Mialem problem z wysokimi obrotami w moim Lanosie. Okazalo sie, ze to wina zle zaizolowanych kabli ktore wplywaly na odczyt czujnika polozenia przepustnicy TPS.
Z racji problematycznego podejscia lutownica usunalem wtyczke ktora znajdowala sie poza TPS-em i laczyla kable. Zrobilem regulacje biegu jalowego i auto ciagle ma 2000 obrotow na benzynie i gazie.
Przy sprawdzaniu opornosci wychodzacej z TPS-a podpialem omomierz, ustawilem na 20K i cudownie auto wrocilo do normalnych obrotow. Doszedlem do wniosku ze we wtyczce(laczeniu kabli) byl jakis opornik/tranzystor.
Co powinienem wpiac w kabel zeby dzialalo? Dodam ze raz wyskoczylo mi prawie 1000 omow w pewnym momencie ale nie wiem czy to cos waznego.
Z racji problematycznego podejscia lutownica usunalem wtyczke ktora znajdowala sie poza TPS-em i laczyla kable. Zrobilem regulacje biegu jalowego i auto ciagle ma 2000 obrotow na benzynie i gazie.
Przy sprawdzaniu opornosci wychodzacej z TPS-a podpialem omomierz, ustawilem na 20K i cudownie auto wrocilo do normalnych obrotow. Doszedlem do wniosku ze we wtyczce(laczeniu kabli) byl jakis opornik/tranzystor.
Co powinienem wpiac w kabel zeby dzialalo? Dodam ze raz wyskoczylo mi prawie 1000 omow w pewnym momencie ale nie wiem czy to cos waznego.