Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

opel astra g 1.7 dti 16v - check engine podczas jazdy, traci moc i gaśnie

kaczy123 02 Lis 2012 14:29 33816 18
  • #1 02 Lis 2012 14:29
    kaczy123
    Poziom 9  

    witam


    To mój pierwszy temat na elektrodzie więc proszę o wyrozumiałość.

    Mój samochód to :
    opel astra g 1.7 dti 16v silnik isuzu

    Mam problem z moją astrą, auto posiadam od dwóch lat i czasami (bardzo rzadko) podczas jazdy zapalała mi się pomarańczowa kontrolka check engine, samochód zachowywał się wtedy normalnie tj. nie tracił mocy, można było po prostu kontynuować jazdę. Po zgaszeniu silnika i odpaleniu go po jakimś czasie błąd nie wyskakiwał. Ogólnie to działo się bardzo rzadko, może raz na jakieś 3 miesiące więc się tym nie przejmowałem. Ostatnio błąd ten zapala mi się o wiele częściej, w minionym tygodniu widziałem go 3 razy, z tego co zauważyłem to zapala się przy wyższych prędkościach tak około 120, lecz tylko zapalała się ta kontrolka, z samochodem nic się nie działo.

    Ale wczoraj po przejechaniu około 30 km zgasiłem samochód i z pół godziny później chciałem jechać dalej, zdążyłem przejechać może ze 100 metrów i zaświeciła się kontrolka check engine silnik stracił moc i gdy wrzuciłem na luz po prostu zgasł. No to wyjąłem kluczyk ze stacyjki na kilka minut i próbuje odpalić, odpalił normalnie, próbuje ruszyć, lecz gdy obroty doszły do około 2000 kiedy to powinna załączyć się turbinka i wtedy nie słyszałem jej tylko silnik zaczął jakoś bardzo głośno pracować i po dodaniu jeszcze więcej gazu zgasł znów. odpaliłem jeszcze raz i znów tak samo, zmów głośna praca silnika gdy miał załączyć turbinę. Potem próbowałem jechać na każdym biegu max do 2000 obrotów bo do tylu normalnie pracował. Przejechałem jakieś 500 metrów dodałem gazu, turbinka się normalnie załączyła (silnik pracował normalnie) gdy obroty były około 2500 nagle stracił moc na max 1 sekundę po czym odzyskał moc i jechał normalnie. Dojechałem do domu normalnie tylko że ciągle świeciła się kontrolka.
    Na drugi dzień zapalił normalnie, przejechałem 20 km nic się nie działo, zgasiłem, po 20 minutach odpalam i znów około 2000 obrotów słychać głośno pracujący silnik dając gazu zapala się check engine i gaśnie. Wkurzony poszedłem do domu poszukać w necie info, po 1.5 h podchodzę znów do astry odpalam i jedzie normalnie jak by nigdy nic.

    więc myślę że coś się dzieje na rozgrzanym silniku, czy ktoś z was miał podobną sytuacje?? proszę o jakieś porady co to może być, nie znam się zbytnio na silnikach więc proszę nie pisać zbyt skomplikowanie

    0 18
  • #2 02 Lis 2012 15:34
    leonek4
    Poziom 28  

    Jakie błędy wyskakują?

    5
  • #3 02 Lis 2012 16:43
    kaczy123
    Poziom 9  

    hmm no właśnie oddałem samochodzik do znajomego mechanika i dopiero jutro będzie wiadomo jakie tam błędy są.

    1
  • #4 02 Lis 2012 17:13
    leonek4
    Poziom 28  

    W tym modelu jak pamiętam można błędy sprawdzić samemu wciskając pedał hamulca i gazu i włączając zapłon. Pojawia się napis ECM (lub podobny na wyświetlaczu licznika) i następnie nr. błędu lub kilka numerów które można sprawdzić w necie co oznaczają.

    0
  • #5 02 Lis 2012 20:28
    jurekk55
    Poziom 35  

    leonek4 napisał:
    można błędy sprawdzić samemu wciskając pedał hamulca i gazu i włączając zapłon.

    A co naciśniesz żeby sprawdzić parametry? Znów będzie wymiana części według listy błędów?

    2
  • #6 02 Lis 2012 20:44
    Przemo-P21
    Poziom 16  

    Stawiam na EGR - zacina się....ale oczywiście na początek DTC :-)

    2
  • #7 02 Lis 2012 20:48
    leonek4
    Poziom 28  

    Pisałem o odczytaniu błędów żeby od czegoś zacząć a nie o wymianie części.

