Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Półautomatyczna zgrzewarka punktowa 2,6V 1kA

manekinen 01 Maj 2017 21:36 186468 341
  • #271
    lukaszeks83
    Poziom 14  
    Jeśli spawarka jest na 230V i jest miejsce na dodatkowe uzwojenie to to jest dobry pomysł.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #272
    AdamC
    Poziom 25  
    lukaszeks83 napisał:
    Jeśli spawarka jest na 230V

    Może być i na 400V to tylko kwestia elementów mocy w sterowniku ,jego małej adaptacji.
  • #273
    MarcinekCinek
    Poziom 10  
    Spotter ukończony, koncepcja czterech transformatorów połączonych równolegle została zastąpiona trzema nawiniętymi 50mm2 szeregowo.
    Takie podłączenie daje 5,4V na uzwojeniu wtórnym.
    Sterowanie odbywa się przez stycznik 5,5kW, jego styki wystarczą na długo, ale w planach jest załączanie poprzez układ elektroniczny z czasówką.
    Na razie dla moich potrzeb w zupełności wystarczy. Próby przeprowadzone na wypiaskowanym zbiorniku od motocykla wypadły dobrze.
    Niestety zbiornik jest wykonany z bardzo cienkiej blachy a czasówka ma za długi czas minimalny załączenia. Chwila zapomnienia i przepala na wylot. Na grubszej blasze zgrzewy powinny dzięki czasówce być powtarzalne.
    Modyfikacji uległ również młotek bezwładnościowy, który do wgnieceń w zbiorniku okazał by się zbyt mało precyzyjny.
    Wykonałem więc pewien rodzaj pullera, to rozwiązanie jest idealne do precyzyjnego wyciągania niewielkich wgnieceń.
    Szczegóły poszczególnych elementów oraz filmik z działania poniżej.
  • #274
    Tomasz_87
    Poziom 2  
    Witam wszystkich. Zbudowałem spotter w oparciu o posty użytkownika "lukaszeks83" za co z góry mu dziękuje bo wszystko fajnie opisał. Zakupiłem cztery trafo GAL 800, wszystkie takie same. Przewinąłem je linką 16 mm2, po osiem zwojów na każdy. Połączyłem uzwojenie wtórne lewa strona z lewą prawa z prawą. Kabel na elektrodę i masę dałem 70mm2 po 2,5 metra na stronę. Podłączyłem uzwojenie pierwotne równolegle pod sterownik zakupiony na allegro, który jest typowo przeznaczony pod zgrzewarki. Sterownie odbywa się przez triak 100A z czasówką. Sotter niby działa ale jest problem z jego mocą. Chciałem zabezpieczyć układ wyłącznikiem nadprądowym i niestety wywala mi co bym nie założył: B16, B20, B25. Jedynie jako tako działa bezpiecznik topikowy starego typu 25A. Jak założyłem topikowy 16A to wywaliło go przy pierwszym strzale. Później założyłem 20A i podziałał kilka strzałów. Na sterowniku muszę ustawiać najmniejsze możliwe czasy bo przepala blachę na wylot. Przy ustawieniu trochę dłuższego czasy bezpiecznik topikowy 25A też wysadza. Bardzo proszę o pomoc co zrobiłem nie tak bo już brakuje mi pomysłów. Może odłączyć jeden trafo od fazy i sprawdzić jak będzie chodzić na trzech?
  • #275
    liroy123
    Poziom 9  
    @MarcinekCinek Czy Twoja konstrukcja poradziła by sobie z drutem fi 4mm by zgrzać go razem?
    Pytanie do wszystkich próbowaliście konstrukcji zgrzewarki kondensatorowej?
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #277
    lukaszeks83
    Poziom 14  
    Witam. Cieszę się że mogłem pomóc. Nie pamiętam czy w tym czy innym temacie opisałem problem bezpieczników. Gniazdko nie ma nic do tego (jak jest za słabe wybija główne zabezpieczenie na budynku). Jedyny problem tkwi w specyfikacji bezpiecznika. Do spotera musi być bezpiecznik zwłoczny. Zwykły S musi mieć literkę C nie B. Ewentualne rozwiązanie za bezpiecznikiem wpiąć żarówkę 25W która będzie się świecić i wtedy może być bezpiecznik B.
    Co do zgrzewania drutu to zgrzewarka z jednego trafo i na krótkich kablach zgrzeje dwa druty 4mm (rozumiem że chodzi o zgrzewanie na krzyż). Jeśli ma służyć tylko do drutu to dwa trafo, metrowe grube kable to jest max.
  • #278
    MarcinekCinek
    Poziom 10  
    liroy123 napisał:
    @MarcinekCinek Czy Twoja konstrukcja poradziła by sobie z drutem fi 4mm by zgrzać go razem?
    Pytanie do wszystkich próbowaliście konstrukcji zgrzewarki kondensatorowej?

