Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Arrow Multisolution Day
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Półautomatyczna zgrzewarka punktowa 2,6V 1kA

manekinen 01 Lis 2012 12:00 169746 341
  • Półautomatyczna zgrzewarka punktowa 2,6V 1kA

    Zgrzewarka, dzięki zastosowaniu włącznika krańcowego, po opuszczeniu ramienia górnej elektrody, sama uruchamia proces zgrzewania w bezpieczny i prawidłowy sposób. Najpierw timer czeka 1 sekundę aby użytkownik miał czas na dociśnięcie elektrod, a następnie włącza prąd zgrzewania na czas zadany potencjometrem w zakresie 0 – 4 sekund. Dzięki temu obie ręce są wolne, ani też nie trzeba używać włącznika nożnego.

    Transformator:
    Transformator pochodzi ze wzmacniacza technics SU-V670. Przekrój rdzenia 23,5cm². Wydaje się że niewielki, transformator jednak ma sporą moc jak na taki przekrój. Jeszcze przed przezwojeniem, zwarcie uzwojenia wtórnego powodowało wybicie bezpiecznika B10 w instalacji domowej. Uzwojenie wtórne to niemal 2 metry linki LGY 35mm² (grubość 10mm wraz z izolacją). Okno o wymiarach 46,5mm x 9,5mm pozwoliło na zmieszczenie 4 zwojów tego przewodu. Przy 660mV na zwój, 4 zwoje dały 2,6V, przy 950-1000A prądu przy zwarciu. Transformator ten w przeciwieństwie do transformatorów z kuchenek mikrofalowych ma taką przewagę, że może być cały czas załączony do sieci nie przegrzewając się przy tym. Co za tym idzie nie było potrzeby stosowania wentylatora do jego chłodzenia, bo jedyne od czego może się zagrzać, to ciepło pochodzące od elektrod i przewodu wtórnego. Liczne otwory w obudowie zapewniają chłodzenie pasywne.

    Konstrukcja:
    Obudowa transformatora i elektroniki, to elementy obudów zasilaczy ATX, zgrzanych razem. Można powiedzieć że zgrzewarka zgrzewała samą siebie :) Oczywiście nie było wtedy mocowania ramion ani timera, więc zgrzewanie odbywało się ręcznie i bez kontroli czasu, ale wyszło całkiem dobrze. Na końcach przewodu wtórnego przylutowane są miedziane konektory oczkowe 35mm². Ramiona to kątowniki aluminiowe 2cm x 2cm, pełnią one też bardzo ważną rolę w odprowadzaniu ciepła od elektrod – pozwala to na wykonanie większej ilości zgrzewów w danym czasie. Elektrody natomiast, to miedziane druty DY 10mm² (ok. 3,5mm średnicy). Są one ściśnięte pomiędzy konektorami oczkowymi a ramionami, 10mm śrubą, przy czym przebiegaja przez otwór 3,5mm wykonany w śrubie. Takie bezpośrednie połączenie zapewnia bardzo dobry kontakt elektryczny jak i odprowadzanie ciepła. Również, bez żadnego problemu, elektrody można umocować pod dowolnym kątem, o dowolnej długości, tak aby dojść w różne zakamarki zgrzewanych elementów. Sposób mocowania uniemożliwia przestawienie się elektrod nawet przy silnym docisku. Długość robocza ramion to 24cm.

    Timer:
    Włącznik krańcowy uruchamiany jest przez palec umocowany do górnego ramienia elektrody, a ten z kolei uruchamia timer. Timer to prosty układ na 4 bramkach NAND zawartych w strukturze układu logicznego 4093 – LINK. Pierwszy timer ustawiony jest na stałe i jego czas wynosi 1 sekunda. Po tym czasie odblokowuje drugi timer, który w obwodzie RC ma włączony potencjometr służący do regulacji czasu zgrzewania. Wyjście ostatniej bramki włącza dwa tranzystory NPN (jej wydajność to tylko 0,5mA) – czemu nie jeden PNP? Ponieważ z chwilą wciśnięcia przycisku, na wyjściu ostatniej bramki pojawia się chwilowy spadek napięcia do 8V, wychwytywany przez tranzystor, przekazywany był dalej. Przy tranzystorze NPN takie zjawisko nie występuje, a z uwagi na fakt że odwraca on sygnał, musiałem zastosować kolejny NPN żeby odwrócić go do stanu pierwotnego. Z resztą to nie jedyny kwiatek jaki napotkałem, timer działał bezbłędnie w symulacji CircuitMaker, ale w rzeczywistości były problemy i musiałem nanieść zmiany które z kolei nie działały w symulacji – uparłem się że chociaż raz zrobię coś bez użycia mikrokontrolera, po drugie mikrokontroler nie działał by zbyt pewnie w takich warunkach. W załączniku plik symulacji oraz schemat działający w rzeczywistości. Dalej, ostatni tranzystor NPN załącza optotriaka MOC3041 z detekcją zera sieci, a ten triaka BT138 który już zamyka obwód uzwojenia pierwotnego. Układ czasowy zasilany jest stale z małego 10V transformatorka umieszczonego w rogu obudowy, a napięcie po wyprostowaniu wynosi 14V. Wydawało się że BT138 (12A) jest za słaby do tego zadania, ale wykonałem mnóstwo testowych zgrzewów, i jeszcze żyje. Warto jednak zastosować coś mocniejszego jeśli jest pod ręką.

