andrzej0769 napisał: Kolego mam takie alternatory o oznaczeniu A124F2 -14V44-A53 i A124F-14V44-A53A i z pewnością są to alternatory 9 diodowe.Były i są montowane, nowy typ Żuka,ciągnik Ferguson,Polonez.
A o czym ja piszę? Przecież to łatwo sprawdzić, bez rozbierania.
Miernik, jedna końcówka na złącze 15, druga na jedną ze śrub mocujących wyprowadzenia faz.
Jak okolo 0Ω to 6d, jak pokaże 0,6V w jedną stronę zaś w drugą nieskończenie wiele to 9d.
No chyba, że uwalone wszystkie diody wzbudznenia albo któraś zwarta.
Polonez miał inny alternator niż fiat 125p, bo fiat miał na 2 łapy, polonez na 3.
No chyba, że fiat z silnikiem poloneza.
W żuku nigdy nie był z poloneza.
Zamiast kontrolki wstaw amperomierz, i on jest o wiele bardziej wiarygodny niż kontrolka. Jest tak, że kontrolka się świeci a ładowanie jest, nie świeci się a ładowania nie ma. A amperomierz zawsze prawdę pokaże.