Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zamarzanie komputera bez konkretnych objawow

goped 11 Lis 2012 12:17 2991 17
  • #1 11 Lis 2012 12:17
    goped
    Poziom 9  

    Witam, temat może niezbyt dokładnie opisuje problem, jednak nie wiem jak to ująć w tych kilku słowach, jeżeli będzie to jakiś problem bez problemów go zmienie.
    Sprzęt:
    GA-EX58-DS4 - płyta główna
    Intel Core i7 920 @2,67Ghz -procesor
    3x1GB + 3x4GB @ 1333MHz - ram
    Gigabyte Ati Radeon HD4670 512mb - karta graficzna
    HDD Seagate Barracuda 320GB - dysk HDD
    SSD Agility 4 128GB - dysk SSD
    Power 550W - zasilacz

    Problem:
    Problemy w sumie są 2, jeden główny i jeden dodatkowy, zacznę więc od głównego.

    Historia PC:
    Komputer zakupiłem dawno, jakieś 5 lat temu, kiedy to i7 920 został wydany.
    Początkowo miałem 3GB ramu i tylko dysk HDD z zainstalowanym 32bitowym systemem Windows XP Professional SP2. Służył mi dobry kawał czasu, zadowalając mnie pod każdym aspektem. Zaznaczam, iż używam komputera głównie do zwykłego użytku i w 1/3 czasu pracy do obróbki video, grafiki 3D no i oczywiście renderowania. Średnio co pół roku wymieniałem pastę termoprzewodzącą podczas czyszczenia wszystkich podzespołów. Jednak przy 12h działania procesora w 100% obciążenia, przy zabrudzonym chłodzeniu potrafił osiągać temperatury rzędu 70*C. Niby jak dla i7 nie jest to nic nadzwyczajnego, jednak po czyszczeniu mogłem spokojnie pracować mając temperatury w granicach 36*C(idle) i 50-60*C(render). Okazjonalnie przy większych projektach maszyna podlegała podkręcaniu przy pomocy dołączonego z płytą główną programu do 3,4Ghz osiągając temperaturę do 72*C. Dysk HDD niestety przez moje bałaganiarstwo ciągle jest zapełniony w stopniu nie pozwalającym mi na defragmentację od baaardzo długiego czasu, co doprowadziło do pofragmentowania na poziomie 50%. Windows od początku nie był reainstalowany, ręcznie usuwałem każde wirusy i walczyłem z problemami, wiele razy instalowane sterowniki itp. Łącznie komputer spowolnił jednak dalej spełniał swoje zadania w satysfakcjonujący mnie sposób. Kilka miesięcy temu zaczął się pojawiać problem.

    Problem:
    Podczas zwykłego użytkowania, pracy, nieważne czego, nagle, bez żadnych wcześniejszych objawów spowolnienia, dźwięków, pikseli czy czegokolwiek, komputer nagle staje. Obraz się nie wyłącza, wiatraki pracują. System zatrzymuje się na zasadzie wciśnięcia przycisku pauzy na DVD i niestety nie odzyskuje sprawności. Wciśnięcie przycisku reset jest jedynym rozwiązaniem, jednak tu również co dziwne, nie działa on od razu. Po naciśnięciu upływa czas ok. 5 - 10 sekund i dopiero po tym czasie komputer się resetuje. Nie jest to standardowe zachowanie ponieważ przy zwykłym "zawieszeniu się" działa on natychmiastowo. Następuje ponowne uruchomienie komputera i wszystko działa poprawnie. Czasem potrafił pracować 2 dni non-stop bez problemów, czasem zamarzał 2 razy na godzinę. Całkowita losowość, jednak wykryłem w jakich momentach najczęściej to występuje, jednak o tym później.

    Historia CD:
    Pierwszym podejrzanym był dysk, który swoje już przeszedł, pofragmentowany, starszy od całego komputera. Drugim podejrzanym natomiast był system, który również przeżył swój kawał historii. Przymierzałem się do zakupu SSD, więc nie walczyłem zbytnio z tym problemem(dodam, iż temperatury kontroluje często, mam 2 monitory i zazwyczaj na dodatkowym zawsze mam otwarte okienko do monitorowania ich), gdyż zakup SSD usunie obu podejrzanych.