    Bezpieczeństwo:
    Podczas pracy z takimi urządzeniami należy założyć przynajmniej okulary ochronne. Nawet jeśli prąd jest włączany i odłączany przy dociśniętych elektrodach, zawsze jest szansa że kawałek stopionego metalu odpryśnie w jakimś kierunku, a to tylko kwestia czasu kiedy za swój kierunek obierze sobie nasze oko. Druga rzecz – w tym przypadku obudowa jest metalowa i została ona uziemiona wraz z transformatorem i ramionami elektrod – więc w razie przebicia którejś fazy na obudowę, zadziała zabezpieczenie w instalacji a użytkownik nie zostanie porażony. Triak przy takiej mocy wymaga niewielkiego radiatora, a jeśli obudowa jest metalowa, należy dobrze przemyśleć jego mocowanie. W tym przypadku zastosowałem podwójną izolację. Najpierw triak odizolowany jest silikonową podkładką od radiatora, potem radiator mocowany jest do obudowy plastykowymi dystansami. Pamiętaj że dla własnego bezpieczeństwa należy korzystać tylko i wyłącznie z gniazdka z uziemieniem, bowiem nigdy nie wiadomo kiedy urządzenie może zawieść.

    Wyniki:
    Zgrzewarka bez problemu radzi sobie z blachami 2 x 0,75mm – zgrzeina jest nierozrwyalna, przy rozrywaniu rwie się blacha obok zgrzeiny. Z 2 x 1mm już sobie nie radzi, przy rozrywaniu puszcza zgrzeina, ale od biedy można coś połączyć. Być może gdyby elektrody były grubsze i zaostrzone na końcach, i takie blachy by zgrzewała poprawnie. Obecne elektrody odkształcają się przy czasie powyżej 3 sekund i mocnym docisku, przy blasze 2 x 1mm i 4 sekundach rozgrzewają się do czerwoności. Jeśli wpadnie mi w ręce drut o grubości ok 5mm, to z pewnością się pokuszę o powiększenie otworu mocowania i z takich będę korzystał. Na górnym ramieniu nie zamontowałem jeszcze żadnej rękojeści bo jak na razie jest zbędna, i uniemożliwiała by dotarcie elektrodami do różnych zakamarków zgrzewanego materiału. Aluminiowe ramiona dosyć dobrze odprowadzają ciepło od elektrod i można wykonać sporo zgrzewów bez obawy o przegrzanie czy stopioną izolacje przewodu, a same stygną też dosyć szybko więc przerwy w pracy nie są duże – sam transformator się nie grzeje.

    Półautomatyczna zgrzewarka punktowa 2,6V 1kA Półautomatyczna zgrzewarka punktowa 2,6V 1kA Półautomatyczna zgrzewarka punktowa 2,6V 1kA Półautomatyczna zgrzewarka punktowa 2,6V 1kA

    Półautomatyczna zgrzewarka punktowa 2,6V 1kA Półautomatyczna zgrzewarka punktowa 2,6V 1kA Półautomatyczna zgrzewarka punktowa 2,6V 1kA Półautomatyczna zgrzewarka punktowa 2,6V 1kA

    Półautomatyczna zgrzewarka punktowa 2,6V 1kA Półautomatyczna zgrzewarka punktowa 2,6V 1kA Półautomatyczna zgrzewarka punktowa 2,6V 1kA Półautomatyczna zgrzewarka punktowa 2,6V 1kA

    Półautomatyczna zgrzewarka punktowa 2,6V 1kA Półautomatyczna zgrzewarka punktowa 2,6V 1kA Półautomatyczna zgrzewarka punktowa 2,6V 1kA


    Link


    Pewnie ktoś zapyta o koszta - 40zł. Tyle wydałem na 2 metry linki i 2 konektory. Reszta z zapasów.

    Konstrukcja jest też przedstawiona na mojej stronie http://mdiy.pl/polautomatyczna-zgrzewarka-punktowa-26v-1ka/

    A tutaj krótka dyskusja jaka wywiązała się na hackaday.com http://hackaday.com/2012/10/31/diy-spot-welder-makes-metalwork-easy/ - gdzie jedna osoba zasugerowała że zawyżam parametry pisząc 2,6V 1kA, bo wychodzi 2600VA. Jeśli ktoś wie w jaki sposób podaje się moc takich urządzeń pracujących w zwarciu to proszę o wypowiedź. Po mojemu nie sposób zmierzyć napięcia elektrod przy zwarciu, bo wyjdzie coś blisko koło 0.1V, lub w zależności od rodzaju i grubości zgrzewanego materiału ciut więcej, i chyba oczywistym jest że napięcie 2.6V to napięcie jałowe.

    W załączniku pliki schematu eagle sch i pdf, oraz plik projektu circuit maker 6.2c

    Pozdrawiam.


    Fajne!
  • Arrow Multisolution Day
  • #2 01 Lis 2012 14:58
    MaxX850
    Poziom 13  

    Fajna "domowa" zgrzewarka o łatwej do wykonania konstrukcji. Do górnego, ruchomego ramienia, dodałbym izolowany elektrycznie i termicznie uchwyt, ułatwiający dociśnięcie i podniesienie ramienia. No i może jakiś wyłącznik łatwiej dostępny niż ten z tyłu obudowy - tak na wypadek awarii timera.

  • Arrow Multisolution Day
  • #3 01 Lis 2012 15:52
    Jarus13
    Poziom 12  

    Witam
    Pracuje u Ciebie ta konstrukcja od jakiegoś czasu?
    Chciałbym się dowiedzieć czy nie przegrzewa się uzwojenie wtórne.
    W mojej zgrzewarce po parudziesięciu, może paruset godzinach pracy izolacja na przewodzie się przetapia i dochodzi do zwarcia.

  • #4 01 Lis 2012 16:01
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Jarus13 napisał:
    W mojej zgrzewarce po parudziesięciu, może paruset godzinach pracy izolacja na przewodzie się przetapia i dochodzi do zwarcia.

    Użyj przekładek izolacyjnych , albo owiń przewód taśmą wysokotemperaturową.

