Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Automatyzacja wędzarni ogrodowej

10 Lis 2012 00:30 18222 18
  • Poziom 14  
    Chciałbym zautomatyzować sobie palenisko pod wędzarnią ogrodową i wymyśliłem sobie układ w oparciu o sterownik temperaturowy. Zasada działania byłaby taka, że ustawiałbym sobie dwie temperatury graniczne, górną i dolną np. 50 i 60 stopni. Gdy temperatura spadnie poniżej 50 stopni regulator otworzy dopływ powietrza do paleniska a po przekroczeniu 60 zamknie dopływ. Dodatkowo chciałbym zamontować na wlocie mały wentylator - nawet komputerowy 12V, bo temperatura przy wlocie powietrza do paleniska jest żadna - aby wspomóc palenisko w chwili gdy jest otwarty wlot powietrza. Chciałbym zrealizować to przy użyciu oferowanego w sprzedaży sterownika temperatury - widocznego na zdjęciu - dostępnego np. na allegro w cenie 95-100 PLN, służącego prawdopodobnie do sterowania chłodniami - proszę o informację czy nada się do tego celu i ewentulaną poradę w jaki sposób zrealizować otwieranie wlotu powietrza. Myślałem o dodatkowym silniczku krokowym, który powodowałby zasunięcie lub odsunięcie jakiejś zasuwy na drzwiach paleniska.
    Automatyzacja wędzarni ogrodowej
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 31  
    I nie potrzebuje zasilania :)
    kwestia tylko umieszczenia miarkownika tak, aby element termoczuły umieszczony był w odpowiednim miejscu.
    Pytanie tylko jak będzie się sprawa miała zimą, urządzenia te są przystosowane wewnątrz pomieszczeń, jak samo zresztą jak ten sterownik

    Dodano po 1 [minuty]:

    A jeszcze co do tego sterownika, to powinien mieć możliwość grzania, a nie tylko chłodzenia, ale to już szczegół przy tym zastosowaniu
  • Poziom 14  
    tomekiewa napisał:
    miast komplikować sprawę w miarkowniku ciągu masz wszystko i to bez żadnego zasilania a tu przykład: http://www.turdus.com.pl/img_miarkownik1.jpg

    Idea bardzo ciekawa, przyznam że widzę ten mechanizm pierwszy raz choć najmłodszy nie jestem i mam kocioł C.O. w domu ale z dmuchawą sterowaną elektronicznie - stąd kombinuję coś na ten wzór. Z tego co widzę na tym rysunku, który wskazujesz linkiem to termometr sterujący całą pracą znajduje się w tym siłowniku który unosi lub opuszcza łańcuch. W tym miejscu zaczyna się kłopot bo termometr musi być w komorze wędzaka (bo ta temperatura mnie interesuje), a ja mam taki wędzak, że komora paleniska jest przesunięta w stosunku do komory wędzarniczej o 2 metry w poziomie, nie są jedna nad drugą więc ten patent odpada.
  • Poziom 31  
    Można pokombinować i zamiast łańcuszka dać linkę i przepuścić ją przez kilka bloczków.
    To najprostsze rozwiązanie i chyba najmniej awaryjne.
    To się wkręca w piec w miejsce termometru, ale można pokombinować :D
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 14  
    Równie dobrze możesz tak skalibrować miarkownik aby wewnątrz komory wędzarniczej była zadana temp. a miarkownik był powiedzmy gdzieś w pobliżu paleniska bądź kanału dymnego. można go zabudować powiedzmy rurą fi 1" (w miarkowniku z reguły gwint 3/4" i umieścić w takim miejscu co by mu się krzywda nie działa a później łańcuszkiem wyregułujesz już dokładnie wg temp. w komorze wędzarniczej.
  • Poziom 14  
    eljarkos napisał:
    Może do sterowania wcale nie trzeba elektronicznego regulatora, a po prostu tani termostat http://thermoplus.pl/katalog/termostaty/termostaty-do-zabudowy/r12.html ?

