Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Półautomatyczna zgrzewarka punktowa 2,6V 1kA

manekinen 23 Cze 2013 19:46 184422 341
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #92
    dunczykx
    Poziom 10  
    Witam.
    Mam stary transformator ochronny typ T1S 1600VA produkcji Polskiej stosowany do zasilana urządzeń na 110V -zastanawiam się czy zrobiłbym z niego zgrzewarkę punktową i czy zgrzała by pręty nierdzewne fi 5-6 mm.
  • #93
    vodiczka
    Poziom 43  
    Zgrzewarkę jak najbardziej zrobisz ale tej średnicy pręty raczej nie zgrzejesz.
  • #94
    Doctore.
    Poziom 18  
    Ja jak próbowałem pręty 2mm zgrzać to od razu się przetapiał i wystrzeliwało rozgrzany materiał, bo powierzchnia styku jest mała.
    Więc wg. mnie kolega dunczykx powinien dać rade ze zgrzewaniem prętów 5-6mm z takim trafkiem.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #95
    dunczykx
    Poziom 10  
    Mam dosyć ciekawy transformator od starej kserokopiarki podobny jak ten od mikrofali może troszkę większy, potestuje na nim a później pomyślę o tym z przetwornicy. Szczerze mówiąc to mam problemy z timerem -nie jestem elektronikiem i zawsze miałem z tym trochę kłopotu. Grzebałem w sieci szukając czegoś gotowego względnie bardziej dla mnie przejrzystego -nie bardzo wiem jak na podstawie schematu przedstawionego przez autora rozrysować płytkę i zachować właściwe proporcje. Ściągnąłem nawet program EAGLE ale nie bardzo wiem jak go obsługiwać. Może miał by któryś z kolegów dla mnie jakieś podpowiedzi, może można kupić gotowy układ albo ma ktoś rozrysowaną płytkę. Z góry dzięki.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #97
    Doctore.
    Poziom 18  
    Wstawię pliki z eagle, pdfy itp. jak dostane się do kompa na którym one są.
    Co do samej zgrzewarki daje rade zgrzewać druty ok. 2mm bez najmniejszego problemu, czas zgrzewania to ok. 1/4s.
    By sobie ułatwić zgrzewanie drutów na dolnej elektrodzie naciąłem krzyżyk(+) pozycjonujący zgrzewane druty, niestety po takiej przeróbce zgrzewarka nie nadaje się do zgrzewania blach, no ale moja i tak z nimi sobie rady nie dawała.

    EDIT dodaje pliki, pierwszy załącznik z pdfami do termotransferu i spis elementów, drugi to pliki eagle z schematem i pcb.


    EDIT2:

    UWAGA!!
    DOSTĘPNA JEST NOWA WERSJA STEROWNIKA
  • #98
    Bobo[PL]
    Poziom 13  
    Witam,
    mam czasem potrzebę zgrzewania różnych blaszek i zainspirowałem się Waszą dyskusją i projektami. Użyłem trafo od mikrofalówki z uzwojeniem 42mm2. Efekty zadowalające, ale zamierzam dowinąć do 50mm2 :) W oknie trafa użyłem laminatu, aby uzwojenie nie przylegało do rdzenia. Z linki LGY zdjąłem izolację, która przy dłuższym grzaniu sie stopiła i zaizolowałem całość taśmą malarską papierową. Ostatecznie papier będzie polarkierowany.
    A teraz z innej beczki:
    Poszukuję schematu sterownika czasowego opartego na mikrokontrolerze, coś jak to w załączniku, ale na AVR. Dysponuje ktoś?
    Pozdrawiam.
    Półautomatyczna zgrzewarka punktowa 2,6V 1kA
  • #99
    vodiczka
    Poziom 43  
    Doctore. napisał:
    Teraz się też trochę pobawiłem i cudów nie ma ale zgrzewa 2x1mm, może i nie poprawnie ale trzyma ;-

    Doctore. napisał:
    Ja jak próbowałem pręty 2mm zgrzać to od razu się przetapiał i wystrzeliwało rozgrzany materiał, bo powierzchnia styku jest mała.
    Więc wg. mnie kolega dunczykx powinien dać rade ze zgrzewaniem prętów 5-6mm z takim trafkiem.


    To która wypowiedź jest prawdziwa?
    2,5 razy większa średnica ( 5mm a 2 mm) to sześciokrotnie większy przekrój
  • #100
    Doctore.
    Poziom 18  
    Wystarczyło dać czas zgrzewania na minimum i można zgrzewać druty 2x1,5mm
    Próbowałem też 2x około 3mm ale tyle już nie daje rady.
    Więc do 2x2mm, czyli myliłem się z tym 5-6mm, sorry.
    Jednakże pragnę zaznaczyć iż z moją zgrzewarką na trafie z mikrofali jest coś nie tak bo nie osiągnąłem tego co autor tematu, zapewne wina trafa.
  • #101
    vodiczka
    Poziom 43  
    Doctore. napisał:
    Jednakże pragnę zaznaczyć iż z moją zgrzewarką na trafie z mikrofali jest coś nie tak bo nie osiągnąłem tego co autor tematu, zapewne wina trafa.