    Fajna zgrzewarka,mam pytanie jaki prąd pierwotny przy zgrzewaniu?

  • #5 01 Lis 2012 16:17
    excray
    Poziom 39  

    Jak dobierałeś napięcie wyjściowe? Odnoszę wrażenie że jest zbyt duże i że powinieneś wykonać mniej zwojów w uzwojeniu wtórnym.

  • #6 01 Lis 2012 17:24
    RDN80
    Poziom 10  

    lekto napisał:
    Fajne urządzenie, próbowałeś jaka jest maksymalna grubość materiału który to potrafi zgrzać? Na filmie słychać jak zgrzewarka pracuje, jak głośny jest ten dźwięk?


    Na zamieszczonych przez autora zdjeciach widac, ze z dwoma blachami po 1 mm wykonane zgrzewy nie sa prawidlowe, gdyz przy probie na zerwanie udalo sie te zgrzeiny rozerwac. Przy prawidlowym wykonaniu zgrzein przy probie zerwania na jednej plytce zostala by cala zgrzeina z dwoch blach a na drugiej dziura po zgrzewie. Na tym zdjeciu z blachami 1,5 mm juz wyglada to lepiej.

  • #7 01 Lis 2012 17:51
    HSWG
    Poziom 21  

    Czy połączenie kabel-konektor nie nagrzewa się? Widzę, że zamiast zaciśnięcia rozwiązałeś to małym wkrętem i zastanawia mnie jakość takiego połączenia. Powoli zabieram się do budowy podobnego urządzenia.

  • #8 01 Lis 2012 18:05
    rrytel
    Poziom 14  

    manekinen napisał:
    Jeśli ktoś wie w jaki sposób podaje się moc takich urządzeń pracujących w zwarciu to proszę o wypowiedź.

    Można spróbować mierzyć moc po stronie pierwotnej, moc po stronie wtórnej powinna być kilka procent mniejsza (straty w rdzeniu itp.)

  • #9 01 Lis 2012 18:24
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    rrytel napisał:
    manekinen napisał:
    Jeśli ktoś wie w jaki sposób podaje się moc takich urządzeń pracujących w zwarciu to proszę o wypowiedź.

    Można spróbować mierzyć moc po stronie pierwotnej, moc po stronie wtórnej powinna być kilka procent mniejsza (straty w rdzeniu itp.)


    Zasilasz pierwotne obniżonym napięciem i mierzysz prąd po stronie wtórnej.
    Następnie obliczasz prąd wtórny z proporcji liniowej, przy zasilaniu pierwotnej strony 230V .

  • #10 01 Lis 2012 19:20
    manekinen
    Poziom 29  

    Cześć.

    MaxX850 napisał:
    Do górnego, ruchomego ramienia, dodałbym izolowany elektrycznie i termicznie uchwyt, ułatwiający dociśnięcie i podniesienie ramienia

    Nad uchwytem jeszcze pomyślę, musi być to coś co szybko będzie można przełożyć w inne miejsce ramienia lub pod innym kątem, aby dosięgnąć ramieniem w różne zakamarki. Całe ramie jednak chyba odizoluję od obudowy która jest uziemiona.

    MaxX850 napisał:
    No i może jakiś wyłącznik łatwiej dostępny niż ten z tyłu obudowy - tak na wypadek awarii timera.

    Ten z tyłu daje rade :) Łatwo w niego trafić bo jest nad wtyczką :) Testowałem :)

    Jarus13 napisał:
    Pracuje u Ciebie ta konstrukcja od jakiegoś czasu?
    Chciałbym się dowiedzieć czy nie przegrzewa się uzwojenie wtórne.
    W mojej zgrzewarce po parudziesięciu, może paruset godzinach pracy izolacja na przewodzie się przetapia i dochodzi do zwarcia.

    Dopiero wczoraj ją dokończyłem, może łącznie pozgrzewała z pół godziny. Nie mam zamiaru dopuszczać do przegrzewania przewodu, po 1 timer to utrudnia, po 2 aluminiowe ramiona dość dobrze odbierają ciepło. Przy blachach 0,75mm tak jak na filmie, przewód nagrzewa się jedynie od elektrod. Przy grubszych, tzn prawie na pełnym zwarciu, przewód oczywiście staje się dość szybko gorący ale nie mam zamiaru do tego dopuszczać, bo taka izolacja dużo nie zniesie. Ale oczywiście wszystko wyjdzie w praniu, wątpie że w ogóle dojdzie do 100 godzin pracy, będzie używana raczej sporadycznie.

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Fajna zgrzewarka,mam pytanie jaki prąd pierwotny przy zgrzewaniu?

    Nie mierzyłem, ale jak pisałem wybija 10A bezpiecznik. Jutro sprawdzę :)

    excray napisał:
    Jak dobierałeś napięcie wyjściowe? Odnoszę wrażenie że jest zbyt duże i że powinieneś wykonać mniej zwojów w uzwojeniu wtórnym.

    Zbyt duże? Czemu? Absolutne minimum to 1V, gdzie zgrzewarki potrafią pracować nawet do 8V. Tutaj jeszcze są 24cm ramiona, więc trochę dodatkowych strat po drodze jest. Nie bawiłem się w testowanie jak zgrzewa przy jakim napięciu, ale naczytałem się u nas na forum że najlepiej jest przy 2V do 3V.

    RDN80 napisał:
    Na zamieszczonych przez autora zdjeciach widac, ze z dwoma blachami po 1 mm wykonane zgrzewy nie sa prawidlowe, gdyz przy probie na zerwanie udalo sie te zgrzeiny rozerwac. Przy prawidlowym wykonaniu zgrzein przy probie zerwania na jednej plytce zostala by cala zgrzeina z dwoch blach a na drugiej dziura po zgrzewie. Na tym zdjeciu z blachami 1,5 mm juz wyglada to lepiej.

