Mam problem z montażem termostatu w skodzie felicia silnik 1.6 AEE. Robię to pierwszy raz i nie jestem pewien jednej kwestii- wkładając termostat do obudowy on powinien dać się zamocować na stałe w tej obudowie i dopiero nakładamy króciec nr 4 na obrazku i przykręcamy? Bo właśnie problem jest w tym że w środku nic go tam nie trzyma, da się go nałożyć trzpieniem w króciec i tak założyć i dokręcić. W środku obudowy widać takie jakby dwa półksiężyce z plastiku da się do nich doprzeć termostat ale się nie trzyma dobrze, po uruchomieniu silnika się przemieszcza i nie pracuje dobrze.