    A nie połączeń?
    Doctore. napisał:
    Na pewno mam 2x mniejsze straty na połączeniu oczko-elektroda niż ty.
    Bo połączenie to 4 oczka na jedną elektrodę - dwa po obu stronach, oczywiście lutowane.
    Pierw był cynowany sam przewód a potem dolutowane te oczka.

    Straty w cynie są dużo większe niż w miedzi. Powinieneś stosować połączenia skręcane lub zaciskane a nie lutowane.
  • #102
    manekinen
    Poziom 29  
    Przede wszystkim zmierz prąd w zwarciu.
  • #103
    Doctore.
    Poziom 18  
    Ale ja mam połączenie ściskane+lutowane z przewodu na miedziane oczka a oczka przykręcone do pręta z dwóch stron, całkowity przekrój oczek to około 50mm^2
    A zmierzyć nie mam jak.
  • #104
    jinter
    Poziom 12  
    Dziękuję wszystkim za bardzo pomocny wątek.
    Miałem już wyrzucić garnki i sitka pourywane, ale Wasz tema zdopingował mnie do wykonania zgrzewarki na trafie od mikrofali. Działa.
    Trafo 1200W, przewód 35mm2 na dwa zwoje, elektrody zgrzewające z pręta miedzianego fi 7mm. Do tego dwa oporniki 100om 10W na przekaźniku żeby nie wywalało korków.
    Zgrzewałem blachy do 2x1 mm (najlepiej idą czarne - czyli bez ocynku) lecz trzeba odczekać po paru zgrzaniach ze względu na wzrost temp. A jeśli chodzi o inne zgrzewy to nawet śruby fi 2x3mm lecz również zaczyna się grzać. Temperatura na kablu nie jest za wysoka na stopienie izolacji, ale lepiej nie przesadzać.

    A moja zgrzewarka wygląda następująco:
    Półautomatyczna zgrzewarka punktowa 2,6V 1kA
    Półautomatyczna zgrzewarka punktowa 2,6V 1kA
    Tutaj przykłady zgrzewanych elementów:
    Półautomatyczna zgrzewarka punktowa 2,6V 1kAPółautomatyczna zgrzewarka punktowa 2,6V 1kAPółautomatyczna zgrzewarka punktowa 2,6V 1kA

    I przykład pracy zgrzewarki:


    Wszystko działa jak należy. Zauważyłem że grubszy pręt jako elektroda nie nagrzewa się tak mocno i w ten sposób można zgrzać grubsze elementy. A pomysł z opornikami któregoś z kolegów jest rewelacyjny. Zgrzewarka chodziła nawet przy korku 10A i nic nie wywalało.
  • #105
    manekinen
    Poziom 29  
    Czy możesz trochę opisać sposób montażu elektrod? Czy oczka na przewodach są aluminiowe? Czy robiłeś próby z cieńszymi elektrodami - jeśli tak to czy również zgrzewały blachę 2x1mm? Również interesuje mnie sposób montażu górnego ramienia... widać muszę wprowadzić kilka modyfikacji do swojej konstrukcji :)
  • #106
    jinter
    Poziom 12  
    manekinen napisał:
    Czy możesz trochę opisać sposób montażu elektrod? Czy oczka na przewodach są aluminiowe? Czy robiłeś próby z cieńszymi elektrodami - jeśli tak to czy również zgrzewały blachę 2x1mm? Również interesuje mnie sposób montażu górnego ramienia... widać muszę wprowadzić kilka modyfikacji do swojej konstrukcji :)


    Same elektrody wsuwane w otwory wywiercone w płaskowniku i dokręcane śrubą po nagwintowaniu. Końcówki przewodów zagniecione wykonane z miedzi i zabezpieczone przed utlenianiem (kupne). Oczywiście robiłem próby z cienkimi drutami 10mm2. Te cienkie zgrzewały lecz nie wytrzymywały i topiły się. Próbę robiłem na dwóch podkładkach. Niestety ocynk powodował że zgrzew był słabiutki.
    Górne ramię porusza się na śrubie. Żaden specjalny zawias. Wykorzystałem ceownik z aluminium ponieważ daje lepszą sztywność i nie skręca się. Górne ramie trzymają również plastikowe prowadnice, które prowadzą ramie dokładnie na środek dolnej elektrody. Są dość daleko od elektrod wiec temperatura nie wpływa zbytnio na ich kształt. Poza tym nie wolno przesadzać z czasem zgrzewania bo temperatura potrafi wzrosnąć. Ja próbowałem że aż były ciepłe przewody i ramiona. Chwila przerwy i znów do dzieła. Generalnie myślę o jej obudowaniu dodaniu kontrolki świetlnej zgrzewania i wentylatora. Ramiona są specjalnie wypuszczone trochę poza podstawę by łatwiej podejść z różnymi elementami.