    Tak dokładnie, specjalnie takie porównanie zrobiłem żeby nie było wątpliwości. Nie da się rozerwać zgrzeiny przy 2x0,75mm. Jak wpadnie mi w łapki grubszy drut na elektrody, to po "zaostrzeniu" kocówek powinien też ładnie łączyć 2x1mm - ale na więcej bym nie liczył :)

    HSWG napisał:
    Czy połączenie kabel-konektor nie nagrzewa się? Widzę, że zamiast zaciśnięcia rozwiązałeś to małym wkrętem i zastanawia mnie jakość takiego połączenia. Powoli zabieram się do budowy podobnego urządzenia.

    Otóż zdjęcia te były robione przed ostatecznymi testami. Po prostu nie miałem palnika by to odpowiednio zalutować, więc w konektorze wykonałem gwintowany otwór 4mm i docisnąłem przewód śrubą. Jak się okazało, połączenie takie jest lipne, i nie polecam. Ostatecznie zalutowałem to jakoś na kuchence gazowej. Tutaj jest bardzo ładnie pokazane jak lutować takie zamknięte konektory - http://youtu.be/zssIlnwH8dY?t=2m0s - cała magia polega na tym aby rozgrzać konektor jak tylko się da, a potem szybkim pewnym ruchem włożyć przewód. Jeśli się nie uda, dogrzewanie nad kuchenką nie wchodzi w grę bo prędzej stopi się cała izolacja jak rozpuści cyna w środku. Na moim filmiku jest już zlutowane, zabezpieczone termokurczką. W moim przypadku średnica konektora była może minimalnie większa od średnicy drutów, więc nawet na "sucho" nie było łatwo go włożyć, bo zawsze kilka drutów gdzieś na bok uciekało. Poradziłem sobie z tym tak, że owinąłem końcówkę odizolowanego przewodu, kawałkiem drutu nawojowego 1mm, tak aby były ładnie ściśnięte. Przy wkładaniu do konektora (podczas lutowania) miałem pewność że wejdzie dobrze za pierwszym razem - drut którym było to ściśnięte, po prostu przesunął się w kierunku izolacji. Także jak na pierwszy raz, to całkiem nieźle wyszło, i to w warunkach spartańskich :)

    rrytel napisał:
    Można spróbować mierzyć moc po stronie pierwotnej, moc po stronie wtórnej powinna być kilka procent mniejsza (straty w rdzeniu itp.)

    Będzie powyżej 2300VA (bezpiecznik 10A), ale jutro dokładnie zmierzę.

  • #11 02 Lis 2012 00:25
    hubiwit
    Poziom 25  

    Cytat:
    Czy połączenie kabel-konektor nie nagrzewa się? Widzę, że zamiast zaciśnięcia rozwiązałeś to małym wkrętem i zastanawia mnie jakość takiego połączenia. Powoli zabieram się do budowy podobnego urządzenia.


    Najlepiej zacisnąć praską: Link nie będzie się łamało.

  • #12 02 Lis 2012 00:48
    ezbig
    Poziom 19  

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Jak wpadnie mi w łapki grubszy drut na elektrody, to po "zaostrzeniu" kocówek powinien też ładnie łączyć 2x1mm - ale na więcej bym nie liczył :)


    Sprawdź dysze do migomatu. Są miedziane, w różnych średnicach (5mm i więcej) i jak się zużyją to zawsze można dokupić nowe.

  • #13 02 Lis 2012 06:37
    marek_ka
    Poziom 26  

    Niedawno modernizowałem zgrzewarkę przemysłową i sterowanie na CMOS wywaliłem a zamontowałem na Attiny2313. Procek doskonale sobie radzi. Transformator tam zamontowany to 160kWA.
    Proponuję zasilić tę zgrzewarkę z międzyfazowego oraz zastosować sterowanie fazowe by przynajmniej przez kilka półokresów załączać transformator w szczycie a dopiero później zwiększyć wysterowanie. Ten zabieg zabezpieczy bezpiecznik. Natomiast zasilanie z międzyfazowego pozwoli skrócić czas zgrzewania i obniży temperaturę trafa i reszty zgrzewarki.

    Napięcie w czasie zgrzewania można zmierzyć oscyloskopem. Podobnie prąd. Ja tak robię.

    W zgrzewarce modernizowanej przeze mnie napięcie wy 5V w czasie zgrzewania było za niskie i musiałem przekrosować trafo na 10v. Zgrzewarka zgrzewa siatkę z drutów fi2,3mm. Czas zgrzewu 80ms.
    Do zgrzewania istotny jest docisk, a elektrody wyłącznie miedziane. W miarę możliwości należy dążyć do skrócenia czasu zgrzewu, ogranicza to nagrzewanie się elektrod oraz trafa.

    Praskę mają niektóre hurtownie i tam można usługowo zacisnąć, lub poprosić o pomoc elektryka, np. z ZE. W samochodach ZE praska jest na stanie.
    Zamiast wkręta lepiej już te przewody zalutować, ja kiedyś podgrzewałem końcówkę nałożoną na przewód nad gazem i po osiągnięciu temperatury podawałem cynę.

    Elektroda górna jest źle zamocowana. W torze prądowym nie należy stosować Al. Styk Cu Al szybko skoroduje i większość mocy wydzieli ci się właśnie tam zamiast w elementach zgrzewanych. Przełóż elektrodę tak jak na dole a radiator za elektrodę.

  • #14 02 Lis 2012 09:17
    HSWG
    Poziom 21  

    hubiwit napisał:
    Najlepiej zacisnąć praską: Link nie będzie się łamało.

