Witam!
Ostatnio koledzy pojechali po moim programie do mulitpleksowania wyświetlaczy bez użycia timera to postanowiłem go poprawić bo faktycznie dostrzegłem zalety.
Nowy program działa, ma w pętli zwiększać o jeden wartość zmiennej "wartosc" i ją wyświetlać. W głównej pętli programu wpisane jest tylko polecenie incr teoretycznie powinien być szybki a ślimaczy się strasznie i wykonuje to polecenie jakieś cztery razy w ciągu sekundy. Wpisanie komendy waitms w główną pętlę kończy się tragedią, wpisanie print dla przykładu kończy się krzakami na wyświetlaczu, zbaraniałem.
Proszę o odpowiedzi jak dla żółtodzioba i proszę o wykazywanie się cierpliwością bo chciałbym się czegoś nauczyć. Dziękuję z góry.
Ostatnio koledzy pojechali po moim programie do mulitpleksowania wyświetlaczy bez użycia timera to postanowiłem go poprawić bo faktycznie dostrzegłem zalety.
Nowy program działa, ma w pętli zwiększać o jeden wartość zmiennej "wartosc" i ją wyświetlać. W głównej pętli programu wpisane jest tylko polecenie incr teoretycznie powinien być szybki a ślimaczy się strasznie i wykonuje to polecenie jakieś cztery razy w ciągu sekundy. Wpisanie komendy waitms w główną pętlę kończy się tragedią, wpisanie print dla przykładu kończy się krzakami na wyświetlaczu, zbaraniałem.
Proszę o odpowiedzi jak dla żółtodzioba i proszę o wykazywanie się cierpliwością bo chciałbym się czegoś nauczyć. Dziękuję z góry.
Kod: text