    Załączam zdjęcie z mocowania elektrod. Pomiędzy prowadnicami z plastiku jest sprężyna odpychająca by elektrody zawsze były od siebie oddalone.:
    Półautomatyczna zgrzewarka punktowa 2,6V 1kA

    A tutaj widać mocowanie ramienia na śrubie - dodałem więcej podkładek żeby był lepszy ruch.
    Półautomatyczna zgrzewarka punktowa 2,6V 1kA
    Pozdrawiam
  • #107
    manekinen
    Poziom 29  
    Dzięki, będę musiał dodać u siebie podobny mechanizm ze sprężyną aby górne ramie się samo unosiło, bo w tej chwili gdy opada, załącza się timer i zgrzewanie - muszę skręcać czas zgrzewu do zera lub ją wyłączać.

    Mierzyłeś może prąd w zwarciu?
  • #108
    jinter
    Poziom 12  
    manekinen napisał:
    Dzięki, będę musiał dodać u siebie podobny mechanizm ze sprężyną aby górne ramie się samo unosiło, bo w tej chwili gdy opada, załącza się timer i zgrzewanie - muszę skręcać czas zgrzewu do zera lub ją wyłączać.

    Mierzyłeś może prąd w zwarciu?


    Miałem do dyspozycji miernik, który podaje informację o mocy w watach i wskazał na około 1200-1300 W. Wskazanie zaczęło się od jakiś 800 i rosło do ponad 1200 W, ale zatrzymało się w okolicach 1300 W.
    Nie mierzyłem prądu w Amperach, ale mając powyższe dane, da się to zrobić. Wynikało by iż będzie to około 6A. Ja zastosowałem bezpiecznik 10A. Muszę zwrócić uwagę, że bez tych oporów, które założyłem wywalało bezpiecznik 10A raz na 3 zgrzewy (około - lub częściej).

    Mnie zaś ciekawi ten timer - jakie masz ustawienia i gdzie go mogę dostać lub jak zrobić?
  • #109
    Tomasz Gumny
    Poziom 27  
    jinter napisał:
    Mnie zaś ciekawi ten timer - jakie masz ustawienia i gdzie go mogę dostać lub jak zrobić?
    Onegdaj zrobiłem zgrzewarkę ze sterownikiem z regulacją czasu zgrzewania, fazową regulacją prądu i przy okazji łagodnym narastaniem prądu z zabezpieczeniem nadprądowym:
    http://www.trioda.com/forum/download/file.php?id=11282&mode=view
    Tutaj widać nieco lepiej konstrukcję:
    http://www.trioda.com/forum/download/file.php?id=17468&mode=view
    Zdjęcia z wątku:
    http://www.trioda.com/forum/viewtopic.php?f=6&t=8663&start=49
  • #110
    manekinen
    Poziom 29  
    Chodziło mi o prąd po stronie wtórnej. Mi na pierwotnej wychodziło 3200VA więc takie coś ma prawo wywalić i B16 jeśli będzie załączone w szczycie sinusoidy. U mnie jest to załączane przez optotriak z detekcją zera sieci więc zabezpieczeń tak nie wyrzuca. Nie wiem czy u Ciebie te rezystory nie ograniczają za mocno mocy? Mój pomiar wykonywany był przy zwartej stronie wtórnej - oczka skręcone śrubą. Podczas normalnej pracy będzie sporo mniej.

    Co do sterownika - w pierwszym poście jest schemat, a gdzieś w tu w temacie jest zaprojektowana płytka. Można pewnie też nabyć gotowe timery z dwoma czasami np na szynę DIN ale podejrzewam że cena takiego przewyższy cenę budowy zgrzewarki.
  • #111
    jinter
    Poziom 12  
    Wygląda całkiem przyjemnie. Widać że dobra robota.
    Podoba mi się ten timer bo ma coś około 10s i chętnie bym ci go zabrał :))) O ile górna elektroda jest w moim mniemaniu ok to kształt dolnej mnie trochę dziwi (choć nie do końca - druty można śmiało zgrzewać i proste blachy , a przez obrócenie walca zawsze będzie "świerze" miejsce dla lepszego przepływu prądu - gorzej z górną bo trzeba piłować). Chyba masz opcję na zmianę na szpilkę ? (trudno byłby podejść od dołu przy specyficznym kształcie). Ja poszedłem z kablem do miedzianych płaskowników gdzie są osadzone elektrody. Ale może to nie ma znaczenia w końcu aluminium też przewodzi. Nie mierzyłem prądu na wtórnym ponieważ nie miałem miernika cęgowego. Ale może pożyczę.
    Moje oporniki są po zadziałaniu przekaźnika jakby wyłączone i nie mają w trakcie zgrzewania żadnego znaczenia. Powodują tylko łagodne załączenie.
    Wykonane wg. tego patentu kolegi o nicku KAZ:
    Półautomatyczna zgrzewarka punktowa 2,6V 1kA
    Proste, acz genialne i bez zbędnego wydatku.
    Oczywiście timer to byłoby dopełnienie do 100% zgrzewarki i na tym zakończę.

