Cześć, od paru lat leży u mnie w domu czterokanałowy wzmacniacz samochodowy Sherwood SCP-1002BP.
Ok 2 miesięcy temu chciałem go podłączyć w aucie jednak wzmacniacz nie dawał znaku życia, nie paliła się nawet kontrolka zasilania więc rozkręciłem wtedy wzmacniacz i zauważyłem przerwaną ścieżkę w 2 miejscach, naprawiłem to.
Po "naprawie" gdy podłączałem wzmacniacz to bezpośrednio po podłączeniu zasilania z końcówki kabla poszły iskry i poczułem zapach przypalonej elektroniki, spaliły się 2 bezpieczniki 30A, poprzednio tez sporo iskrzyło podczas podłączania zasilania, co może być nie tak?
W załączniku zamieszczam fotkę z zaznaczonymi przerwanymi ścieżkami które przywróciłem do stanu sprzed "naprawy", a te białe kabelki chyba ktoś kiedyś musiał dolutować, bo nie wydaje mi się że są oryginalne.
@Edit
Po podłączeniu wzmacniacz momentalnie pali bezpieczniki, nie mogę zlokalizować zwarcia.
@EDIT2
Wylutowałem te 2 białe kabelki i już nie pali bezpieczników, ale wzmacniacz dalej nie działa.
Ok 2 miesięcy temu chciałem go podłączyć w aucie jednak wzmacniacz nie dawał znaku życia, nie paliła się nawet kontrolka zasilania więc rozkręciłem wtedy wzmacniacz i zauważyłem przerwaną ścieżkę w 2 miejscach, naprawiłem to.
Po "naprawie" gdy podłączałem wzmacniacz to bezpośrednio po podłączeniu zasilania z końcówki kabla poszły iskry i poczułem zapach przypalonej elektroniki, spaliły się 2 bezpieczniki 30A, poprzednio tez sporo iskrzyło podczas podłączania zasilania, co może być nie tak?
W załączniku zamieszczam fotkę z zaznaczonymi przerwanymi ścieżkami które przywróciłem do stanu sprzed "naprawy", a te białe kabelki chyba ktoś kiedyś musiał dolutować, bo nie wydaje mi się że są oryginalne.
@Edit
Po podłączeniu wzmacniacz momentalnie pali bezpieczniki, nie mogę zlokalizować zwarcia.
@EDIT2
Wylutowałem te 2 białe kabelki i już nie pali bezpieczników, ale wzmacniacz dalej nie działa.