Witam
Na oponie od połowy sezonu letniego zauważyłem pewne wybrzuszenie, tak jakby kilka drutów zostało wygiętych w oponie. Koło jeździło na przodzie do wczoraj, nic się nie powiększyła ta bania. Teraz już założyłem zimówki.
Zastanawiam się, czy koniecznie trzeba wymienić tą oponę, ktoś jeździł z taką bańką ? Jak duże jest ryzyko jazdy z takim czymś, koło wrzuciłbym na tylną oś w następnym sezonie, ale nie jestem pewien czy to bezpieczne...
Jeżeli musiałbym kupić nową oponę, to czy lepiej kupować obydwie na jedną oś od razu, dla bezpieczeństwa ? Wiadomo, że bieżnik na tej używanej nie będzie taki jak na nowej oponie. Dlatego tak się zastanawiam.

Na oponie od połowy sezonu letniego zauważyłem pewne wybrzuszenie, tak jakby kilka drutów zostało wygiętych w oponie. Koło jeździło na przodzie do wczoraj, nic się nie powiększyła ta bania. Teraz już założyłem zimówki.
Zastanawiam się, czy koniecznie trzeba wymienić tą oponę, ktoś jeździł z taką bańką ? Jak duże jest ryzyko jazdy z takim czymś, koło wrzuciłbym na tylną oś w następnym sezonie, ale nie jestem pewien czy to bezpieczne...
Jeżeli musiałbym kupić nową oponę, to czy lepiej kupować obydwie na jedną oś od razu, dla bezpieczeństwa ? Wiadomo, że bieżnik na tej używanej nie będzie taki jak na nowej oponie. Dlatego tak się zastanawiam.