    Witam,
    wydaje mi się że tak, takie zgrzewy robi się nawet na jednym trafo. Mam w planach dorobić do swojej konstrukcji kleszcze jak w zgrzewarkach by moje urządzenie było bardziej uniwersalne. Raz spotter, innym razem zgrzewarka. Ale to na razie plany spotter potrzebny był mi do wyciągnięcia wgnieceń w zbiorniku na razie nie mam dla niego zastosowania.
    Moje urządzenie pracuje na zabezpieczeniu topikowym 20A na mniejszych szczerze nie próbowałem.
    Podejrzewam że na B16 może być problem.
    Prąd w stanie jałowym transformatora wynosi około 4,5A.
  • #279
    vodiczka
    Poziom 43  
    liroy123 napisał:
    Pytanie do wszystkich próbowaliście konstrukcji zgrzewarki kondensatorowej?
    Czytałem na elektrodzie opisy amatorskich konstrukcji "uproszczonych" zgrzewarek kondensatorowych i pracy takich zgrzewarek. Piszę "uproszczonych" bo prąd rozładowania kondensatorów płynął bezpośrednio przez elektrody i zgrzewany element.
    W "normalnych" zgrzewarkach prąd z kondensatorów płynie przez uzwojenie pierwotne transformatora o odpowiedniej przekładni a uzwojenie wtórnego jest połączone z elektrodami.
  • #280
    Tomasz_87
    Poziom 2  
    lukaszeks83 napisał:
    Witam. Cieszę się że mogłem pomóc. Nie pamiętam czy w tym czy innym temacie opisałem problem bezpieczników. Gniazdko nie ma nic do tego (jak jest za słabe wybija główne zabezpieczenie na budynku). Jedyny problem tkwi w specyfikacji bezpiecznika. Do spotera musi być bezpiecznik zwłoczny. Zwykły S musi mieć literkę C nie B. Ewentualne rozwiązanie za bezpiecznikiem wpiąć żarówkę 25W która będzie się świecić i wtedy może być bezpiecznik B.


    Akurat tego tematu o bezpiecznikach nie widziałem, muszę poszukać. Spróbuje w pierwszej kolejności pierwsze rozwiązanie, wymianę na bezpiecznik z literką C, tylko według Ciebie jaki wypróbować? C20 czy C25? C16 będzie chyba za słaby ponieważ robiłem wczoraj testy na warsztacie, gdzie zabezpieczenie przedlicznikowe jest C16 na trzy fazy i wywala przy pierwszym strzale.
  • #281
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    A na pewno masz sfazowane transformatory?

    Po prostu bez zwarcia uzwojenia wtórnego nie powinno wybijać.

    Dodano po 41 [sekundy]:

    PO drugie zmierz prąd 1 transformatora i pomnóż przez 4.
  • #282
    lukaszeks83
    Poziom 14  
    Dwa na C16 idą. Do 4 myślę że C25 to jest dość. Jak masz zabezpieczenie przed licznikowe C16 to masz bardzo słabe przyłącze. Jak wykonywałem spoter aby go przetestować jeździłem do rodziny gdzie zabezpieczenie jest D40. Gwoździe fi 4mm świeciły jak żarnik w żarówce, a po chwili płonęły żywym ogniem.
  • #283
    Tomasz_87
    Poziom 2  
    Strumien swiadomosc... napisał:
    A na pewno masz sfazowane transformatory?

    Po prostu bez zwarcia uzwojenia wtórnego nie powinno wybijać.

    Dodano po 41 [sekundy]:

    PO drugie zmierz prąd 1 transformatora i pomnóż przez 4.


