Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak czytać schemat rozdzielnicy elektrycznej?

pepek41 08 Lis 2012 20:47 26040 14
  • #1 08 Lis 2012 20:47
    pepek41
    Poziom 13  

    Jak czytać schemat rozdzielnicy elektrycznej? Witam chciałem prosić o kilka podpowiedzi , patrząc na opis na schemacie np. pisze ob. gniazd 1 , ob. gniazd 2 i 3 czy to oznacza faza 1, 2 i 3 ? Układ sieci to TN-C a wyczytałem że ten ogranicznik przepięć SPN415 jest na sieć TN-S ma to duże znaczenie? Zaraz za licznikiem jest rozłącznik SB163 63A tyle że według modelu to on jest jednobiegunowy, a zaraz z licznika wychodzą przecież 3 fazy? według schematy stycznik będzie załączony nonstop a dopiero po naciśnięciu przycisku czyli przerwaniu obwodu zasilania stycznika się wyłączy?

    Zabronione jest publikowanie wpisów przedstawiających problem, bez podania wystarczającej liczby informacji umożliwiającej zajęcie merytorycznego stanowiska przez innych Użytkowników forum. Tytuł wpisu powinien zawierać markę, model oraz skrótowy opis usterki!
    [Akrzy]

    3 14
  • #2 08 Lis 2012 21:10
    Miniax
    Poziom 30  

    Podstawowy i niedopuszczalny błąd, to RCD w TN-C. Stycznik ma być załączony cały czas i rozłączać przy wciśnięciu przycisku p-poż. Co do ogranicznika, to można zastosować taki do TN-S, z tym, że po prostu będzie droższy, więc nie ma tutaj uzasadnienia.
    Co do numerów obwodów, to są tylko numeracje, nie podział na fazy, aczkolwiek mniej więcej można to tak rozdzielić.
    Co do rozłącznika, ma być trójfazowy, więc jeżeli jest jedno, to jest to błąd.

    0
  • #3 08 Lis 2012 21:24
    elpapiotr
    Specjalista elektryk

    Chyba nie, kolego Miniax.
    Tam jest przewód zasilający 5-żyłowy.
    I podany jest układ sieci, nie zasilania odbiorcy.

    RCD 4-polowy do odbiorników 1-fazowych to mały błąd.
    No i wszystko wisi na nim, biednym. Ciemność widzę, mości panie.

    EDIT : No i bardzo podoba mi się ochrona przeciwporażeniowa na "projekcie"
    To ten biedny robi za wszystkich pozostałych. :D

    1
  • #4 08 Lis 2012 21:25
    INTOUCH
    Poziom 30  

    Widocznie dostałeś do realizacji skopany projekt.
    Zwróć się do autora projektu, nie ze swoimi uwagami tylko, ze swoimi spostrzeżeniami.

    0
  • #5 08 Lis 2012 22:01
    pepek41
    Poziom 13  

    czyli jakie zmiany wypadało by wprowadzić do tego projektu? w paincie narysowałem jak by to wyglądało, proszę mnie poprawić co zrobiłem źle oczywiście wprowadzając poprawke na to że jest tam RCD. Jak czytać schemat rozdzielnicy elektrycznej?

    0
  • #6 08 Lis 2012 22:10
    INTOUCH
    Poziom 30  

    pepek41 napisał:
    w paincie narysowałem jak by to wyglądało, proszę mnie poprawić co zrobiłem źle oczywiście wprowadzając poprawke na to że jest tam RCD.

    I jeszcze się przyznał, że sam narysował.
    Pochwała za odwagę, Nagana za całą resztę.
    Wszystko trzeba poprawić, tylko nie wiemy czego dotyczy twój "projekt".

    2
  • #7 08 Lis 2012 22:11
    elpapiotr
    Specjalista elektryk

    Tego to ja już przeczytać nie potrafię.
    Za stary jestem.
    Ale za to piękne zwarcie widzę.

    0
  • #8 08 Lis 2012 22:23
    pepek41
    Poziom 13  

    To proszę poprawcie mnie jak to powinno wyglądać.
    Zrobiłem poprawke w rysunku Jak czytać schemat rozdzielnicy elektrycznej?

    0
  • #9 08 Lis 2012 22:53
    elpapiotr
    Specjalista elektryk

    A może mi się wydawało ?
    Mimo wszystko ciężko "przeczytać" ten "schemat", niemniej należy pamiętać o kierunku zasilania poszczególnych aparatów.
    Nie widzę dobezpieczenia lampek sygnalizacyjnych.
    Złe rozwiazanie przy cewce wybijakowej wyłącznika sterowanego przyciskiem p-poż.

    Te kreski to tylko kreski, trzeba je przełożyć jeszcze na odpowiednie "odrutowanie/olinkowanie" rozdzielnicy. Bez listew czy bloku rozdzielczego się nie obejdzie.

    0
  • #10 09 Lis 2012 00:17
    pepek41
    Poziom 13  

    To znaczy że jest źle doprowadzone zasilacie do stycznika? a reszta jest prawidłowo? jak miałoby wyglądać dobezpieczenie kontrolki i czy jest ono niezbędne?