    No właśnie, ale jak się zaciska raz na jakiś czas kilka konektorów, to zakup praski jest średnio opłacalny. Ja ostatnio robiłem takie połączenie właśnie za pomocą palnika gazowego do lutowania hydrauliki miedzianej i cyny. Połączenie pewne elektrycznie i mocne mechanicznie - przetestowane w spawarce elektrycznej.

  • #15 02 Lis 2012 10:53
    manekinen
    Poziom 29  

    ezbig napisał:
    Sprawdź dysze do migomatu. Są miedziane, w różnych średnicach (5mm i więcej) i jak się zużyją to zawsze można dokupić nowe.

    Hmm nie widzi mi się wydawanie pieniędzy na takie rzeczy, gdzie zwykły kawał drutu załatwi sprawę. Podejrzewam że takie fi 5mm występują jako sztywne druty, ale raczej w przyłączach sieci elektroenergetycznej albo i wcześniej. Zawsze można kupić metr takiego przewodu i mieć elektrody na całe życie :)

    marek_ka napisał:
    Niedawno modernizowałem zgrzewarkę przemysłową i sterowanie na CMOS wywaliłem a zamontowałem na Attiny2313. Procek doskonale sobie radzi.

    A ja właśnie uparłem się żeby chociaż jedną rzecz bez procesora zrobić, bo na uC to żadna "sztuka" :) Jaki element zamyka obwód trafa? Jakie kroki kolega podjął aby zabezpieczyć attiny przed resetami w takich warunkach pracy?

    Ja niestety nie mam "siły" w lokalu na takie zabawy, są to stare instalacje, z zerem i fazą (uziemienie w każdym gniazdku podpięte krótkim przewodem do zacisku z zerem).

    marek_ka napisał:
    Zamiast wkręta lepiej już te przewody zalutować, ja kiedyś podgrzewałem końcówkę nałożoną na przewód nad gazem i po osiągnięciu temperatury podawałem cynę.

    Co z izolacją przewodu?

    marek_ka napisał:
    Elektroda górna jest źle zamocowana. W torze prądowym nie należy stosować Al. Styk Cu Al szybko skoroduje i większość mocy wydzieli ci się właśnie tam zamiast w elementach zgrzewanych. Przełóż elektrodę tak jak na dole a radiator za elektrodę.

    Proszę spojrzeć dokładnie. W obu przypadkach przez aluminium nie płynie żaden prąd, elektroda jest dociśnięta pomiędzy konektorem a ramieniem :)

    HSWG napisał:
    Ja ostatnio robiłem takie połączenie właśnie za pomocą palnika gazowego do lutowania hydrauliki miedzianej i cyny. Połączenie pewne elektrycznie i mocne mechanicznie - przetestowane w spawarce elektrycznej.

    No to jeśli ma kolega palnik to problem mocowania rozwiązany. Śruba to był jednak straszny pomysł, no może gdyby tak dać ze 3 w rzędzie to by wyszło prawie jak praską ;)

    Tak jak pisałem wczoraj, zmierzyłem prąd na pierwotnym (wtórne zwarte). Żeby nie było że zawyżam czy coś, zrobiłem foto:
    Półautomatyczna zgrzewarka punktowa 2,6V 1kA
    Miernik dziadoski, ale podobno ma 2% dokładności na zakresie 200A.

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Zasilasz pierwotne obniżonym napięciem i mierzysz prąd po stronie wtórnej.
    Następnie obliczasz prąd wtórny z proporcji liniowej, przy zasilaniu pierwotnej strony 230V.

    Chciałbym dowiedzieć się więcej o takim pomiarze. Tzn domyślam się o co chodzi ale nie chcę palnąć głupoty :)

  • #16 02 Lis 2012 10:57
    PO.
    Poziom 20  

    Też się zastanawiam nad wolframowymi :P .

    W przypaddku spawarek podaje się właśnie napięcie biegu jałowego więc tu jest pewnie podobnie, po prostu zaznacz to na tamtym forum :) a mocą się nie przejmuj...

  • #17 02 Lis 2012 11:00
    carrot
    Moderator Samochody

    Ja Takie kabeloczka lutuję tak, że koniec łapie w imadle przez 2 kawałki drewna, wtykam kabel i grzeję opalarką. Do niewielkiego uszkodzenia izolacji (z 8mm) oczywiście dochodzi, ale wystarczy założyć później kawałek rurki termokurczliwej

  • #18 02 Lis 2012 11:03
    PO.
    Poziom 20  

    manekinen napisał:
    ezbig napisał:
    Sprawdź dysze do migomatu. Są miedziane, w różnych średnicach (5mm i więcej) i jak się zużyją to zawsze można dokupić nowe.

    Hmm nie widzi mi się wydawanie pieniędzy na takie rzeczy, gdzie zwykły kawał drutu załatwi sprawę. Podejrzewam że takie fi 5mm występują jako sztywne druty, ale raczej w przyłączach sieci elektroenergetycznej albo i wcześniej. Zawsze można kupić metr takiego przewodu i mieć elektrody na całe życie :)


    Możesz jeszcze poszukać składu metali kolorowych i kupić pręty, tylko chyba nie ma takiego koło Ciebie. Przejdź się na złom koło sądu, tam miewają niezłe skarby - tylko pogadaj z człowiekiem, żeby konkretnie odłożył, bo szybko idą do huty ;) .

  • #19 02 Lis 2012 15:46
    marecki53
    Poziom 13  

    Witam.
    Bardzo ciekawe rozwiązanie i wykonanie.
    Jeżeli chodzi o elektrody to popytaj na kolei(PKP) o drut trakcyjny,może takie kawałki mają.Nie wiem jaki jest w trakcji tramwajowej.Na kolei drut jest chyba z dodatkiem jakiegoś metalu,bo jest dosyć twardy,ale wyglądem przypomina miedź.Jest on gruby(chyba ok.fi 8-10mm).

