Witam.
W pokoju posiadam zamontowany w ścianie ściemniacz (podobny do TEGO), którym reguluje się natężenie światła w żyrandolu. Problem w tym że dzisiaj przestał działać, tzn. światło świeci na fulla, regulacja pokrętłem nie powoduje jego przyciemnienia a po wyłączeniu światła (po przekręceniu pokrętłem w lewo do usłyszenia trzasku - ściemniacz jest oparty o regulowany rezystor z wyłącznikiem) światło świeci dalej.
Co może być przyczyną takiego zachowania? Wydaje mi się że padł traik albo diak ale nie wiem jak to sprawdzić.
W pokoju posiadam zamontowany w ścianie ściemniacz (podobny do TEGO), którym reguluje się natężenie światła w żyrandolu. Problem w tym że dzisiaj przestał działać, tzn. światło świeci na fulla, regulacja pokrętłem nie powoduje jego przyciemnienia a po wyłączeniu światła (po przekręceniu pokrętłem w lewo do usłyszenia trzasku - ściemniacz jest oparty o regulowany rezystor z wyłącznikiem) światło świeci dalej.
Co może być przyczyną takiego zachowania? Wydaje mi się że padł traik albo diak ale nie wiem jak to sprawdzić.