Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

HP 6735b - Zawiesza się przy poruszaniu laptopem

11 Lis 2012 22:15 2946 2
  • Poziom 10  
    Witam,

    laptop jak w temacie, PN KU214EA, na procesorze AMD Turion X2 Ultra Dual Core, grafika ATI Radeon HD 3200, dysk Fujitsu 250GB.

    Urządzenie kupione w 2009 roku. Cierpiało na kilka przypadłości i odwiedzało serwis HP kilka razy, zarówno na gwarancji, jak i po. Laptop działa w firmie, nie ja go na co dzień użytkuję, więc nie znam pełnej historii. Z tego co pamiętam, wymieniana była nagrywarka, gniazdo rozszerzeń łączące ze stacją dokującą, ostatnio także układ BGA grafiki/mostka ze względu na znany problem czarnego ekranu, migania diodami i hałasowania czytnikiem DVD po uruchomieniu. Co ciekawe, dopiero teraz, gdy mam go na dokładnych testach i porównuję ze specyfikacją producenta oraz innym identycznym laptopem zakupionym w tym samym czasie, okazuje się, że ma inny kod procesora niż pierwotnie miał, tzn. ZM-80 2100MHz, zamiast ZM-82 2200MHz. Zatem w działaniach serwisu musiało wydarzyć się coś jeszcze, a jako że bywał kilka razy i w różnych, nie wiem kiedy nastąpiła ta zamiana.

    Problem zawieszania się laptopa zbiegł się w czasie z usterką czarnego ekranu i migania diodami po uruchomieniu. Ponieważ oba problemy nie występowały ciągle (tzn. czasem laptop się uruchomił i działał normalnie, czasem w ogóle się nie uruchomił, a czasem uruchomił się i zawieszał), łączyliśmy te dwie okoliczności i sądziliśmy, że wymiana BGA rozwiąże oba problemy. Okazuje się jednak, że rozwiązała tylko jeden. Tzn. laptop teraz za każdym razem się włącza, ale zawieszanie występuje nadal.

    Chciałem wyeliminować wszystkie czynniki, które mogą wpływać na zawieszanie i sprawdzić czy podłoże jest związane z sw czy hw. Mając do dyspozycji drugiego identycznego laptopa podmieniałem wzajemnie dyski, pamięci, baterie, zasilacze. Zrobiłem testy dysków i pamięci, bez żadnych błędów.

    Jednak doszedłem do jednoznacznego wniosku. Urządzenie pracuje bez najmniejszego problemu, o ile stoi w jednym miejscu przez cały czas. Zawiesza się natomiast, gdy zaczynam nim ruszać. Czasem wystarczy tylko delikatnie przenieść go z biurka i położyć na kolanach, czasem mocniej przechylić lewo/prawo w powietrzu. Po freezie przestaje migać dioda dysku, z przełączników pod ekranem działa 'mute', nie działa przełącznik wifi. Laptopa udaje się wyłączyć przez przytrzymanie on/off.

    Takie zawieszanie występuje zarówno na etapie uruchomionego OS, jak i np. przy otwartym menu biosu. Znalazłem na elektrodzie podobny przypadek, gdzie pomogło wyłączenie akcelerometru chroniącego hdd. Tutaj także działa HP 3D Driveguard, którego wyłączyłem pod Windowsem. Bez zmian. Wywaliłem także sterownik akcelerometru z menedżera urządzeń. Bez zmian. W biosie nie ma nigdzie na liście możliwości wyłączenia akcelerometru. Nie wiem z resztą, czy jest to słuszny kierunek poszukiwań....

    Będę wdzięczny za uwagi.

    Dodano po 16 [minuty]:

    Po napisaniu pierwszego postu jakaś klapka mi się otworzyła i stwierdziłem, że jednak za bardzo zafiksowałem się na tym akcelerometrze.

    Przed chwilą na szybko uruchomiłem laptopa i wszedłem do menu biosu, po czym zacząłem mocniej dociskać klawiaturę. Delikatne mignięcie ekranu i urządzenie wisi. Zdjąłem klawiaturę, ponowne uruchomienie i dociśnięcie gniazda pamięci - to samo. Ponowne dociskanie płyty w dowolnym miejscu powoduje delikatne mignięcie ekranu, laptop wisi.

    Mam obawy, że właśnie wywaliłem 400 zł na wymianę BGA zupełnie bez sensu.
  • Spec od komputerów
    arpo napisał:

    Mam obawy, że właśnie wywaliłem 400 zł na wymianę BGA zupełnie bez sensu.

    A ja mam obawy że ten układ nie został wymieniony lecz zrebalowany lub podgrzany.
    Oczywiście nie chcę tu nikogo oskarżać.
    Ile gwarancji dostałeś na sprzęt po wymianie układu?
  • Poziom 10  
    Widzisz, też miałem podobne obawy. Ale już kiedyś oddawałem im do naprawy laptopa z 99% podejrzeniem uwalonego BGA, ale stwierdzili uszkodzoną przetwornicę, zapłaciłem 200 zł, dostałem 12 miesięcy gwarancji.

    Tutaj podobnie, zapłaciłem 400 zł (150 układ, 250 robocizna) za wymianę BGA i dostałem 12 miesięcy gwarancji. Na ich www jest odnośnik do popularnego w necie linku z artykułem o bezsensowności reballingu w przypadku wadliwych układów.

    Wygląda 'z wierzchu', że nie kantują. I jakoś tak wzbudzili moje wewn. zaufanie przy osobistej wizycie. Ale oczywiście jak jest naprawdę, tego nie wiem...

    Przez ten objaw z dociskaniem płyty nabawiłem się obaw, że trafiona jest płyta i siedzi na niej bez sensu nowy układ.