  • #20 02 Lis 2012 18:55
    marek_ka
    Poziom 26  

    Na drugim zdjęciu w drugim rzędzie między oczkiem a elektrodą jest kątownik AL. Wystarczy przełożyć w taki sposób aby prąd nie płynął przez Al.

    W moim temacie https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=2087196&highlight=zgrzewarka&sid= na przedostatnim zdjęciu widać wlutowane w elektrody przewody. Grzałem tylko miedź elektrody na najmniejszym palniku kuchenki. Izolacja jest praktycznie nienaruszona.

    Do zasilania trafa w zgrzewarce przemysłowej używa się tyrystorów połączonych antyrównolegle. Sterowanie bramek transformatorkiem.

    Napięcie wyjściowe w typowych transformatorach z reguły mieści się między 5V a kilkanaście V.
    Podniesienie napięcia wyjściowego poprawiłoby ci zgrzewy. Może spróbuj nawinąć wtórne płaskownikiem. W starych rozrusznikach wzbudzenie było nawijane płaskownikiem miedzianym. Izolacja przewodu który użyłeś zajmuje ci dużo miejsca w oknie.

    Zasilanie Atinny jest dwustopniowe. Najpierw 24V do zasilania panela dotykowego, czujników i cewek elektrozaworów. Z 24V przez mały dławiczek, kondensatory, 7805 i kondensatory. Układ zamontowany w typowej skrzynce metalowej koło PLC. Skrzynka jest w odległości ok 30 - 40 cm od transformatora i szyn prądowych o przekroju 10x100mm. Transformatorek sterujący 3:1:1 jest zamocowany koło tyrystorów. Do wyzwolenia tyrystorów potrzebny jest prąd bramki min 300mA. Układ pracuje 24/24 5 dni w tygodniu. Nie zaobserwowałem resetowania czy problemów z procesorem.

  • #21 02 Lis 2012 20:11
    manekinen
    Poziom 29  

    marek_ka napisał:
    Na drugim zdjęciu w drugim rzędzie między oczkiem a elektrodą jest kątownik AL. Wystarczy przełożyć w taki sposób aby prąd nie płynął przez Al.

    Ok, może ze zdjęcia to nie wynika, ale również nie widać żeby była z tyłu. Pisałem:
    manekinen napisał:
    W obu przypadkach przez aluminium nie płynie żaden prąd, elektroda jest dociśnięta pomiędzy konektorem a ramieniem

    I tak jest. Gdybym nie wiedział co robię, to kupiłbym tańsze aluminiowe konektory:)

    PO. napisał:
    W przypaddku spawarek podaje się właśnie napięcie biegu jałowego więc tu jest pewnie podobnie, po prostu zaznacz to na tamtym forum a mocą się nie przejmuj...

    Również w przypadku zgrzewarek wielokrotnie się z takim przedstawianiem danych spotkałem. Ale chciałem mieć pewność.

    PO. napisał:
    Możesz jeszcze poszukać składu metali kolorowych i kupić pręty, tylko chyba nie ma takiego koło Ciebie. Przejdź się na złom koło sądu, tam miewają niezłe skarby - tylko pogadaj z człowiekiem, żeby konkretnie odłożył, bo szybko idą do huty .

    Byłem ostatnio na dworcowej (właśnie miedź oddać) ale żeby przypytać o jakieś płaskowniki/pręty/kable to nie pomyślałem. Jak będę w pobliżu to na pewno zajdę :)

    marek_ka napisał:
    Podniesienie napięcia wyjściowego poprawiłoby ci zgrzewy. Może spróbuj nawinąć wtórne płaskownikiem. W starych rozrusznikach wzbudzenie było nawijane płaskownikiem miedzianym. Izolacja przewodu który użyłeś zajmuje ci dużo miejsca w oknie.

    Mogę zaręczyć że izolacja zabiera na prawdę mało z przekroju, mogę wstawić zdjęcie przewodu bo jeszcze kawałek mi został. Ostatni zwój był dosłownie przeciągany młotkiem, więc okno zostało wykorzystane dosyć dobrze. No i mówimy o trafie 23,5cm^2, gdzie mu tam do moc traf przemysłowych. Do takich domowych zastosowań nie trzeba raczej większych mocy. Próbowałem dzisiaj ponownie zgrzać dwie blachy 1mm, tym razem zaostrzyłem końcówki elektrod (temperówką i wiertarką :) ) ale nic z tego - elektrody robią się czerwone i odkształcają, potrzebuję czegoś grubszego.

    Za wskazówki co do zabezpieczenia mikrokontrolera dziękuję, z pewnością przydadzą się takie informacje od kogoś, kto testuje to w praktyce.

    Był jeszcze post kogoś pytającego o przeznaczenie tej zgrzewarki ale chyba został usunięty. Otóż jest to kolejne narzędzie do warsztatu, na pewno znajdzie zastosowanie, będę za jego pomocą wykonywał obudowy do kolejnych konstrukcji, jakieś uchwyty na narzędzia, i inne rzeczy, których wykonanie odkładam z powodu ilości czasu i pracy jakie trzeba na ich wykonanie przeznaczyć. Zamiast mierzyć, wiercić, skręcać, można szybko i wygodnie zgrzać :) Zgrzewarka + nożyce do blachy, polecam :)