    2 tygodnie temu zakupiłem SSD agility 4 oraz 3x2GB ramu, które po 3 dniach wymieniłem na 3x4GB. Mimo, iż płyta posiada SATA II przyrost wydajności ogromny. Montując podzespoły wyczyściłem wszystko, wymieniłem pastę itd. Zainstalowałem Windows 7 Professional 64bity. Całość spełniła moje oczekiwania, a komputer w benchmarkach renderera(czas renderowania sceny testowej) wyprzedza o 20% najnowsze 4 rdzeniowe i5. Również w porównaniu z platformą przed upgradem(kiedy to czas wynosil 31min, a teraz wynosi 18min). Wszystko spełniło moje oczekiwania... poza jednym.
    Po dniu czy dwóch, identyczny problem wystąpił ponownie.

    Wskazówki:
    Ponieważ Win7 automatycznie wykrył 2 monitory i wszystko uruchomił poprawnie, sam wykrył chipset i całą resztę nie instalowałem początkowo sterowników. Po wystąpieniu problemu, zainstalowałem. Od razu zaznaczę, że instalowałem sterowniki zarówno z płytki(z czasu zakupu), jak również najnowsze, ze strony producenta (zaraz pewnie ktoś uzna, że konflikt nowych i starych, jednak nie, reinstalowałem system, gdyż na SSD całość zabiera jakieś 20min). Myślałem, że problem ustąpił, bo przez kilka dni nie występował. No i niestety, po tych kilku dniach wystąpił ponownie.
    Dysk jest nowy, działa bez zarzutów, więc nie widzę powodów do testowania go, gdyż problem występował zarówno na starym HDD jak i nowym SSD. Ramu, owszem nie testowałem, jednak komputer potrafi godziny renderować, przy obróbce wykorzystać prawie całą zawartość pamięci i pracować normalnie.
    O ile jak pisałem wcześniej problem występuje losowa, odnotowałem, iż najczęściej zdarza się przy uruchamianiu filmów, zarówno wcześniej jak i teraz. Po prostu czasem pracuje i nic się nie dzieje, włączę YT działa chwile i nagle bam. Również przy udostępnianiu ekranu przez skype sie zdarza nagminnie. Spowodowało to podejrzenie karty graficznej. Wyciągnąłem ją, przeczyściłem sloty, znalazłem jakąś drobinkę która mogła powodować problemy. Przy tej okazji spróbowałem w miarę możliwości wyczyścić zasilacz, jednak bez sprężonego powietrza nie jest to łatwe zadanie bez rozbierania. Problem znów ustąpił na kilka dni. Komputer stał przez ostatni tydzień wyłączony, po powrocie znów zrobił mi niemiłą niespodziankę.
    Temperatury karty graficznej podczas zwykłej pracy jak teraz(pisanie) to 39*C. Nie gram w gry, a w programach graficznych i mojej pracy odpowiada ona tylko za interfejs, i temperatura w tych momentach (lub przy oglądaniu filmów) osiąga max 60*C. Nie wiem ile powinno być, ale te granice były zawsze, odkąd pamiętam.
    Zasilacz jest kolejnym podejrzanym, ma już swoje lata, i to więcej niż komputer(jakieś 6 lat) i eksploatowany był dość intensywnie. Nie sprawdzałem napięć miernikiem, jednak bios, jak i program do płyty głównej pokazują, iż napięcia są w normie.
    CPU 1,376 - 1,64 (Automatycznie sterowany mnożnik od 12 - 21)
    +3.3 - 3.328 - 3.344
    +5 - 4,94 - 5
    +12 - 11.985 - 12.114 (najczęściej 12.048)
    Podane wartości zmieniają się w tych zakresach, jednak zazwyczaj utrzymują sie na jednym poziomie. Tutaj dodam, że wartości były w tych zakresach wcześniej, są w tych zakresach przy taktowaniu 2.67Ghz, jak przy podkręceniu do 3.4Ghz i 3 godzinnym renderowaniu(100%).
    Dalej idąc, po złożeniu komputera od pierwszego uruchomienia po wciśnięciu guzika power, komputer włącza się na sekundę, wyłącza sie na 2 i potem wstaje. Czas ładowania do sygnału biosu(peep) kiedyś był szybszy (jakies 5s) teraz potrafi trwać nawet 15s, jednak po tym komputer się podnosi i działa normalnie.
    Również kolejnym objawem może byc długie ładowanie po odłączeniu prądu. Jeżeli odłączę komputer od zasilania, a następnie podłącze ponownie, nie wystarczy nacisnąć power. Nic sie wtedy nie dzieje, lampki na płycie głównej się świecą, jednak komputer bez odzewu. Należy odczekać kilka minut, i po tym czasie klik i działa jak opisałem wyżej. Na płycie szukałem spuchniętych kondensatorów jednak takowych nie wykryłem.
    W menadżerze zdarzeń windowsa występują różne błędy, jednak żadne zwykłe nie są powtarzalnie przy godzinach zamarzania. Występuje zawsze przy tym wypadku błąd krytyczny Kernel-Power 41(63), jednak wszystkie wartości są na 0 co uniemożliwia zdiagnozowanie problemu, a microsoft zaznacza, że wystąpią takie wartości przy zresetowaniu komputera, co sie defacto zgadza.

