Samochód jest z 2000r-kierunki najpierw migały po kilka razy w końcu przestały-awaryjne również nie działają (na liczniku strzałki pojawiały się tylko wtedy, kiedy kierunki migały-teraz już nie). Zdjąłem kierownicę i podmieniłem przełącznik, ale nic to nie dało. Czy może to być wina przekaźnika (wydaje mi się, że nr 100 za to odpowiada) i czy mogę podłożyć do sprawdzenia jakiś od astry z 1994, bo innych pod ręką nie mam?