A więc zaczne od początku swego czasu posiadałem passata b5 z 2000 roku. Samochód był przeznaczony na części ( wszystkie sprawne były zabezpieczone w garażu na palecie, włącznie z maglownicą). Po pewnym czasie wysłałem ową maglownicę znajomemu który twierdzi że jest ona zacięta. Moje pytanie dotyczy tego czy samoczynnie poprzez upływ czasu mogło zjawić się takie zjawisko bądź co mogło na to wpłynąć ( prawdopodobnie) czy to wina transportu, ( chociaż dodam ze wysyłka była dobrze zabezpieczona) czy po prostu kolega próbując ją przekręcić "na sucho" coś zepsuł ? proszę o odpowiedź[/img]