Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ursus C - 360 - ładowanie akumulatorów

03 Lis 2012 16:55 13317 26
  • Poziom 8  
    Przy 60 mam akumulatory 195Ah, czy tradycyjna prądnica naładuje te akumulatory czy też potrzebny będzie alternator?
  • TermopastyTermopasty
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 37  
    Nie można na tak postawione pytanie dać konkretnej odpowiedzi. Kiedyś tam naładuje... Wszystko zależy od stopnia rozładowania tych akumulatorów, od typu jazdy (na drodze z oświetleniem czy też w polu bez), czasu pracy między kolejnymi używaniami rozrusznika.
    Zasadniczo, alternator to panaceum, środek na wszystkie kłopoty z prądem, ładuje mocno i od najmniejszych obrotów. Jeśli tylko jest możliwość - wstawiać!!!
  • Poziom 8  
    a mam jeszcze takie pytanie: Czy akumulatory z alternatorem przy dłuższym postoju( miesiąc) mniej się rozładują niż z prądnicą?
  • Poziom 39  
    Witam
    Prądnica ,czy alternator na postój miesięczny nie mają wpływu,lecz akumulatory pracujące z alternatorem będą oczywiście w lepszej kondycji (liczmy naładowane) niż przy pracy z prądnicą.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 8  
    mam pytanie dotyczące rozrusznika:
    rozrusznik ciężko kręcił więc przeczyściłem go, wszystko wewnątrz było w porządku, założyłem z powrotem, po tym zapalił na dotyk parę razy, i teraz ponownie ciężko kręci, zastanawiam się czy może któraś ze szczotek nie zawiesza się???
  • Poziom 31  
    Witam.
    ewel248 napisał:
    po tym zapalił na dotyk parę razy, i teraz ponownie ciężko kręci, zastanawiam się czy może któraś ze szczotek nie zawiesza się???

    Biorąc pod uwagę że akumulatory i połączenia sprawdzone i ok to przyczyną może być problem ze szczotkami ale ja przyjrzał bym się jeszcze wirnikowi czy nie pojawiły się zimne luty na połączeniu uzwojeń z komutatorem.To częsta przyczyna,i nie zawsze widoczna na pierwszy rzut oka.Sam miałem kilkanaście takich przypadków.To przeważnie efekt długotrwałego przeciążania rozrusznika,temperatura + siła odśrodkowa wyrzuca cynę z połączenia uzwojeń powodując przerwę lub słaby styk.
  • Poziom 39  
    Oprócz tego co pisze kolega Daro111 ,sprawdź jakie jest napięcie akumulatora w momencie startowania,piszesz że przeglądałeś rozrusznik,czy wymieniłeś tulejki(sprawdzałeś czy nie ma luzów),sprawdź czy wirnik nie obciera o stojan.Bywa też że szczotki minusowe tracą połączenie między szczotrzymaczem a głowicą tylną (rdza na nitach,lub luźne ,szczotkotrzymacz się rusza).
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 39  
    Hej ludkowie! Co jakiś czas to powtarzam, ale chyba dalej należy. Prądnica/alternator radzi sobie nie tyle z ładowaniem akumulatorów co z bilansem energetycznym-elektryki pojazdu. Więc jeśli w instalacji jest włączony odbiornik energii, choćby światła to w skrajnym przypadku może zużyć całą energię prądnicy. I akumulatorom nic się nie dostanie lub wręcz przeciwnie będą musiały dołożyć do bilansu. W ciągniku rolniczym typu c 360 jest to mało prawdopodobne, ale należy rozważać każdy przypadek indywidualnie.
  • Poziom 15  
    Hmm ja już mam alternator, ale było to wymuszone. Miałem prądnicę i nie było żadnych problemów z ładowaniem. Jakiś czas temu zamontowałem z tyłu halogeny i to wymusiło zamontowanie alternatora gdyż prądnica nie wyrobiłaby. Jeśli ktoś ma traktor bez udziwnień(czyt. bez zbędnych odbiorników prądu) to prądnica wyrobi.
  • Poziom 8  
    mam takie pytanie do powyższych wypowiedzi: czy prądnica da radę naładować akumulatory 195 Ah, dodam iż ciągnik ma dłuższe przestoję z tym że świateł używam bardzo mało??

