Witam otóż w moje ręce trafił wzmacniacz marki panasonic m120 którego nikt nie potrafił włączyć. Wtyczka zasilająca składa się z 4 kabli, czerwony (zapewne plus wzbudzający), czarny (masa), niebieski (powinno być remote) oraz zółty(jest grubszy tak jak masowy więc na pewno główny zasilający). To co zauważyłem, że podłączenie go pod czarny oraz czerwony przewód powoduje jego wzbudzenie (zapala się lampka opisana jako power indicator) i to było by na tyle końcówki mocy dalej są wyłączone. Gdy podpinam dodatkowo przewód żółty to mój zasilacz się wyłącza(zabezpieczenie przeciw zwarciu). Podłączałem pod sam transformator 12v aby zobaczyć czy to nie wina większego poboru napięcia i we wzmacniaczu odłacza napięcie (również zabezpieczenie). Ścieżki oraz elementy nie popalone zero zwarć.
Interesuje mnie czy ktoś miał styczność z tym wzmacniaczem już kiedyś, oraz czy ktoś posiada instrukcje do niego albo schemat.
Ps: Zauważyłem, że końcówki mocy pracują z napięciem od 18v do 50v, konstrukcja ta dzieli się na dwa moduły, jeden zasilający a drugi z końcówkami.
Ps: Jeśli zły dział to proszę o przeniesienie do odpowiedniego gdyż takiego nie znalazłem.
Interesuje mnie czy ktoś miał styczność z tym wzmacniaczem już kiedyś, oraz czy ktoś posiada instrukcje do niego albo schemat.
Ps: Zauważyłem, że końcówki mocy pracują z napięciem od 18v do 50v, konstrukcja ta dzieli się na dwa moduły, jeden zasilający a drugi z końcówkami.
Ps: Jeśli zły dział to proszę o przeniesienie do odpowiedniego gdyż takiego nie znalazłem.
