Mam takowy problem. Akumulator ma równy rok - exide premium 77ah. Ostatnio rozładował się sam do prawie 11V. Byłem sprawdzić w IC i tam człowiek z magicznym przyrządem stwierdził że jest zasiarczony. Pytałem o przyczyny tego stanu, odpowiedział że "duży pobór prądu na wyłączonym silniku i słabe ładowanie". Nie wdawałem się w dyskusję, bo i po co, wracam do domu, miernik w rękę i sprawdzam. Ładowanie 14.4V z włączonymi jak i wyłączonymi odbiornikami prądu. Pobór "amperów" na wyłączonym silniku pokazuje 0.6A. Akumulator ze zdjętymi klemami pokazuje 12.4V, po podłączeniu klem 11.8V. Co mogę jeszcze sprawdzić? Bo rozumiem że ładowanie jest dobre, co do "amperów" to nie wiem, ale jak dobrze kombinuję to 77ah powinno starczyć 128 godzin. Pytam bo pan z magicznym przyrządem stwierdził że przyczyna jest w samochodzie, a mnie się wydaje że udupiony jest aku.