    Zamierzam wyciągnąć zasilacz, rozebrać i dokładnie wyczyścić, jednak naszukałem sie dużo o tym problemie i albo na forach pozostaje nierozwiązany, ale rozwiązanie nie pomaga w moim przypadku więc postanowiłem zamieścić prośbę o pomoc tutaj.

    Problem dodatkowy:
    Chodzi o samego Windowsa 7. Po zainstalowaniu samego windowsa działał wyśmienicie. Poinstalowałem programy etc. jednak nie wpłynęło to znacząco na wydajność. Niestety, zmieniło się to odziwo po instalowaniu aktualizacji. Po 2 dniach windows update wrzucił mi łącznie 111 aktualizacji, i chyba nie wszystkie są dobre. Jedna odinstalowałem bo znalazłem, że może powodować takie problemy, i w sumie sam windows na wydajnosci nie ucierpiał. Jednak ponieważ instalował je falami, któreś z ostatnich wywołały 2 problemy. 1 to aktualizacja sterownika do karty sieciowej. Z oryginalnym działała bomba, a z zaktualizowanym co jakiś czas wpada w serie łączenia i rozłączania co 30s. To naprawie, jednak jedna z aktualizacji(nie wiem ktora a jest ich mase) spowodowała "szarpanie" przy przesuwaniu treści okien. Również wcześniej, kiedy klikałem na okna czy aplikacje(minimalizowanie i maksymalizowanie, czy przywracanie) okno od razu się pojawiało, teraz widać jakby moment rozwijania( widać jak wychodzi z paska do swojego położenia), to są objawy, bo razem z tym ogólnie odczuwalnie spadła wydajność. Nie jest to specjalnie utrudniające prace, dlatego jest problemem dodatkowym, jednak może ktoś będzie wiedział która z aktualizacji to taki mały psotnik.

    Dzięki bardzo, że dotrwaliście, starałem się podać tak dużo danych o problemie jak tylko mogłem. Czekam na wasze opinie i pomysły.
    Z góry dzięki za pomoc,
    Goped

    EDIT: Wykonałem test "Video Card Stability" 30min na stabilności, oraz benchmark 182. Maksymalna temperatura została osiągnieta przy benchmarku i wynosiła 63*C. Najniższe napięcia zasilacza podczas testu:
    3,32
    4,97
    11,92
    Z tego co czytałem to mieszą się bez problemu w normie
    Pozdrawiam

    0 17
  • #2 11 Lis 2012 13:44
    artaa
    Poziom 43  

    goped napisał:
    Power 550W - zasilacz

    goped napisał:
    napięcia zasilacza podczas testu:
    3,32
    4,97
    11,92

    Coś więcej o mierzeniu napięć MIERNIKIEM na tym PSU?

