Witam
Od pewnego czasu w trakcie rozsuwania slida w nokii c6 migał mi dziwnie ekran robiły się takie dziwne piksele aż w końcu ekran "umarł" więc oddałam go do serwisu bo telefonik mam od roku i był na gwarancji. Dodam że mimo tego że klawisze funkcyjne były trochę pościerane ( telefon był normalnie użytkowany ) - serwis gwarancyjny wystosował następującą notkę :
W dostarczonym urządzeniu stwierdziliśmy uszkodzenie płyty głównej związane z INGERENCJĄ CIECZY (?????????)
Nigdy telefonu nie zalałam, unikałam wilgoci ponieważ był on moim marzeniem i dbałam o niego najlepiej jak tylko mogłam!!dodatkowo nie mam w zwyczaju nosić telefonu w kieszeni ( więc nie miał szans się "zapocić" ) tym bardziej że akurat ten model do najlżejszych nie należy.
I dalej : Informujemy że zgodnie z powyższym i na podstawie procedur producenta (????) gwarancja na urządzenie jest nieważna.
I co teraz? nigdy telefon nie był zalany i był użytkowany zgodnie z przeznaczeniem. W jaki sposób mogę teraz domagać się swoich praw i dlaczego gwarancja jest nieważna? Zrozumiałabym gdyby nastąpiła moja ingerencja przez samodzielne rozkręcanie telefonu lub uszkodzenie mechaniczne ....
Pomóżcie proszę - nie dość że serwis mnie olał to tak jakby zostaję bez telefonu ( a nie zamierzam wydawać kasy na kolejny.... ) a do końca umowy z operatorem zostało bagatela 7 miesięcy
(
Tu załączam jeszcze zdjęcia uszkodzenia :
http://www.regenersis.pl/Photo.aspx?ID=1453333&DB=SBPRO
http://www.regenersis.pl/Photo.aspx?ID=1453334&DB=SBPRO
Ps. w poszukiwaniu informacji na temat usterek tego modelu spotkałam się z kilkoma podobnymi przypadkami i mam nieodparte wrażenie że problem leży niestety w wadzie sprzętu który nie jest odpowiednio przygotowany na użytkowanie w normalnych warunkach ( być może kwestia jego szczelności/ lub braku szczelności w związku ze zmiennymi warunkami atmosferycznymi ?? )
Z góry dziękuję za wszelkie wskazówki
Obrazki zamieszczamy według tej instrukcji: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2053101.html . Proszę poprawić. jever 23
Od pewnego czasu w trakcie rozsuwania slida w nokii c6 migał mi dziwnie ekran robiły się takie dziwne piksele aż w końcu ekran "umarł" więc oddałam go do serwisu bo telefonik mam od roku i był na gwarancji. Dodam że mimo tego że klawisze funkcyjne były trochę pościerane ( telefon był normalnie użytkowany ) - serwis gwarancyjny wystosował następującą notkę :
W dostarczonym urządzeniu stwierdziliśmy uszkodzenie płyty głównej związane z INGERENCJĄ CIECZY (?????????)
Nigdy telefonu nie zalałam, unikałam wilgoci ponieważ był on moim marzeniem i dbałam o niego najlepiej jak tylko mogłam!!dodatkowo nie mam w zwyczaju nosić telefonu w kieszeni ( więc nie miał szans się "zapocić" ) tym bardziej że akurat ten model do najlżejszych nie należy.
I dalej : Informujemy że zgodnie z powyższym i na podstawie procedur producenta (????) gwarancja na urządzenie jest nieważna.
I co teraz? nigdy telefon nie był zalany i był użytkowany zgodnie z przeznaczeniem. W jaki sposób mogę teraz domagać się swoich praw i dlaczego gwarancja jest nieważna? Zrozumiałabym gdyby nastąpiła moja ingerencja przez samodzielne rozkręcanie telefonu lub uszkodzenie mechaniczne ....
Pomóżcie proszę - nie dość że serwis mnie olał to tak jakby zostaję bez telefonu ( a nie zamierzam wydawać kasy na kolejny.... ) a do końca umowy z operatorem zostało bagatela 7 miesięcy
Tu załączam jeszcze zdjęcia uszkodzenia :
http://www.regenersis.pl/Photo.aspx?ID=1453333&DB=SBPRO
http://www.regenersis.pl/Photo.aspx?ID=1453334&DB=SBPRO
Ps. w poszukiwaniu informacji na temat usterek tego modelu spotkałam się z kilkoma podobnymi przypadkami i mam nieodparte wrażenie że problem leży niestety w wadzie sprzętu który nie jest odpowiednio przygotowany na użytkowanie w normalnych warunkach ( być może kwestia jego szczelności/ lub braku szczelności w związku ze zmiennymi warunkami atmosferycznymi ?? )
Z góry dziękuję za wszelkie wskazówki
Obrazki zamieszczamy według tej instrukcji: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2053101.html . Proszę poprawić. jever 23