    Czasami błędy wyświetlane przez auto mogą nakierować na przyczynę usterki którą później trzeba potwierdzić poprzez szczegółową diagnostykę.

    0
  • #8 03 Lis 2012 10:07
    Przemo-P21
    Poziom 16  

    leonek4 napisał:
    Pisałem o odczytaniu błędów żeby od czegoś zacząć a nie o wymianie części.

    Czasami błędy wyświetlane przez auto mogą nakierować na przyczynę usterki którą później trzeba potwierdzić poprzez szczegółową diagnostykę.


    Jeśli nie "pobłądziłem" w schematach, to EGR w tym autku nie ma potencjometru położenia zaworu, dlatego podgląd parametrów bieżących pod tym kątem wg mnie może być trudny...
    opel astra g 1.7 dti 16v - check engine podczas jazdy, traci moc i gaśnie
    Wymontować, wymoczyć, wyczyścić i rozruszać EGR - nawet jeśli nie to, to nigdy nie zaszkodzi i niewiele kosztuje...

    3
  • #9 03 Lis 2012 13:22
    kaczy123
    Poziom 9  

    Przemo-P21 napisał:
    Stawiam na EGR - zacina się....ale oczywiście na początek DTC :-)


    co to DCT?

    0
  • #10 03 Lis 2012 14:33
    Przemo-P21
    Poziom 16  

    Diagnostic Trouble Code

    Tak właściwie to chodzi ciągle o to samo - kody usterek.

    Z tym EGR, na który stawiam to tylko jedna z możliwych opcji...na początku, jeśli to możliwe, trzeba zacząć od odczytania co tam sterownik zgłasza za problemy - a więc kody usterek (DTC) ;-)

    1
  • #11 03 Lis 2012 14:34
    emeryt2
    Poziom 42  

    To jest nowszy od DDT środek na stonkę ziemniaczaną!!

    Google , gryzą czy są pod napięciem??

    0
  • #12 07 Lis 2012 07:04
    kaczy123
    Poziom 9  

    wyczyszczenie EGR, usunięcie katalizatora i wymiana czujnika połozenia wałka korbowego pomogły.

    2
  • #13 14 Maj 2013 09:58
    kamnilek
    Poziom 7  

    Witam. Pisze w tym temacie ponieważ jest on zbliżony do przypadłości w moim aucie. Pacjent to 1.7 dti 75km isuzu z 2002r. Komp nie pokazuje żadnych błędów. Zapamiętane błędy to coś z pedałem hamulca i pedałem sprzęgła, po ich usunięciu nie wystąpiły ponownie. A z autem jest tak:
    nie zapala się check a auto nie ma siły!
    Sprawdziłem przepływomierz - Odłączyłem kostkę to się pogorszyło, podmieniłem na nowy bosch to bez zmian, sterownik na pompie nie widać żeby był regenerowany, sterownik na silniku widać ślady po regeneracji. Kolektor w miarę czysty, egr zaślepiłem, turbo dmucha, pompa vaco ciągnie około 0,7, zaworki chodzą, turbo nie ma luzu, oleju nie puszcza, i nie wiem co jeszcze sprawdziłem. A i jeszcze czujnik położenia wału wymieniony profilaktycznie, i kat wycięty.
    Auto zachowuje się tak żę muli od początku, od dołu. rozpędzić się mogę do 140-150km. oczywiście po wielkich bólach. Wrzucam jedynke i gaz podłoga ( jedzie jak zwykłe D 50km) wrzucam dwójkę i auto czknie szarpnie i znowu rozpedzi sie jak zwykłe D, i tak każy bieg. na trasie masakra. jedziemy 80km/h za TIRem na 5 biegu. Wychylamy się - jest wolne, robimy redukcje na 4 ,puszczamy sprzegło, czujemy ewidentny spadek siły auta i chęci rozpędzania, gaz podłoga a on się rozpędza z prędkościa przyspieszenia w 10sek 15-20km/h. Strach cokolwiek wyprzedzić.
    Proszę o pomoc!!!! Czy możliwe że jest źle zregenerowany sterownik silnika? Możliwe, że jest to obiaw zalanego sterownika ropą?
    Ps. jeszcze bym zapomniał ---> rano po odpaleniu auto od 1800 obr podczas przyspieszania strasznie gdacze ( wtrysk) i chodzi nie jakoś strasznie jak by się miało rozlecieć tylko tak przyspiesza jak 2.0 dti tylko to w nich normalne. Nie wiem jak to nazwać, żeby było dobrze zrozumiane. Najlepszym określeniem jest chyba głośna praca wtrysku. milknie po lekkim rozgrzaniu.
    Auto kupiłem z tą usterką, nie wiem co już robić!!! Proszę o POMOC!!!