    Aha widzę linkę do urządzenia dociskającego stopą (chyba) jak wykonałeś tą "Stopę"
  • #112
    manekinen
    Poziom 29  
    Aha, czyli te rezystory pełnią tylko funkcję miękkiego startu. Widać przeoczyłem tą informację.
  • #113
    jinter
    Poziom 12  
    A jak z tą linką? Jak rozwiązałeś tą "stopę"?
  • #114
    Tomasz Gumny
    Poziom 27  
    jinter napisał:
    [...] kształt dolnej mnie trochę dziwi (choć nie do końca - druty można śmiało zgrzewać i proste blachy
    Zgrzewarka służy Alkowi do robienia siatek lamp elektronowych:
    http://www.trioda.com/forum/download/file.php?id=17453&mode=view
    http://www.trioda.com/forum/download/file.php?id=17438&mode=view
    jinter napisał:
    Aha widzę linkę do urządzenia dociskającego stopą (chyba) jak wykonałeś tą "Stopę"
    Z dużego stalowego zawiasu, ale nie o tej konstrukcji jest ten wątek.
  • #115
    jinter
    Poziom 12  
    Dzięki za info. Jestem pod wrażeniem. W takim razie dam sobie radę.
    Nie myślałem że wykorzystujecie taką zgrzewarkę do takich zaawansowanych rzeczy.
    Pozdrawiam
  • #116
    RAFAŁ.M
    Poziom 18  
    Witam
    Czy zwory magnetyczne (zaznaczone strzałką) są usunięte z transformatora czy zostały?
    Półautomatyczna zgrzewarka punktowa 2,6V 1kA
  • #117
    jinter
    Poziom 12  
    Usunięto tylko uzwojenie. Zwory zostały.
  • #118
    drk84
    Poziom 11  
    Czy można zastosować 3 transformatory takie same z mikrofalówki i zrobić z nich jeden transformator? Uzwojenie oba nawinąć samemu.
  • #119
    aneuro
    Poziom 16  
    hubiwit napisał:
    Najlepiej zacisnąć praską: Link nie będzie się łamało.

    Właśnie opatentowałem i przetestowałem w praktyce chyba całkiem przyzwoitą metodę wykonywania złączek pod takie miedziane konektory i grubsze kable, bo podobnego przekroju wtórne uzwojenie będę miał w trafo o przekroju rdzenia ok. 30cm2.
    Mam zamiar dać 2x16mm^2 równolegle i wychodzą mi podobne napięcia przy podobnej ilości zwojów jak w tym projekcie.

    Tutaj testowałem na cieńszych kablach zarabianie takiego połączenia i patent jest prosty i widać na zdjęciu:
    Półautomatyczna zgrzewarka punktowa 2,6V 1kA
    Całkiem przyzwoicie ku mojemu zaskoczeniu to wyszło.
    Technologia jest taka, że kluczem do sukcesu jest wywiercenie otworu z przodu z czoła złączki (akurat tutaj 3mm wiertło w złączce o srednicy pod kabel 5mm).
    Następnie wkładam kabel i lekko zaciskam w imadle większą część od strony włożonego kabla.
    Zwykłą lutownicą z grotem włożonym do otworu roztopiłem tam trochu cyny, ale za dużo się nie da bo ta akurat miała małą moc.
    Odpalam palnik gazowy (akurat zwykły kuchenny wykorzystałem) na niewielkim ogniu jak widać kabel otulony mokrym kawałkiem materiału, łapę w kombinerki i otworem do góry miedzianą złączkę grzeję na brzegu palnika.
    Po chwili cyna zaczyna się topić i zaczyna wnikać w złacze i między druciki, więc wsuwam tam kolejne odcini cyny aż wypełnię i cyna już nie wsiąka przez otwór.
    Przechylam pod kątem i otwór ładnie się zalewa i konektor gotowy do założenia koszulki :idea:
  • #120
    vodiczka
    Poziom 43  
    Problem w tym, że cyna ma większą oporność właściwą niż miedź i połączenie prawidłowo zaciśnięte (bez cyny) będzie lepsze niż zalane cyną.