Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wymiana niewymienialnych łożysk w pralce Polar PFL 1219

rider13 08 Lis 2012 18:24 22629 3
  • #1 08 Lis 2012 18:24
    rider13
    Poziom 12  

    Zrobiłem coś , co wielu chciało zrobić , niewielu spróbowało i jeszcze mniej pewnie się udało.

    Co potrzebujemy ?
    Potrzebujemy pralkę Polar PFL 1219 z uszkodzonymi łożyskami bębna i sobotnie popołudnie , dodatkowo silikon , szlifierkę kątową z tarczą do cięcia , wkręty , nowe łożyska 6203 , 6005 i simmering 40x55x9.

    Zaczynamy od wyciągnięcia bębna z pralki . Bęben wyciągamy od góry . Nie będe opisywał szczegółow. Nie powinno nam to zajać więcej niż godzinę .

    Z obudowy bębna dobrze jest tez wykręcić grzałkę . Zaoszczędzi nam to być może 48 zł na zakup nowej . Cóż , ja kupiłem ...

    Bęben rozcinamy szlifierką kątową z tarczą do cięcia o możliwie dużej średnicy .
    Polecam większę tarcze niż 125 mm . Uzywając tej średnicy będziemy mieć problem w niektórych miejscach z cięciem. Tniemy po zgrzewie, w którym łączą się połówki obudowy.

    Przed rozcięciem dobrze jest zaznaczyć pisakiem wzajemne położenie połówek obudowy.
    Po rozcięciu wybijamy bęben z obudowy i próbujemy wybić stare łożyska.
    Z mniejszym łożyskiem nie powinno byc problemów . Z większym również , o ile jest całe. W moim przypadku zostały z niego tylko szalki . Kulki i koszyczek gdzieś zniknął ;-).
    I tu się zaczynają schody ... Małą szalkę naciąłem szlifierką do średnicy wałka bębna, po czym daje się ona zbić z wałka . Do szalki zewnętrznej przyspawałem grube podkładki , po czym dała się w końcu wybić z obudowy bębna .
    Przy ewentualnym spawaniu należy często chłodzić całość , ponieważ obudowa łożyska jest w prasowana w plastikową obudowę bębna.

    Po wybiciu starych łożysk , montujemy nowe i simmering. Ja zastosowałem polskie łożyska 6203 i 6005 plus simmering 40x55x7 (tego 40x55x9 nie mieli w sklepie).
    Części te kupiłem w sklepie do ... maszyn rolniczych za zawrotną kwote 22 zł .

    Wbijamy bęben do obudowy . Ja wbijałem poprzez drewniany kołek uderzająć w środek bębna . No ale to wiąże się z tym , że jednak się zdeformowała wewnętrzna część . Ale jak dla mnie w niczym to nie przeszkadza.

    I teraz czyścimy przecięte połówki z resztek stopionego plastiku , smarujemy solidna warstwą silikonu , łączymy i dodatkowo skręcamy wkrętami ( Ja użyłem około 15 sztuk)

    Czekamy ... lub nie i montujemy całość do pralki . Sądze ,że nie powinno nam to zająć więcej niż godzina , może półtorej.

    Czekamy 24 godziny az silikon stwardnie i sprawdzamy czy nam się udało ...

    Podsumowując , mamy nie wiele do stracenia . Zakup nowego modułu piorącego do tej pralki to dobrze ponad 500 zł . A to sprawia , że jego zakup jest praktycznie nie opłacalny . Ryzykujemy kilka godzin pracy , 22 zł na zakup części plus koszt tubki silikonu.

    A nuż sie uda . Mi sie udało , jak na razie pralka pierze , nie cieknie .
    Nie twierdzę ,że mój sposóbjest doskonały , czy tez zastosowanie silikonu , czy marki łożysk jest idealne. Podszedłem do sprawy z założeniem , że to tylko próba , z minimum inwestycji w części.
    Chcę tylko pokazać , że za niewielką kwotę można spróbować uratować tą pralke , która często jak w moim przypadku miała troche ponad dwa lata.

    12 3
  • #2 08 Lis 2012 19:52
    zygfryd.W
    Poziom 20  

    Ja na uchwycie od podobnej pralki i całym wale mam zrobioną tokarkę:)

    6
  • #3 13 Lis 2012 20:45
    1959821
    Użytkownik usunął konto  
  • #4 13 Lis 2012 23:02
    movzx
    Poziom 39  

    Opis ciekawy, szkoda tylko że regularnie nazywasz zbiornik bębnem, co może początkującego (a do takich jest tekst chyba skierowany) nieco zmylić.
    Tak samo określenie "szalka" zamiast "bieżnia" jest bardzo nietypowe.

    -3