    0
  • #3 11 Lis 2012 13:45
    okokpopo1
    Poziom 35  

    Jaki zasilacz ? Napięcie proca masz na auto? Bo 1.6 to jest bardzo dużo.

    0
  • #4 11 Lis 2012 13:46
    artaa
    Poziom 43  

    Przecież napisał jaki...

    0
  • #5 11 Lis 2012 13:57
    TooMeeK
    Poziom 21  

    Podstawy.
    1. Pasta między CPU a radiatorem - czy nie jest wyschnięta?
    Ostatnio na przykład trafił do mnie laptop, w którym zamiast pasty był kamień. No i jak to ma przewodzić ciepło.. :D
    2. Czy kondensatory na płycie są całe, bo wygląda to na problem zasilania CPU..
    3. Opisane objawy pasują też do uszkodzonej pamięci lub slotu pamięci na płycie. Czy RAM był sprawdzany?
    4. Czy sprzęt sprawdzany był na innym zasilaczu?
    Miałem na stole kilka płyt głównych, które dziwnie się zachowywały m.in. tak jak opisujesz (długi czas uruchamiania), zwykle było to powodem BIOSu albo zasilacza.

    Zawsze robię full update, nigdy nie zauważyłem wpływu aktualizacji Win7 na wydajność grafiki 2D. To co piszesz tutaj sugeruje, że nie masz włączonej pełnej akceleracji dla 2D.

    Według http://ark.intel.com/products/37147/Intel-Cor...rocessor-8M-Cache-2_66-GHz-4_80-GTs-Intel-QPI Core i7 920 ma nominalne napięcie 0.800V-1.375V.
    Podaj wersję BIOSu płyty.

    0
  • #6 11 Lis 2012 15:32
    goped
    Poziom 9  

    Na wstępie chce podziękować za odpowiedzi i zainteresowanie tematem.
    Chciałbym zaznaczyć, że prawie na wszystkie zadane pytania są już odpowiedzi w poście wyżej, aczkolwiek, że bardzo mi zależy na rozwiązaniu problemu odpowiem na nie :)
    1.Nie mierzyłem napięć miernikiem, sugeruję się biosem, wiem, że potrafi przekłamywać, jednak komputer potrafi pracować w stresie przez wiele godzin i funkcjonuje poprawnie, najczęściej, problem występuje przy mało wymagających zadaniach.
    2.Pasta jest nowa, ma 2 tygodnie, zresztą ważne są odczyty temperatury, które jak dla i7 są w normie. Deadline tego procesora to 104*C, a pracować bez żadnej degradacji tranzystorów może spokojnie nawet przy 80*C(tak czytałem)
    3.Kondensatory również sprawdzałem, nie jestem specjalistą, jednak uważam że wszystkim mają się w porządku. Producent daje gwarancje na 50000 godzin ich działania, więc teoretycznie dopiero się zbliżają do tego czasu.
    4.Planuję dzisiaj wykonać test pamięci memtestem86+. 12GB ramu jest nowe, więc ponieważ występowało to już wcześniej, podejrzane są tylko 3x1GB, memtest prawdę powie.
    5.Nie sprawdzałem na innym zasilaczu, nie bardzo mam jak wykonać taki test, a dobre zasilacze nie są tanie niestety. Jednak z tych samych powód co w pkt 1 i poście wyżej, trochę powątpiewam w nieprawidłowość zasilacza. Jeżeli ktoś poda przy jakich parametrach zmierzyć to napięcie tak uczynię.
    6. O procesorze również pisałem. Aktualne napięcie jest podwyższone, gdyż zamiast 2,67GHz, pracuje na 3,4Ghz. Nie ustawiałem tego osobiście, mam program dołączony do płyty głównej który robi to jednym kliknięciem za mnie, i sprawdza się to od początku używania komputera bardzo poprawnie.
    Wiem, że zaraz zaczną się podejrzenia na to OC, jednak nie jest ono powiązane z tym problemem. Akurat teraz pracuję nad większym projektem i jest podkręcony, ale normalnie, na co dzień, komputer pracuje na default'cie a problem występuje w identyczny sposób. Również podkreślam, że komputer potrafi renderować przez 2 - 4h non-stop używając 100% procesora bez żadnych problemów, a mogę również w tym samym czasie używać innych aplikacji i również wszystko działa prawidłowo.