    Wydaje mi się, że jest wszystko dobrze podłączone. Wszystkie trafo podłączone są równolegle. Z lewej strony zero z prawej faza a potem do sterownika. Każdy rdzeń transformatora ma podłączone uziemienie. Prądu powiem szczerze nie mierzyłem. Sprawdzałem miernikiem czy nie ma przebicia z uzwojenia wtórnego, pierwotnego, rdzenia i wszystko wyszło dobrze.
    lukaszeks83 napisał:
    Dwa na C16 idą. Do 4 myślę że C25 to jest dość. Jak masz zabezpieczenie przed licznikowe C16 to masz bardzo słabe przyłącze. Jak wykonywałem spoter aby go przetestować jeździłem do rodziny gdzie zabezpieczenie jest D40. Gwoździe fi 4mm świeciły jak żarnik w żarówce, a po chwili płonęły żywym ogniem.


    Robiłem wczoraj w domu testy na topikowym 25A i wygląda na to, że wszystko działa jak powinno. Działa nawet elektroda do bańkowania. Jest tylko problem z elektrodą do spalania odstających kolców po innych elektrodach. Jak ustawię czas powyżej 30 ms to szybkomasa wyskakuje w powietrze :D Kupie dzisiaj bezpiecznik C25 i będę dalej testować. Jeżeli chodzi o zabezpieczenie w warsztacie to faktycznie jest tam za małe przyłącze bo migomat też potrafi wywalić C16. Będę musiał zgłosić w elektrowni o zwiększenie mocy. Faktycznie na D40 to musi już być ognień :D zwłaszcza, że z tego co widzę Twoje konstrukcję są na trafo 900W.
  • #284
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Tomasz_87 napisał:
    Faktycznie na D40