    Dodano po 1 [godziny] 12 [minuty]:

    Chciałem poprawić schemat, faktycznie ten układ sieci to TN-S.

    Czy takie połączenie wszystkich elementów i kierunek jest prawidłowy?

    1
  • #12 09 Lis 2012 19:47
    tehaceole

    Poziom 28  

    GBW napisał:
    dziwny układ ze stycznikiem pracującym na cały zegar
    Toć mości Panie i całe SZRy stycznikowe są produkowane...

    1
  • #13 10 Lis 2012 03:15
    GBW
    Poziom 27  

    tehaceole napisał:
    GBW napisał:
    dziwny układ ze stycznikiem pracującym na cały zegar
    Toć mości Panie i całe SZRy stycznikowe są produkowane...

    Problem dotyczy obwodu p-poż a nie automatycznego załączania rezerwy.
    Tutaj zasilanie musi zostać odłączone bez względu do jakiej pozycji powróci przycisk p-poż.
    Schemat autora tego nie zapewnia , a problem na tym polega a nie na rodzaju wyłącznika.

    0
  • #14 10 Lis 2012 09:15
    tehaceole

    Poziom 28  

    Wiem, że nie zapewnia. Zasilanie obwodu cewki powinno zostać wzięte zza stycznika. W rozdzielnicy musiałby być wtedy umieszczony przycisk monostabilny do załączania stycznika po wystąpieniu wył. p.poż. (zasilanie wzięte sprzed stycznika). Chyba, że stycznik załączałoby się ręcznie poprzez wciśnięcie kotwiczki. Generalnie układ taki ma tę wadę, że będzie reagować na zaniki fazy zasilającej. Alu tu już niestety zaczyna się odwieczna walka pomiędzy wyzwalaczami wzrostowymi a zanikowymi (analogia układu ze stycznikiem).
    IMHO - można by zastosować zamiast stycznika rozłącznik z wyzwalaczem zanikowym wyposażony w styki wyprzedzające. Zasilanie wyzwalacza zrealizować z UPS i poprowadzić przez styki wyprzedzające. Plusy: zapewnia niezawodność układu z wyzwalaczem zanikowym, układ nie powróci do stanu załączenia po zwolnieniu przycisku p.poż., po zadziałaniu napięcie sterownicze obwodu p.poż. nie będzie dystrybuowane po obiekcie. Minusy: cena komponentów.

    Idąc dalej - czy Autor posiada stosowne kwalifikacje do pracy przy napięciu do 1kV? Gdyby takowe posiadał, to raczej winien był wiedzieć pewne rzeczy. Jeżeli posiada a nie wie - tego komentować nie będę. Natomiast jeżeli nie posiada to wiedza ta jest mu najzwyczajniej w świecie zbędna. Śmiem nawet twierdzić, że temat ten jest kolejnym "wątkiem widmo" na forum. Prędzej czy później MUSI paść zalecenie "wezwij elektryka". Nie może być inaczej.

    Kolego pepek41 - wygląda na to, że własnym sumptem chcesz wykonać pracę, której wykonywać nie powinieneś. Złożenie nawet tak prostej rozdzielnicy nie sprowadza się tylko do "skręcenia paru kabelków". Dobór zabezpieczeń w rozdzielnicy również nie jest przypadkowy. Tak samo jak dobór odpowiednich kabli i przewodów, które do tej rozdzielnicy dochodzą. Zwieńczeniem prac winno być zbadanie instalacji elektrycznej pod kątem bezpieczeństwa jej użytkowania, zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie uregulowaniami. Na bezpieczeństwie swoim i bliskich NAPRAWDĘ NIE WARTO OSZCZĘDZAĆ.

    0
  • #15 10 Lis 2012 10:50
    retrofood
    Moderator

    tehaceole napisał:

    Idąc dalej - czy Autor posiada stosowne kwalifikacje do pracy przy napięciu do 1kV? Gdyby takowe posiadał, to raczej winien był wiedzieć pewne rzeczy. Jeżeli posiada a nie wie - tego komentować nie będę. Natomiast jeżeli nie posiada to wiedza ta jest mu najzwyczajniej w świecie zbędna. Śmiem nawet twierdzić, że temat ten jest kolejnym "wątkiem widmo" na forum. Prędzej czy później MUSI paść zalecenie "wezwij elektryka". Nie może być inaczej.

    Kolego pepek41 - wygląda na to, że własnym sumptem chcesz wykonać pracę, której wykonywać nie powinieneś. Złożenie nawet tak prostej rozdzielnicy nie sprowadza się tylko do "skręcenia paru kabelków". Dobór zabezpieczeń w rozdzielnicy również nie jest przypadkowy. Tak samo jak dobór odpowiednich kabli i przewodów, które do tej rozdzielnicy dochodzą. Zwieńczeniem prac winno być zbadanie instalacji elektrycznej pod kątem bezpieczeństwa jej użytkowania, zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie uregulowaniami. Na bezpieczeństwie swoim i bliskich NAPRAWDĘ NIE WARTO OSZCZĘDZAĆ.


    I na tym zakończymy.

    0