    ok ale do tego termostatu potrzebny jest jeszcze jakiś serwomotor z krańcówkami oraz zasilanie jakimś napięciem a w miarkowniku wszystko jest i to w bardzo kompaktowej obudowie nie wymagające żadnego zasilania :idea:
  • Poziom 14  
    A możecie po krótce wyjaśnić jaka jest zasada działania tego miarkownika ? Co napędza ten siłownik i powoduje ruch łańcucha ? Jaka jest siła tego naciągu ?
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Zanim zabierzesz się za automatyzację wędzarni i wędzenie, powinieneś dokładnie poznać zasady wędzenia oraz czym w ogóle jest proces wędzenia, ponieważ możesz sobie i rodzinie wyrządzić krzywdę.
    Rzecz polega na tym, że zbyt wysoka temperatura spalania drewna powoduje wydzielanie dużej ilości substancji rakotwórczych.
    Sterowanie takie jakie chcesz zrobić można zrealizować najprościej na regulatorze kotła węglowego np. taki jak ten: http://pex.pl/p/26/115/sterownik-kotla-pieca-...-wpa-dmuchawy-i-sterowniki-kotly-i-piece.html
    Na Allegro można już kupić taki regulator za stokilkadziesiąt złotych.
    W zestawie masz regulator i czujniki temperatury oraz możliwość podłączenia dowolnego elementu wykonawczego np. dmuchawa, wentylator, przepustnica itp.
    Co ciekawsze - jeżeli zastosujesz typowy wentylator nadmuchowy to on wewnątrz może posiadać wbudowaną przepustnicę, która samoczynnie zamyka się po zatrzymaniu wentylatora.
    Tyle, że taki sposób regulacji temperatury w wędzarni jest bardzo niezdrowy. Kiedy dostarczysz do paleniska dodatkowe powietrze to drewno zaczyna się spalać w wyższej temperaturze, powyżej 400°C, a temu towarzyszy wydzielanie ogromej ilości substancji rakotwórczych. Ponadto zbyt szybki przepływ powietrza, w tym przypadku wymuszony wentylatorem powoduje porywanie wraz z powietrzem popiołu oraz tlących się fragmentów drewna, które osiadają na wedlinie.

    Drewno w wędzarni powinno się tlić w temperaturze 150-300°C. W przemyśle spożywczym realizuje się to w ten sposób, że do wytwarzania dymu stosuje się wytwornice dymu. Działają ona na jednej z 2 zasad:
    1 Ciernej. Do maszymy podaje się drewno w postaci bali, kóre stykając się z wprawioną w ruch obrotowy tarczą, nagrzewa się na skutek tarcia.
    2. Elektrycznej. Zrębki drewna sypane są na płytę podgrzewaną przy użyciu grzałek elektrycznych.

    Dym z takiej wytwornicy wędruje poprzez kolejne filtry zatrzymujące szkodliwe substancje.

    Powracając teraz do Twojego problemu.
    W warunkach domowych aby uniknąć trucia się substancjami rakotwórczymi należy zbudować wędzarnię wg określonej, starej zasady.
    Palenisko oddalone od komory wędzarniczej. Przewód doprowadzający dym do wędzarni umieszczony w ziemii, która ma za zadanie schładzać dym. Komora wędzarnicza musi być wymurowana z cegieł najlepiej szamotowych, które są w stanie pochłonąć duże ilości ciepła.
    Procesz wędzenia wygląda nastepująco:
    Rozpalamy w palenisku i palimy tak, aby nagrzać wędzarnię. Cegły przez cały okres wędzenia będą oddawały ciepło, utrzymując stabilną temperaturę.
    Kiedy cegły są już odpowiednio nagrzane, wtedy zamyka się palenisko, aby rozpoczał się proces tlenia. Drewno nie może się spalać, ani żarzyć. Ma się tlić.

    Niestety często ludzie budują wędzarnie typu "beczka" lub też robią palenisko i do tego komora wędzarni z blachy. W tym przypadku nie ma nic gorszego jak próba dogrzewania wędzarni paleniskiem w trakcie wędzenia.
    Rozwiązania są dwa:
    1. Wędzić w niskiej temperaturze, co wydłuża czas wędzenia, ale za to przedłuża przydatność do spożycia.
    2. Dostarczyć dodatkowe ciepło z innego źródła i tu do dyspozycji mamy palniki gazowe lub drugie palenisko znajdujące się pod wędzarnią. Ważdne w tym przypadku żeby spaliny nie dostawały się do wnętrza komory wędzarniczej, a tylko ją opływały na zewnątrz. Innym rozwiązaniem jest zastosowanie wewnątrz wędzrni dodatkowej grzałki elektrycznej, którą można wysterować dowolnym termostatem posiadającym styki elektryczne.

    Osobiście polecam zastosowanie wytwornic/generatorów dymu http://nomart.istore.pl/pl/wedzarnia-generator-dymu-do-wedzarni.html , które można kupić choćby na Allegro + do tego zastosować grzałki elektryczne.
    Dzięki takiemu rozwiązaniu wędzenie będzie bezpieczne i ekonomiczne. Cały proces wędzenia można przeprowadzić z użyciem garstki zrębków wędzarniczych.