    Jakieś 30min temu znowu problem wystąpił. Uruchamiałem aplikacje 3D i po załadowaniu interfejsu i wczytaniu sceny zamarzł. Jednak również nie było to przy obciążeniu. Interfejs i scena załadowana, ruszam myszką i nagle stop. Nie zdążyłem nawet ruszyć sceną co by wykorzystało OpenGL'a. Wydaje mi się, że problemem mogą być jakieś sterowniki(na XP miewałem problemy z wydajnościa grafiki po aktualizacji sterowników i wracałem do starszych) lub gryząca sie aktualizacja, bo poważnie, 2 dni temu uruchamianie aplikacji włącznie z wczytaniem sceny trwało 5- 8s, do momentu, ze byłem gotów do pracy i cały interfejs był załadowany. Teraz trwa to 25s, interfejs się jakoś dziwnie długo ładuje i ogólnie widzę wolniejsze działanie Aero. Jeżeli nikt nie zarzuci jakimś konkretnym testem czy pomysłem to wieczorem uruchomię memtesta, jeżeli ram przejdzie, to wywalę wszystkie ostatnie aktualizację i zainstaluję starsze sterowniki karty graficznej. Bądź co bądź uważam, ze problem jest jakkolwiek powiązany z grafiką(udostępnianie ekranu, filmy, czy interfejs aplikacji to mimo wszystko karta grafiki). Również grywam w tylko jedną grę, która nie jest wymagająca i przed upgreadem chodziła odczuwalnie płynniej. Kiedyś słyszałem o jakiś sterownikach Omega dla Ati, ale w sumie nic o tym nie wiem, ktoś coś poleci?
    Pozdrawiam,
    Goped

    0
  • #7 11 Lis 2012 16:00
    TooMeeK
    Poziom 21  

    Jeśli system robi freeza bez żadnego BSOD, to wskazywałoby jeszcze na kontroler pamięci (IMC). W tym przypadku jest on w procesorze: http://pl.wikipedia.org/wiki/Intel_Core_i7
    Zrób jeszcze test procesora, np. Prime95. Podejrzewam, że masz jakiś paproch w podstawce CPU.. Wyłącz dual channel, sprawdź czy problem ustąpi.

    0
  • #8 11 Lis 2012 16:11
    artaa
    Poziom 43  

    Zrób też test OCCT (15-20min), i w jego trakcie pomierz kilkukrotnie napięcia miernikiem.
    Wstaw obrazki jakie zapisze po teście.

    0
  • #9 11 Lis 2012 19:04
    goped
    Poziom 9  

    Zmierzyłem napięcia. Faktycznie racja - czujniki z biosu trochę przekłamują napięcia, jednak w moim wypadku zaniżają je. Testy robiłem w idle i stresie.
    Przy idle włączony skype, ff, jakiś odtwarzacz, użycie procesora na poziomie 2%.
    W stresie natomiast wykonałem 2 testy. Jeden prawdziwy, czyli renderowanie, wszystkie rdzenie na 100%. Następnie dodałem coś co nie zachodzi w użytkowaniu mojego PC, czyli dorzuciłem 100% użycia karty graficznej włączając równolegle z rendererem video card stability. Komputer został wykorzystany w 100%. Wyniki moim zdaniem idealne, ale ocencie sami.
    5,07
    12,36
    3,34
    Podaje wyniki jeden raz, dlatego, że wyniki w stresie i w idle były identyczne. Podczas renderowania co jakiś czas jest zakończenie sample, co na kilka s zmniejsza użycie procesora do 0%, a następnie wracana do maximum. Nawet podczas tego przejścia napięcia się nie zawahały. Wahania występowały o 0,01, co jest niczym. Memtest później, ale jeżeli ram przetrwa próbę, będzie to najprawdopodobniej oznaczało problemy ze sterownikami w moim mniemaniu. Jakieś inne idee?
    Pozdrawiam,
    Goped