  • #22 03 Lis 2012 01:11
    THG_Glaca
    Poziom 10  

    Witam .
    Wszystko fajnie- poradzisz sobie i z blachami 1 mmm.Wszystko zależy od docisku ,masz za slaby dosick zgrzewanych elementów,musisz to poprawic albo wrecz zmienic .Ja w swojej zgrzewarce zastosowalem ,stojak od wiertarki,czesci elektrod calkowicie odilozowane od obudowy,obudowa uziemiona masz wtedy multum miejsca na wszystko,a przede wszytskim po zgrzewasz elementy ,które nie po zgrzewasz na swojej zgrzewarce.
    Stosuje elektrody miedziane jak koledzy pisza-oczywiscie konce tych elektrod zatoczone w stożek na dlugosci okolo 15mm do srednicy mniej wiecej 1,5-2 mm --wychaczylem na zlomie antene ,która byla zrobiona z preta miedzianego o srednicy 14 mm .B. wazna rzecz przy zgrzewaniu konieczne czyste elektrody na koncach krótki impuls zgrzewania
    Pozdrawiam

  • #23 03 Lis 2012 04:42
    PO.
    Poziom 20  

    manekinen napisał:


    PO. napisał:
    Możesz jeszcze poszukać składu metali kolorowych i kupić pręty, tylko chyba nie ma takiego koło Ciebie. Przejdź się na złom koło sądu, tam miewają niezłe skarby - tylko pogadaj z człowiekiem, żeby konkretnie odłożył, bo szybko idą do huty .

    Byłem ostatnio na dworcowej (właśnie miedź oddać) ale żeby przypytać o jakieś płaskowniki/pręty/kable to nie pomyślałem. Jak będę w pobliżu to na pewno zajdę :)



    Nie na Dworcowej. Za sądami (według mapy to chyba Sikorskiego) jest brama i tam jest naprawdę fajny złom. na placu mają zachomikowane co lepsze rzeczy a człowiek jest konkretny i jak z nim pogadasz to Ci odłoży, jeśli nie będzie.

    Aha, co do śrub to można kupić specjalistyczne miedziane (ale nie wiem gdzie :P ), natomiast jak już dostaniesz te pręty to sam sobie możesz kawałek nagwintować. O ile jest potrzeba, skoro są dylematy co do mocowania elektrod.

  • #24 03 Lis 2012 07:29
    marek_ka
    Poziom 26  

    manekinen napisał:
    Mogę zaręczyć że izolacja zabiera na prawdę mało z przekroju,

    Policz proszę przekrój miedzi w oknie, a później powierzchnię okna i przekonasz się, że izolacja zabiera ci bardzo dużo miejsca. Wiem bo sam to już kiedyś ćwiczyłem.

    manekinen napisał:
    Za wskazówki co do zabezpieczenia mikrokontrolera dziękuję,
    Proszę bardzo, ale pytałeś o to:
    manekinen napisał:
    Jakie kroki kolega podjął aby zabezpieczyć attiny przed resetami w takich warunkach pracy?
    i to była odpowiedź na to pytanie.

    Może masz dzielone uzwojenie pierwotne?
    Wtedy mógłbyś połączyć je równolegle do podniesienia napięcia wyjściowego. Bez podniesienia napięcia na elektrodach trudno ci będzie zgrzać te blachy 1. Elektrody odbierają ciepło z elementów zgrzewanych a prąd płynący jest za mały.

    Możesz użyć drugiego transformatora włączonego w pierwotnym do podniesienia napięcia zasilającego. Dodanie do sieci już 50V znacząco podniosłoby ci zgrzewanie.

    Nie wiem jak realizujesz docisk, ale docisk elementów to bardzo ważny element w zgrzewaniu. Trzeba użyć siły rzędu 1kN.

  • #25 03 Lis 2012 11:09
    Urgon
    Poziom 36  

    AVE...

    Mam taką sugestię: bank kondensatorów elektrolitycznych na 400V po stronie pierwotnej, napięcie sieciowe wyprostowane ładuje je przez termistor NTC lub układ fazowej regulacji mocy sterowany napięciem na kondensatorach, w ten sposób by udar prądowy nie wybijał korków. Po naładowaniu odłącza się zasilanie sieciowe i tyrystorem rozładowuje kondensatory przez trafo. Na wyjściu będziesz miał krótki impuls o wiele większej mocy, który powinien wszystko ładnie zgrzewać...

    Ogólnie konstrukcja mi się podoba, i sam coś takiego pewnie wykonam, bo cierpię na chroniczny brak ładnych obudów...

  • #26 03 Lis 2012 21:36
    lotnick
    Poziom 15  

    Cześć.
    Fajna zgrzewarka, może zgapię :-)
    Masz triaka po stronie pierwotnej. Sprawdzałeś jak funkcjonuje to przełączanie w zerze napięcia?
    Czy nie włączasz przy maksymalnym prądzie ? (cos fi)

  • #27 03 Lis 2012 23:12
    Niuniek_84
    Poziom 23  

    Witajcie,

    Jak zwykle świetny i bardzo czysty projekt :)

    Dobry pomysł z radiatorem w podstawie.
    Mogę się mylić, ale widać w podstawie, że izolacja przewodu LgY jest już lekko przytopiona - czy to z winy mniejszego kontaktu w oczku miedzianym, czy było dłuższa praca przy zgrzewaniu ??

    Osobiście zacisnął bym te oczka, choćby w imadle.
    Ciekawe jaka była by różnica gdybyśmy zastosowali elektrody od spawarki TIG ??