    Kolego po pierwsze nie każda instalacja przyjmie D40 bo jak jesteś za daleko od stacji trafo to D40 nigdy nie zadziała.
    Pozatym przekroje będą duże i zwykłe gniazdo 16A temu nie podoła.
  • #285
    lukaszeks83
    Poziom 14  
    U mojej rodziny jest to zabezpieczenie założone razem z przyłączem które było przewidziane pod wiele maszyn rolniczych, gdzie silniki miały po kilkanaście KW. Włączając 3-4 na raz przyłącze musi być konkret. Taki spoter około 4KW nie roni żadnego wrażenia na bezpiecznikach ani przyłączu, które znajduje się około 400m od transformatora. Zgrzewarka na dwóch trafo włączona w mieszkaniu w bloku słychać jak prostuje kable w ścianach.
  • #286
    jarkope
    Poziom 10  
    Witam. Zbudowałem podobną zgrzewarkę na bazie transformatorów z mikrofali. Niestety przy jednym transformatorze 700W nawiniętym 50mm przewodem (2 zwoje) 2V 750 A na wyjściu nie chciało zgrzewać dwóch ocynkowanych blach ok. 0,7mm. Po poszukiwaniach zdobyłem jeszcze dwa transformatory ze starych mikrofalówek, połączyłem je tak jak opisywał kol. Marcin Cinek, ale niestety mam zabezpieczenie 16A w garażu i zaczęło wybijać. Odłączyłem zatem jeden (zostały dwa połączone - pierwotne równolegle, wtórne szeregowo) i dalej wybija. Po różnych próbach połączyłem międzyfazowo dwa trafa -pierwotne szeregowo , wtórne również. Wyszło 4V i 1350A na zwarciu i nie wybija bezpieczników. Bardzo ładnie zgrzewa gwoździe o śr. 2 2,5 mm ale dalej są problemy z blaszkami 0,7mm. Sterowanie załączaniem na przycisk przez przekaźnik R15. Zastanawiam się nad dołączeniem jeszcze jednego transformatora do tych dwóch, bo zależy mi na zgrzewaniu tych nieszczęsnych blaszek. Ogranicza mnie jednak to zabezpieczenie 3x16. Czy jeżeli podłączę ten trzeci transformator do pozostałej wolnej fazy , czyli 230V i dołączę wyjście z wtórnego do istniejącego z tych dwóch wymienionych wyżej, to zrobi się jakieś zwarcie, czy też podniosę natężenie do wartości ok 1600, 1700A? Mam jeszcze jedno pytanie, otóż w poszukiwaniach w/w transformatorów zdobyłem resztki zgrzewarki punktowej produkcji Figel typ RZP-2A, a konkretnie szafkę sterownicza z regulatorem prądu i regulatorem czasu. Jak wywnioskowałem ze schematu (zachował się) to zgrzewadło pracuje na dwóch fazach, tak jak moje transformatory. Chciałbym wykorzystać tę szafkę do sterowania moją zgrzewarką, tylko nie bardzo wiem, czy mogę się podłączyć bezpośrednio do oryginalnego gniazda. Bo na schemacie zgrzewadła oprócz transformatora i wyłącznika jest jeszcze jakiś układ złożony z diód i oporników, nie znam się na elektronice, więc chciałbym posłuchać Waszej opinii.
  • #288
    jarkope
    Poziom 10  
    Dzięki za zainteresowanie moimi wypocinami. Schemat dołączę jak mi się uda jutro, bo muszę zrobić zdjęcie i jakoś tu wrzucić. Nie jestem biegły w tych sprawach , więc trochę to potrwa. A co sądzisz o dołączeniu tego trzeciego trafa?
  • #289
    lukaszeks83
    Poziom 14  
    Kolego jarkope
    Po pierwsze zmień bezpieczniki w garażu na te z charakterystyką C (zwłoczne).
    Po drugie wyrzuć tą linkę 50mm2.
    Po trzecie zdobądź jeszcze jeden taki transformator.
    Po czwarte nawiń je wszystkie 4 linką 16mm2 (albo po dwa dwoma równoległymi linkami albo każdy oddzielnie pojedynczą, spokojnie wejdzie 7 zwoi).
    Po piąte połącz je między fazowo jako dwa zestawy po dwa transformatory.
    Po szóste uzwojenia wtórne połącz tak jak pierwotne.
    I w ten oto prosty sposób uzyskasz urządzenie które powinno sprostać Twoim wymaganiom.
    Na lince 50mm2 masz za małe napięcie które nie pozwala uzyskać odpowiedniej jakości zgrzewu.
    Co do gwoździ ich powierzchnia styku jest znikoma i nawet w tej wersji jaką masz zgrzejesz dwa gwoździe 6mm.
  • #290
    jarkope
    Poziom 10  
    Półautomatyczna zgrzewarka punktowa 2,6V 1kA Dołączam schemat zgrzewarki o której pisałem wyżej. Dzięki lukaszeks83 za listę . Na razie zacząłem od kupna linki 16mm2 oraz wydarłem z następnej mikrofali transformator. Na dzisiaj wygląda to tak, że mam dwie sztuki 800W i dwie prawdopodobnie 700W i z tego jutro będę rzeźbił.
  • #291
    jarkope
    Poziom 10  
    Kolego ezbig, czy wywnioskowaleś coś z tego schematu?
  • #292
    ezbig
    Poziom 19  
    Te dwa połączone w szereg możesz podpiąć, bo tam jest napięcie międzyfazowe. Trzeciego nie możesz, bo na jakiej zasadzie miałoby to działać? Jakbyś 4 dodał, to możnaby podwoić układ, który teraz masz. Ten sterownik umożliwia regulację czasu i zmniejszanie prądu zgrzewania.
  • #293
    jarkope
    Poziom 10  
    Dziękuję. Ale mnie chodzi bardziej o informację, czy mogę bezpośrednio do złącza oznaczonego na schemacie symbolem ,, 1 " i ,,0 " przy zgrzewadle podłączyć przycisk sterowania załączaniem moim transformatorów. Jeżeli kolega mógłby temu się przyjrzeć, to byłbym wdzięczny, bo elektronika jest dla mnie niezrozumiała.
  • #294
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    ezbig napisał:
    Te dwa połączone w szereg możesz podpiąć, bo tam jest napięcie międzyfazowe

    Kolego nie rób fermentu , bo w sieci jest 400V a nie 460 V 2x230V.
    WIęc nie możesz podpiąć szeregowo uzwojeń pierwotnych.

    Po drugie na 230V można podpiąć dowolną liczbę transformatorów a ich uzw wtórne łączymy szeregowo w fazie.
  • #295
    ezbig
    Poziom 19  
    jarkope napisał:
    Dziękuję. Ale mnie chodzi bardziej o informację, czy mogę bezpośrednio do złącza oznaczonego na schemacie symbolem ,, 1 " i ,,0 " przy zgrzewadle podłączyć przycisk sterowania załączaniem moim transformatorów. Jeżeli kolega mógłby temu się przyjrzeć, to byłbym wdzięczny, bo elektronika jest dla mnie niezrozumiała.


    Myślałem, że chodzi ci o transformator, bo nie określiłeś tego. Ten układ z diodami można samemu zrobić jeśli go nie masz. Bez tego termistora (ntc) też będzie działać.

