Samochód gaśnie podczas jazdy,pali się kontrolka diagnostyczna.Był u mechaników,znaleźli kilka błędów i niby było dobrze,ale tylko chwile bo po 3 km zgasł.Pojechaliśmy do elektryka który też skasował jakieś błędy i teraz to już nie ma długich świateł i w środku, nadal gaśnie.Mechanicy mówili że to może być kopuła pod kierownicą,że niby gubi kod z kluczyka.Ale to kosztuje 600 zł więc chce mieć pewność że to to.Jesteśmy załamani bo nikt nie wie dokładnie co się zepsuło.Może tutaj ktoś pomoże.