    P.S. Sam już wykonywałem właśnie takie wędzarnie.
  • Poziom 14  
    Panowie popadacie w skrajności kolega ma małą przydomową wędzarnie a nie przemysłówkę. Może ta stronka pomoże w wykonaniu wędzarni oraz przede wszystkim smacznych wyrobów: http://wedlinydomowe.pl/ a co do miarkownika to zasada jest prosta jak budowa cepa jest to po prostu najzwyklejszy w świecie termostat który przy osiągnięciu nastawionej temp. zamyka dopływ powietrza do paleniska a w momencie spadku temp. dźwignia poprzez łańcuszek lub linkę zaczyna uchylać przepustnicę doprowadzającą powietrze do paleniska proste ,skuteczne a w dodatku oszczędzające opał . siła miarkownika jest dość spora musi on podnieść dość ciężką klapę przy kotłach C.O. :idea:
  • Specjalista - systemy grzewcze
    tomekiewa napisał:
    Panowie popadacie w skrajności kolega ma małą przydomową wędzarnie a nie przemysłówkę.


    Dlaczego uważasz, że jeżeli ktoś ma małą, przydomową wędzarnie to nie zasługuje na zdrową żywność?
    Przecież każdy budując przydomową wędzarnię kieruje się myśleniem, że dzięki niej będzie jadł zdrową żywność. W rzeczywistości bardzo często okazuje się, że na skutek swojej niewiedzy, zjada wędliny być może smaczniejsze od tych ze sklepu, ale także i bardziej niezdrowe, zawierające o wiele więcej substancji rakotwórczych niż te ze sklepu.
  • Poziom 14  
    Plumpi napisał:
    tomekiewa napisał:
    Panowie popadacie w skrajności kolega ma małą przydomową wędzarnie a nie przemysłówkę.


    Dlaczego uważasz, że jeżeli ktoś ma małą, przydomową wędzarnie to nie zasługuje na zdrową żywność?
    Przecież każdy budując przydomową wędzarnię kieruje się myśleniem, że dzięki niej będzie jadł zdrową żywność. W rzeczywistości bardzo często okazuje się, że na skutek swojej niewiedzy, zjada wędliny być może smaczniejsze od tych ze sklepu, ale także i bardziej niezdrowe, zawierające o wiele więcej substancji rakotwórczych niż te ze sklepu.

    ja nic takiego nie napisałem na temat zdrowej czy nie zdrowej żywności :!: ja po prostu zasugerowałem że do przydomowej wędzarni z której korzysta się bardzo sporadycznie i wytwarza się niewielką ilość wędlin oraz ryb itp produktów nie potrzeba żadnych skomplikowanych systemów sterowniczych wytwornic dymu i tym podobnych gadżetów :idea: Podstawą prawidłowego i zdrowego wędzenia jest przede wszystkim wiedza na ten temat :idea:
  • Specjalista - systemy grzewcze
    tomekiewa napisał:

    ja nic takiego nie napisałem na temat zdrowej czy nie zdrowej żywności :!: ja po prostu zasugerowałem że do przydomowej wędzarni z której korzysta się bardzo sporadycznie i wytwarza się niewielką ilość wędlin oraz ryb itp produktów nie potrzeba żadnych skomplikowanych systemów sterowniczych wytwornic dymu i tym podobnych gadżetów :idea: Podstawą prawidłowego i zdrowego wędzenia jest przede wszystkim wiedza na ten temat :idea:


    Zauważ co napisał kolega eljarkos, z czym ja się w pełni zgadzam.
    Chyba nie powiesz mi, że przydomową wędzarnię ulepisz z gliny?
    Wybudowanie tradycyjnej wędzarni wymaga nakładu kosztów: cegła, cement, jakieś pręty zbrojeniowe, blacha itp.
    Generator dymu to wydatek poniżej 400zł.
    Grzałka elektryczna ok. 30-50zł.
    Najtańszy termostat z kapilarą 20-30zł.
    Sterownik kotła 140-200zł
    Jakieś duperele (puszki, przewód, wtyczki itp.) ok. 100zł
    Łączny koszt automatyki ok. 500-700zł
    Gotową elektryczną lub gazową komorę wędzarniczą kupisz od 1000 do 2500zł w przypadku firmowego Bradley-a.
    Zbudowanie samemu wędzarni z generatorem i grzałkami to wydatek poniżej 1000zł. Rzecz w tym, żeby była bezpieczna. Z całą pewnością gotowe generatory generują dym bezpieczny, nieważne kto go będzie obsługiwał. W przypadku paleniska potrzebna jest wiedza na temat zdrowego wędzenia, jak sam napisałeś.
    Kiedyś wędzeniem zajmowały się rody, przekazujące sobie tajniki wiedy z pokolenia na pokolenie.
    Obecnie aspiracje do wędzenia ma wiele osób, które porywaja się za budowę wędzarni oraz wędzenie, nie mając o tym najmniejszego pojęcia.
    Nie chcę nikogo odwodzić od "prymitywnego" wędzenia przy pomocy paleniska, lecz chcę zwrócić uwagę, że obecne technologie dają nam "narzędzia", które zapewniają uzyskiwanie tego samego waloru smakowego, ale przy wielokrotnie mniejszym zagrożeniu zdrowia oraz prawie całkowitej odporności na błędy amatora, przy koszcie porównywalnym z tradycyjnymi wędzarniami.
    Automatyki w tym przypadku nie należy traktować jako fanaberii czy też szukać jej miejsca jedynie tylko w przemyśle. Należy zmienić to stereotypowe myślenie na temat automatyki, ponieważ jej koszt jest niewielki, a korzyści ogromne.

    P.S. I żebym nie został posądzony o kryptoreklamę to oświadczam, że nie jestem producentem generatorów, ani też wędzarni.
    Po prostu jakiś czas temu dostałem zlecenie wykonania automatyki wędzarni. Zanim zrealizowałem to zadanie, musiałem zdobyć wiedzę na temat sposobów oraz procesów wędzenia.
  • Poziom 14  
    Plumpi napisał:
    Zauważ co napisał kolega eljarkos, z czym ja się w pełni zgadzam.
    OK ale pominęliście jedną kwestię kolega ma już wędzarnię i chciał ją tylko zmodernizować a nie kupować czy budować nowej. ja podałem najtańszy i najprostszy sposób.Pozdrawiam i myślę że nie ma co się więcej rozwodzić w tym temacie, chyba że założyciel tematu będzie miał jakieś pytania
  • Poziom 1  
    Witam,
    czy w związku z tematem mogę liczyć na poradę jakiej grzałki i termostatu użyć do małej , przydomowej wędzarni,Generator dymu zakupiłem (firma Borniak).
    Jaka grzałka, gdzie kupić i wogóle.

    Z góry dziękuję.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    patryk01 napisał:
    Witam,
    czy w związku z tematem mogę liczyć na poradę jakiej grzałki i termostatu użyć do małej , przydomowej wędzarni,Generator dymu zakupiłem (firma Borniak).
    Jaka grzałka, gdzie kupić i wogóle.

    Z góry dziękuję.


    To zależy od wielkości i szczelności wędzarni oraz jakosci ocieplenia. Z reguły wystarczy kilkaset watów. Można kupić w każdym sklepie elektrycznym. Grzałka taka jak do grila czy piekarnika. Jest ich cała masa. Są grzałki gotowe, powyginane w okreslone kształty i sa grzałki, któe mozesz samemu wyginać.
    Termostaty dostępne są także w sklepach elektrycznych i automatyka hydrauliczną (do centralnego ogrzewania).
  • Poziom 12  
    Witam!
    Podłączę się do dyskusji bo sam miałem zamiar wybudować na ogrodzie coś takiego ale widzę, że problem jest poważniejszy niż myślałem. Moim zamiarem było zbudowanie grillo-wędzarni tzn. grilla z możliwością zamknięcia jakimiś np blachami tak aby zrobić z niego wędzarnię. Do wędzenia pójdą tylko ryby. Zainspirował mnie program w TV w któym prowadzący wędził rybę w metalowej puszce puszka miała jakby podwójne dno w które wsypywał zrębki wędzarnicze, nad nimi umieszczał rybkę, puszkę zamykał i wrzucał do żaru po wygaśnięciu ogniska. Czy to znaczy, że ryba była trująca po uwędzeniu? Jeżeli tak to czy mogę to zrobić w następujący sposób:
    Nad paleniskiem zrobiłbym mocowanie do czegos w rodzaju płyty grzewczej. Mam dostęp do grzałek elastycznych które nagrzewają się do ok 250*C i służa do podgrzewaniu kleju w wężach, Mam też regulatory temp. itd. Na tą płyte wysypywał bym zrębki a nad nimi były by rybki. Temperatura płyty regulowana elektronicznie. Czy 200*C wystarczy aby drewno się tliło? Czy wtedy ryby będą ok? Całość oczywiście zamknięta blachami z góry i z boku a pozostałe 3 ściany wymurowane. Czy to zda egzamin?