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Kolego nie rób fermentu , bo w sieci jest 400V a nie 460 V 2x230V.
    WIęc nie możesz podpiąć szeregowo uzwojeń pierwotnych.

    Po drugie na 230V można podpiąć dowolną liczbę transformatorów a ich uzw wtórne łączymy szeregowo w fazie.


    Kolego o co ci chodzi? Sam właśnie ferment robisz. Nie mogę podłączyć szeregowo, bo co? Kolega zabroni? A czytał kolega coś więcej niż mój wpis? Jak zamierzasz podłączyć między fazy transformatory na 230V? Tylko po 2 szeregowo (propozycja padła już wcześniej). Spadnie co prawda trochę napięcie na wtórnym (ok.13%), ale zniknie problem wyrzucania bezpieczników. To że można łączyć dowolną liczbę transformatorów równolegle (pierwotnym) i szeregowo wtórnym jest oczywiste, ale pod 400V tego nie podłączysz. Dla zwiększenia mocy, można poodwijać trochę zwojów z pierwotnego, ale to dalsza kwestia (chodzi o ideę).
  • #296
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    ezbig napisał:
    Jak zamierzasz podłączyć między fazy transformatory na 230V? Tylko po 2 szeregowo (propozycja padła już wcześniej). Spadnie co prawda trochę napięcie na wtórnym (ok.13%), ale zniknie problem wyrzucania bezpieczników

    Znacząco moc spadnie i taki zabieg nic nie wart, lepiej włączyć urządzenia 230V do sieci 230V.
    Lub odwinąć dużo zwoi co też mniejszy moc transformatora bo odwijając zwoje trzeba by było zwiększyć przekrój na reszcie uzwojenia.

    Także wywody bezsensu.
    Nie masz odpowiedniego zasilania , tpo je zrób bo mając 3x400V jest zapas mocy i na 230V.
  • #297
    ezbig
    Poziom 19  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Znacząco moc spadnie i taki zabieg nic nie wart, lepiej włączyć urządzenia 230V do sieci 230V.
    Lub odwinąć dużo zwoi co też mniejszy moc transformatora bo odwijając zwoje trzeba by było zwiększyć przekrój na reszcie uzwojenia.

    Także wywody bezsensu.


    Napisałem Ci ile spadnie, więc nie przesadzaj, że to jest aż tak znacząco i nie są to żadne wywody, tylko sprawdzone w praktyce. Dając 4 transformatory możemy jeszcze tę moc podwoić i uzyskamy więcej bez kombinacji z instalacją. Jak dasz wszystkie równolegle to przekroczysz maks. prąd fazy u kolegi (bo nie u mnie, to nie ja pytałem). Odwijając te zwoje z pierwotnego zmieniamy przekładnię transformatora, a nie moc. Na przenoszoną moc to ma wpływ przekrój rdzenia. Z tego co tam wyczytałem wyżej, wychodzi, że musiałby po 30 zwojów odwinąć. To 2 minuty roboty.

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Nie masz odpowiedniego zasilania , tpo je zrób bo mając 3x400V jest zapas mocy i na 230V.


    Nie wiem czy autor pytania ma, czy nie ma, ale nie zawsze to jest takie proste. Może jak robisz zawodowo to jest sens, ale amator nie zawsze potrzebuje zwiększać swój miesięczny rachunek, żeby coś sobie pozgrzewać od czasu do czasu.
  • #298
    vodiczka
    Poziom 43  
    ezbig napisał:
    ale amator nie zawsze potrzebuje zwiększać swój miesięczny rachunek,
    Amator może zbudować zgrzewarkę kondensatorową, gdzie nie musi się martwić czy zabezpieczenie sieci wytrzyma czy nie ale to wyższa szkoła amatorskiej jazdy.
  • #299
    ezbig
    Poziom 19  
    Kondensatorowa raczej wyjdzie sporo drożej. Ale to jest jakieś wyjście.
  • #300
    jarkope
    Poziom 10  
    Witam. Mam już zbudowane dwie kolumny z czterech transformatorów, przewinąłem je podwójnie linką 16mm2. Jutro jak porobię złącza miedziane do kabli, to pomierzę po dwie kolumny osobno a później razem . Problem był ze zdobyciem miedzi na złącza. Okazało się, że jest jakiś durny przepis, że nie można na złomie odkupić miedzi - byłem bardzo zdziwiony jak pani powiedziała, że mają zakaz odsprzedaży. Zrobię test zgrzewania , porobię fotki i wrzucę do oceny.