    1
  • #14 19 Maj 2013 10:57
    Costello1
    Poziom 2  

    Witam.Miałem identyczny problem.jak u kolegi co poruszył wątek.Zlikwidowałem usterkę wymieniając czujnik podciśnienia turbiny.Jeżdżę już rok i wszystko OK.
    Pozdro.

    Dodano po 4 [minuty]:

    P.S Dodam ,że mam identyczny silnik jak Ty.Astra II 1.7 DTI 16V Isuzu.

    1
  • #15 19 Maj 2013 12:45
    jurekk55
    Poziom 35  

    Costello1 napisał:
    Zlikwidowałem usterkę wymieniając czujnik podciśnienia turbiny


    Nie ma takiego czujnika

    0
  • #16 19 Maj 2013 20:58
    Costello1
    Poziom 2  

    Witam.Ok ,rzeczywiście .to się nazywa zawór podciśnienia turbiny (sory za pomyłkę). jest sterowany elektronicznie wtyczka ma dwa bolce (piny). Znajduje się gdzieś pod pompą paliwa.Nieduży walcowaty z dwoma króćcami skierowanymi pod kątem prostym do osi całego zaworu,na które są nałożone dwa niegrube przewody do powietrza( coś o przekroju około 0.5 cm - o.7 cm.)Jeden dochodzi do turbiny, drugi nie pamiętam ,ale chyba też do turbiny albo do EGR.Jak robiłem diagnostykę na kompie ,to zaworek nie pokazywał się jako uszkodzony.Kumpel sprawdził podmieniając na nowy.I na nowym chodzi do dziś, czek się nie zaświeca.Objawy miałem takie same jak TY ,spadek mocy,do 100 km/h w 30sek.czasami na luzie jak jechałem to gasł.Po ponownym odpaleniu błąd się nie pokazywał przez kilka kilometrów,po kilku km zapalał się znowu .I tak w kółko, aż został wymieniony ten zaworek.Teraz jest dobrze.Możliwe ,że oprócz tej usterki coś innego jeszcze padło,i po wymianie zaworka problem może ustąpić ,zminimalizować się lub pozostać.Napisałem co wiem od kolegi mechanika (bardzo dobrego) i co mi zrobił żeby auto jeździło.
    Nie jestem fachowcem w tych sprawach . Jeżeli pomogłem ,to "Szerokiej drogi". Jeżeli nie,to przepraszam ,nic nie poradzę.Pozdrawiam

    2
  • #17 13 Kwi 2014 00:05
    kaczy123
    Poziom 9  

    Witam

    minął nie cały rok a nawet pół i błędy znów zaczynały się nagminnie pojawiać. Sprawdzałem był to zawsze jeden błąd odczytu położenia wałka korbowego.

    Piszę jeszcze w tym temacie aby wszyscy zmagający się z takim problemem, zamierzający zmienić ten czujnik położenia wałka korbowego (generator impulsów wału korbowego) bo tak każdy mechanik zaproponuje. UPRZEDZAM i NAMAWIAM do zakupienia TYLKO i WYŁĄCZNIE oryginalnego czujnika, koszt około 350 zł. ŻADNE zamienniki nie będą wam działać poprawnie. zamienniki kuszą cena bo okołu 200 ale to tylko odciągnie kupno ORYGINAŁU. Każdy zamiennik działa tylko do pół roku.

    1
  • #18 18 Kwi 2014 20:23
    daniel740
    Poziom 10  

    miałem tak samo wymieniłem czujnik położenia wału i egr samochód wyzdrowiał.

    5
  • #19 12 Wrz 2017 22:56
    e30rs
    Poziom 4  

    Witam podlacze sie do pytania.
    1.7 Di combo 2002r zapala sie check przewaznie podczas 80km/h auto.wtedy kreci.sie dom3,5tys obr. I jest "mułem" czasem zdarzy sie ze sam check.zgasnie podczas jazdy i jest ok lecz sporadycznie do tego dziwne grzechotanie silnika tak jak traktor c330.. klekocze od 2tys obr. Dodam tylko iz do auta zagladalo wielu magijow i nikt nic konkretnego wiec biore sprawe w swoje rece.

    6