Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Play InternetPlay Internet
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy warto kupić netbook do 400 zł?

05 Lis 2012 17:28 2889 5
  • Poziom 9  
    Witam!

    Posiadam laptop na którym pracuję i zabieram go ze sobą więc żona będąc w domu z dzieckiem nie ma na czym przeglądać internetu.

    Zastanawiam się nad kupnem żonie netbooka. Potrzebuje go do przeglądania internetu (youtube, onet, facebook, przepisy, pudelek, itp.). Czasem jakiś edytor tekstu by wydrukować jakiś przepis czy pismo. W ostateczności do przeglądania zdjęć czy jakiegoś filmu z USB. W domu mamy internet na kablu oraz przez wi-fi.

    Czy pojawiające się netbooki do 400 zł są w stanie sprostać takim wymaganiom?
    Dla przykładu:
    http://allegro.pl/netbook-jay-book-9905-10-hdmi-wi-fi-usb-hit-i2735868262.html
    http://allegro.pl/laptop-overmax-netbook-7-wi-fi-android-usb-i2743703643.html
    http://allegro.pl/netbook-tablet-android-dignity-2gb-256-ram-szybko-i2685949379.html
    http://allegro.pl/netbook-7-vordon-android-2-2-1-2-ghz-dostawa-48h-i2764792714.html

    Czy rzeczywiście obsługa pada pod adroidem jest aż tak niewygodna by zrezygnować z zakupu?

    Proszę o poradę.
    [3.12.2020, webinar] Zagadnienia pomiarowe w nowoczesnej inżynierii materiałowej. Zarejestruj się
  • Play InternetPlay Internet
  • Poziom 23  
    Nie warto pchac sie w Androida na netbooku. Na tablecie ma to sens ze wzgledu na wygodna obsluge gestami i lekkosc urzadzenia. Nie warto wogole pchac sie w netbooka ze wzgledu na ekstremalnie niewygodna klawiature i maly ekran. Jak dobrze poszukasz to znajdzie sie na allegro jakis 15" notebook z dwurdzeniowym prockiem w podobnej cenie tylko, ze uzywany.

    Pozdrawiam.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Zapomnialem napisac o problemach z dzialaniem flash'a na androidzie. O ile jakies proste rzeczy lyka to o grach na fb mozna zapomniec...
  • Play InternetPlay Internet
  • Poziom 2  
    Miałem taki chiński smartbook przez miesiąc z ekranem 7" (Dignity). Wbrew pozorom korzystania z touchpada można się nauczyć. Nawet mi to nieźle szło. Potwierdzam, że mogą być problemy z flash pod androidem. Ważne aby netbook był wyposażony w oryginalny google (play) market, a nie jakiś tam inne cudo o podobnej nazwie. Można wtedy zainstalować różne funkcjonalne komponenty. Na przykład bardzo dobrą przeglądarkę Operę. Zazwyczaj oryginalnie zainstalowany internetowy browser działa bardzo niestabilnie. Nie wyświetla niektórych witryn lub filmów na Youtube. Z Google Play można sciągnąć oprogramowanie do zarządzania energią. Zazwyczaj jest lepsze od oryginalnie zainstalowanego. Potrafi wydłużyć czas pracy na baterii. Piętą achillesową tych chińskich netbooków jest właśnie czas pracy na baterii. Akumulatory są wbudowane i nie da się ich wymienić. Nówki pozwalają na surfowanie po necie przez max dwie, dwie i pół godziny zależnie od pojemności akumulatora. Przy oglądaniu filmów gorzej. Po jakimś czasie pojemność spadnie i trzeba wiedzieć, że nie da się akumulatora na nowy wymienić. Dodatkowo netbook posiada wiele internetowych opcji i ustawień Żeby usprawnić sobie przeglądanie witryn należy je odpowiednio zmienić. Na przykład wielkość liter na large. Przeglądane witryny będą wyglądały proporcjonalnie, jak na normalnym kompie a napisy będą większe (bardziej czytelne). Trzeba tez coś tam ustawić z buforowaniem, bo na niektórych forach internetowych będzie czkawka :-) Ogólnie gdybym miał drugi taki kupować to raczej 10" ale 7" też może być. Z mojej praktyki wynika, że takie urządzonko nadaje się tylko do przeglądania internetu lub oglądania filmów na przykład w formacie AVI, odbierania poczty czy przeglądania zdjęć. Mój z procesorem 800Mhz wyświetlał filmy dosyć płynnie. Były formatowane na 25Pfs. Innych zastosowań jak powyższe nie widzę. Do netbooka można włożyć kartę pamięci SD do 16 GB Fat32. Ale uwaga. W części netbooków gniazda są zainstalowane do góry nogami. Kartę można niechcący źle włożyć. Wyjąć to już tylko kombinerkami razem z flaczkami netbooka :-D
  • Poziom 31  
    Witam

    Polecam używanego D600 lub D620.

    Tego pierwszego spokojnie powienieneś dostać do 400 PLN.
    Do przeglądania internetu wystarczy, a funkcjonalnością i mocą obliczeniową rozkłada na łopatki tablety i inne chińskie wynalazki.

    D600 od ręki
    D600

    Jeśli powalczysz w licytacji to do 300PLN D600 powienieneś wyrwać.

    D620 - koszt najtańszego "od ręki" ok 550 PLN.
    Np.
    D620
    Masz jusz w nim procesor dwurdzeniowy.

    Jeśli znajdziesz dobrą licytację to za ok 450 PLN powieneś dostać go.
  • Poziom 2  
    Tych dwóch sprzętów nie ma co porównywać. Przy tym sprzęcie chiński smartbook to dziecinna zabawka. Telefon komórkowy z którego nie można zadzwonić o wyglądzie laptopa. Podzieliłem się tylko swoimi spostrzeżeniami związanymi z eksploatacją chińskiego smartbooka, na co zwracać uwagę jeśli ktoś takie coś już kupi :-)
  • Poziom 30  
    Taki chiński smartbook to i przy małych żołnierzykach dalej będzie tylko zabawką ;-)


    Do autora wątku: Także jestem zdania, byś zastanowił się nad używanym Dell D620. Ten sprzęt będzie zdecydowanie lepszy i porządnie wykonany. Seria Latitude jest sztandarową serią laptopów biznesowych od Dell.

    Moje dość krytyczne zdanie o netbookach - jak masz czas i chcesz się na 100% zniechęcić do zakupu zabawki to po prostu przeczytaj.