    Pozdrawiam :)

  • #28 04 Lis 2012 06:44
    Patryk987
    Poziom 17  

    Mam dostęp do wszelkiego rodzaju prasek
    chętnie pomogę, mieszkam w gdyni
    jeżeli dla kogoś to nie problem to można posłużyć sie pocztą

    A co myślicie o tym by obie elektrody były po jednej stronie
    czy jesy możliwe żeby zgrzeina wyszła prawidłowo

  • #29 04 Lis 2012 11:52
    manekinen
    Poziom 29  

    THG_Glaca napisał:
    Witam .
    Wszystko fajnie- poradzisz sobie i z blachami 1 mmm.Wszystko zależy od docisku ,masz za slaby dosick zgrzewanych elementów,musisz to poprawic albo wrecz zmienic .Ja w swojej zgrzewarce zastosowalem ,stojak od wiertarki,czesci elektrod calkowicie odilozowane od obudowy,obudowa uziemiona masz wtedy multum miejsca na wszystko,a przede wszytskim po zgrzewasz elementy ,które nie po zgrzewasz na swojej zgrzewarce.
    Stosuje elektrody miedziane jak koledzy pisza-oczywiscie konce tych elektrod zatoczone w stożek na dlugosci okolo 15mm do srednicy mniej wiecej 1,5-2 mm --wychaczylem na zlomie antene ,która byla zrobiona z preta miedzianego o srednicy 14 mm .B. wazna rzecz przy zgrzewaniu konieczne czyste elektrody na koncach krótki impuls zgrzewania
    Pozdrawiam

    Na pewno wiem że górne ramie będe przerabiał. Mocowanie zrobie na jakimś łożysku żeby chodziło płynnie i równo, łożysko umocuje w jakiejś plastykowej obejmie tak aby ramie nie miało elektrycznego kontaktu z obudową. Mam plastykową rękojeść od wiertarki, i będe musiał obmyśleć jakieś fajne mocowanie do ramienia tak aby można było ją przesuwać i przekładać w inne miejsca. Więc myślę że docisk też będzie ok wtedy.

    PO. napisał:
    Aha, co do śrub to można kupić specjalistyczne miedziane (ale nie wiem gdzie ), natomiast jak już dostaniesz te pręty to sam sobie możesz kawałek nagwintować. O ile jest potrzeba, skoro są dylematy co do mocowania elektrod.

    Myślę że bez problemu dostanę coś w sklepie metalowym ale cena pewnie nie będzie zachęcająca. Nie ma potrzeby gwintowania, elektrody ścisnę tak jak teraz te, ale narzynki mam także nie ma problemu.
    Urgon napisał:
    Mam taką sugestię: bank kondensatorów elektrolitycznych na 400V po stronie pierwotnej, napięcie sieciowe wyprostowane ładuje je przez termistor NTC lub układ fazowej regulacji mocy sterowany napięciem na kondensatorach, w ten sposób by udar prądowy nie wybijał korków. Po naładowaniu odłącza się zasilanie sieciowe i tyrystorem rozładowuje kondensatory przez trafo. Na wyjściu będziesz miał krótki impuls o wiele większej mocy, który powinien wszystko ładnie zgrzewać...

    Tak, widziałem już tu u nas na forum takie konstrukcje. Znaleźć taki tyrystor to chyba będzie problem? No i kondensatory, trzeba kupić, a trafo można wymontować z czegoś. Nie wiem do jakich grubości taka zgrzewarka by sobie radziła, ale takie konstrukcje się nadają raczej do zgrzewania ogniw.

    lotnick napisał:
    Masz triaka po stronie pierwotnej. Sprawdzałeś jak funkcjonuje to przełączanie w zerze napięcia?
    Czy nie włączasz przy maksymalnym prądzie ? (cos fi)

    Nie wnikałem. Załączanie obwodu trafa to standardowy schemat z jakim można się spotkać wszędzie. Chyba że chodzi koledze o załączanie obciążeń indukcyjnych versus oporowych, gdzie oporowe załącza się w zerze a indukcyjne to już bardziej złożona sprawa. Naczytałem się trochę o tym u nas na forum i teorie były różniaste, i skoro taki układ działa poprawnie to nie wnikałem w szczegóły :)

    Niuniek_84 napisał:
    Mogę się mylić, ale widać w podstawie, że izolacja przewodu LgY jest już lekko przytopiona - czy to z winy mniejszego kontaktu w oczku miedzianym, czy było dłuższa praca przy zgrzewaniu ??

    Nic z tych rzeczy. Pierwszy konektor próbowałem przylutować używając lutownicy hot-air. Niestety nie dało się, stopiłem tylko izolacje - do ledwie dwustu stopni się to nagrzało.

    Niuniek_84 napisał:
    Osobiście zacisnął bym te oczka, choćby w imadle.

    Myślę że to straszny pomysł. Proponowano mi też zwyczajne zgniecenie młotkiem. Na logikę, z konektora zrobi się jajko i średnica się nie zmniejszy, co następuje w przypadku poprawnego sprasowania.

    Patryk987 napisał:
    A co myślicie o tym by obie elektrody były po jednej stronie
    czy jesy możliwe żeby zgrzeina wyszła prawidłowo

    Tzn dwie elektrody na górze, tak jak w przypadku zgrzewarek do ogniw?

  • #30 04 Lis 2012 12:58
    PO.
    Poziom 20  

    manekinen napisał:

    PO. napisał:
    Aha, co do śrub to można kupić specjalistyczne miedziane (ale nie wiem gdzie ), natomiast jak już dostaniesz te pręty to sam sobie możesz kawałek nagwintować. O ile jest potrzeba, skoro są dylematy co do mocowania elektrod.

    Myślę że bez problemu dostanę coś w sklepie metalowym ale cena pewnie nie będzie zachęcająca. Nie ma potrzeby gwintowania, elektrody ścisnę tak jak teraz te, ale narzynki mam także nie ma problemu.



    Obawiam się, że przeceniasz metropolię, w której mieszkasz :))) . Miedziane są do zastosowań elektrycznych i może nigdzie nie być. Jak znajdziesz zwykłe stalowe o wytrzymałości 10.9 to czekam na info gdzie, bo najlepsze co jest w Twojej okolicy to 8.8 :/ . Za to wiem gdzie możesz kupić kwasoodporne z A2 i chyba nawet z A4 :) .

    Przejdź się na ten złom w wolnej chwili ;) .