    0
  • #11 11 Lis 2012 20:08
    goped
    Poziom 9  

    Problem występował na HDD zanim zakupiłem SSD. Teraz mam nowy dysk SSD a stary leży osobno jako pamięć tylko. Pozatym na początku HDD był w ogóle odłączony a problem występował, szansa, że 2 dyski, w tym jeden nowy(i to SSD) są jakkolwiek uszkodzone jest znikoma. Teraz będę puszczał memtesta, napisze wyniki jak skończę.

    0
  • #12 11 Lis 2012 20:17
    artaa
    Poziom 43  

    Wstaw jednak obrazki z CDI dla wszystkich HDD.

    0
  • #13 12 Lis 2012 01:37
    goped
    Poziom 9  

    Zamarzanie komputera bez konkretnych objawow
    Test tylko jednego dysk, ponieważ drugi jest odłączony. Problem występuje nadal.
    Memtest 2 passy 3h, 0 błędów

    0
  • #14 12 Lis 2012 02:16
    TooMeeK
    Poziom 21  

    O kurczę, nie wpadłem na to, że możesz mieć SSD. I to firmy OCZ (jak ja).
    Twój firmware to 1.5, zaś dostępny jest 1.5.2:
    http://www.ocztechnology.com/ssd_tools/OCZ_Vertex_4_and_Agility_4/
    Na płycie serwisowej jest jeszcze poprawka OCZ Unfreeze czy jakoś tak, ja tego nie stosowałem, ale może ten problem dotyczy właśnie Ciebie.
    Ale widzę z 1 postu, że miałeś na talerzowym i też tak było, więc odpada..

    0
  • #15 12 Lis 2012 07:36
    artaa
    Poziom 43  

    TooMeeK napisał:
    więc odpada..

    Talerzowe mogą też mieć jakiś problem, nie podał ich SMARTów, więc jeszcze nie odpada. ;-)

    0
  • #16 12 Lis 2012 09:49
    wariato
    Poziom 43  

    Na ten czas sugeruję dla testu pożyczyć od kogoś pewny sprawdzony zasilacz i na nim popracować. Rozumiem że testowałeś Memtestem każdą kość oddzielnie ? Możesz też wyjąć kilka kości i pracować na jednej 4GB i sprawdzić jak się komputer zachowuje.

    0
  • #17 12 Lis 2012 11:15
    goped
    Poziom 9  

    Nie dodam SMART'a HDD ponieważ został odłączony i go nie mam, więc nie jest on powiązany z problemem. Sprawdziłem wszystkie 15 GB razem, nie mam czasu wyjmować i bawić się z każdą kostką z osobna. Zasilacz ma idealne napięcia więc uważam, że jest sprawny. Co do SSD to zanim kupiłem agility 4 czytałem o nim, ma nowy kontroler, a nie znalazlem niczego zeby freezował. Zresztą ten freez pojawiał się tylko kiedy dysk zdążył przejść w stan uśpienia i nie startował ponownie, a moje mrożonki występuje przy okolicznościach w których dysk nie mógł usnąć. Skoro w tym SMART'cie nie ma błędów, to temat dysku zamknięty. Dziwne, że nikt nic nie ma do karty graficznej, kiedy wiele razy podkreślałem ze problemy występują najczęściej przy rzeczach ją wykorzystujących. Znalazłem jeszcze jedną możliwość.
    Gdzieś przeczytałem, że SB przy zmianie stanu C może umierać. Może moje i7 ma podobnie, mogłem coś zawsze przypadkiem włączyć lub wyłączyć, bywa. Do tego na podejrzane wyglądają mi sterowniki. To jest koniec końców również rzecz łącząca tą konfiguracje z poprzednią.
    Pozdrawiam
    Goped

    0