    I czy alternator od seicenta 0,9 może być założony do Ursusa C360??
  • Poziom 39  
    Co tam z tym Twoim rozrusznikiem?.Ja osobiście jestem za zamontowaniem alternatora,prądnica to już do lamusa,alternator prędzej ładuje,jak zrobisz dobre przełożenie (koło pasowe)to będzie ładować prawie lub na wolnych obrotach .Alternator może być każdy tylko kwestia małych przeróbek przy montowaniu.
  • Poziom 8  
    a chodzi mi o to czy koło pasowe od seicenta 0,9 będzie pasowało do C 360??

    Dodano po 1 [minuty]:

    koło pasowe z alternatorem
  • Poziom 15  
    W większości jest na cienki pasek. Ja zrobiłem to na alternatorze z VW golfa II diesel. Kółko tylko trochę zmodernizowałem co by pasek się zmieścił. Pomiędzy talerze kółka włożyłem podkładkę i jest ok.
    Prądnica naładuje akumulatory, ale wydajniejszy jest alternator.
  • Poziom 24  
    Przepraszam Robo pewnie mnie opieprzysz , ale pewnym rozwiązaniem jest założenie paska A-1150 nie jest to co prawda 10 tylko 13 ale na pewno dłużej wytrzyma niż seryjna 17 .
  • Moderator Samochody
    Jakim cudem? "13" będzie siedziała w dnach kółek pasowych, gdzie efekt klinowania? Przecież pasek klinowy, jak sama nazwa wskazuje, "ciągnie" bokami.
  • Poziom 24  
    Efekt klinowania efektem klinowania , a życie życiem .
    Robo pracujesz na wsi ?
    Widzisz jaki się syf robi ?
    Nie każdego stać na dedykowany altek z agromy za 300 złotych , wyciągasz złoma ze złomu za 50 zeta i chetasz tą bidę .
  • Specjalista Maszyny Rolnicze
    No ale tu Robocop ma akurat rację. Jak bida to lepiej paski wymieniać co chwilę, ryzykować zagrzaniem silnika, ewentualnym niedoładowaniem akumulatorów? Faktycznie wychodzi taniej
  • Poziom 34  
    wpsowa692 napisał:
    Nie każdego stać na dedykowany altek z agromy za 300 złotych , wyciągasz złoma ze złomu za 50 zeta i chetasz tą bidę .
    No może i tak, ale wystarczy poszukać A124 od żuka i za 50 zł mamy alternator z odpowiednim kołem. Poza tym druciarstwo zawsze wychodzi drożej jak zauważył @seweryn.
  • Moderator Samochody
    Pracuję na wsi i widzę jaki syf się robi, bez obaw. Pasek który się nie klinuje szmaci się w oczach. Kupuje się kółka od czegokolwiek - byle średnicą pasowało na oś alternatora i było na szeroki pasek. Czyli w Agromie - Zetor, Bizon, duże Ursusy, czy na złomowisku Żuk/Nysa/Tarpan i multum innych. Po co robić sztukę na chwilę? Bo tanio?
  • Poziom 43  
    wpsowa nie bidul tylko pomyśl.
    Sciągnij koło pasowe z prądnicy i załóż do alternatora , na 99% pasuje , chyba że kupisz jakiegoś wynalazka z syfilisem lub nietypową ośką.

    I nie szpanuj paska za bardzo bo pompa wodna klęknie i masz chłodnice do wymiany.
  • Poziom 8  
    Mam alternator, który chcę założyć do 60-tki, prawdopodobnie jest od Lublina, i prawdopodobnie ma zamontowany regulator napięcia w związku z tym mam pytanie jak go podłączyć do 60 tki??? Koło pasowe ma na szeroki pasek. Alternator ma 3 wyjścia, środkowe wyjście nie ma wcale numeru, a pozostałe boczne mają numer 30 i 67.

    ursus C - 360 - ładowanie akumulatorów
  • Moderator Samochody
    To jest alternator z "kredensa", bez regulatora. Proszę przejrzeć ogłoszenia w tym dziale - jest opisane jaki regulator napięcia zastosować i jak podłączyć to do ciągnika.
  • Poziom 8  
    A jak rozpoznać czy jest z regulatorem czy bez??
    Moderowany przez robokop:

    Kolega wybaczy. Zamykam.

  • Poziom 43  
    https://obrazki.elektroda.pl/29_1219778044.jpg
    Jeśli ma pasek 17mm to jest z Żuka.
    Lublin miał z wbudowanym regulatorem, a rozpoznasz regulator po tym że jest ''paczka zapałek'' przyczepiona z tyłu alternatora na przewodach zielonym i żółtym.