowni, czyli jest odwrotnie w całej prawej gałęzi budynku! Dziwi mnie fakt jak przy takim połączeniu kaloryfer żeliwny może grzać całą powierzchnią. Na razie szukam dobrego hydraulika, poinformuję o efektach. Pozdrawiam
  • #11
    pablowp1
    Level 23  
    Jeżeli gałązka powrotu zimniejsza od zasilającej, to tylko jedna mozliwośc pomylone przewody zasilania z powrotem.
  • #12
    mirrzo

    Moderator on vacation ...
    pablowp1 wrote:
    Jeżeli gałązka powrotu zimniejsza od zasilającej, to tylko jedna mozliwośc pomylone przewody zasilania z powrotem.


    To jest dobrze, nic nie zamienione. Tak ma być :)
  • #13
    pablowp1
    Level 23  
    mirrzo wrote:
    pablowp1 wrote:
    Jeżeli gałązka powrotu zimniejsza od zasilającej, to tylko jedna mozliwośc pomylone przewody zasilania z powrotem.


    To jest dobrze, nic nie zamienione. Tak ma być :)

    Miało być "cieplejsza" od zasilania, ale zonga strzeliłem, przepraszam.
  • #14
    rafalrms
    Level 18  
    Po zamianie rurek przez hydraulika jest wszystko w porządku. Bardzo dziękuję wszystkim za porady. Szczególne podziękowania dla kolegi "eLolek" za dobry sposób.
    Pozdrawiam.
  • #15
    mariusz_kom
    Level 11  
    Witam
    Chciałem się podpiąć pod temat.
    Występuje u mnie podobny problem ze zbyt małym przepływem przez kaloryfer.
    Mieszkanie jednopoziomowe, ogrzewanie niezależne gazowe, mam tylko 6 kaloryferów, jeden z nich ten w sypialni z niech nie grzeje. Gdy wszystkie są już mocno nagrzane, ten zaledwie jest letni. Na grzejnikach nie ma ustawionych kryz, głowice termostatyczne też nie są pozacinane, cała instalacja odpowietrzona.
    Zamieniłem grzejniki, ponieważ w przedpokoju i w sypialni są takie same, efektu brak. Zdziwiło mnie to, że w momencie napełniania grzejników, ten w sypialni napełniał się kilka razy dłużej niż ten w przedpokoju. Gdy odetnę wszystkie na zasilaniu i powrocie i jedynym grzejnikiem który będzie zasilany zostanie ten w sypialni nie ma praktycznie żadnej różnicy w jego nagrzewaniu. Zasilanie i powrót nie są zamienione.
    W zeszłym tygodniu był u mnie fachowiec który montował tę instalację. Zdusił wszystkie kaloryfery oprócz tego w sypialni na kryzach (nastawa 2), pompa w piecu pracuje praktycznie non stop kaloryfery te które grzały dobrze grzeją słabiej, a ten w sypialni jak zaklęty dalej tylko letni.
    W instalacji pracuje piec gazowy Immergas EoloStar23 (po przeglądzie we wrześniu), rozdzielacz na 6 kaloryferów, zasilanie i powrót na rurkach pex, instalacja nie jest stara, działa dopiero drugi sezon, mieszkanie ma 51m.
    Moje pytanie dotyczy możliwości pomiaru przepływu wody przez ten kaloryfer, ewentualnie innych porad które doprowadzą tę gałąź i grzejnik do pełnej sprawności.
  • #16
    adaman0326
    Level 2  
    Witam,
    Być może rurka jest za mocno zgrzana lub sklejona w danym miejscu i jest slaby obieg ,może być nawet nie drożna przez słaby dostęp do zgrzania często to się zdarza.
  • #17
    gersik
    Level 32  
    Czytaj uważniej przecież napisał że zasilanie i powrót na rurkach pex.
    Jeśli masz zawory na grzejniku to ściągnij grzejnik i spróbuj puścić wodę najpierw przez zasilanie a następnie przez powrót i sprawdź czy płynie pod jednakowym ciśnieniem Oczywiście pompa wyłaczona.
  • #18
    adaman0326
    Level 2  
    Może na rozdzielaczu zamienić wyjścia kaloryfer słabo grzejący podpiąć pod pierwsze wyjście od strony zasilania rozdzielacza .

    Dodano po 7 [minuty]:

    Gersik sorki przez zabieganie nie doczytałem że na pexie.
  • #19
    mariusz_kom
    Level 11  
    Podziękowania za odzew dla adaman0326 i gersik. W piątek postaram się coś zadziałać, bo na tygodniu to czasem doby brakuje...
  • #20
    mariusz_kom
    Level 11  
    W końcu sam nie zrobiłem nic, instalacja na gwarancji więc czekałem na wizytę fachowca.
    Przy pierwszej wizycie w grudniu ustawił kryzy na głowicach termostatycznych, dało to tyle że wszystkie grzejniki zaczęły słabiej grzać a ten w sypialni dalej był martwy.
    Dziś się pojawił po raz drugi. Zamienił powrót z zasilaniem na rozdzielaczu i wszystko działa w jak najlepszym porządku. Dodam, że nic nie wskazywało na zamianę rur. Ta podpięta na zasilaniu przy kaloryferze była mocniej nagrzana od powrotu, czyli tak jak powinno być.
    Okazało się, że podczas montażu instalacji zmieniono w projekcie miejsce zamontowania kaloryfera, a rurki zasilająca i powrót zostały po staremu...