Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Proszę o RADĘ jakiej firmy ELEKTRONARZĘDZIA najlepiej KUPIĆ

TECHNIK123 29 Lip 2017 13:39 32463 71
  • #31
    bearq
    Poziom 36  
    Topolski Mirosław napisał:
    GBH2-24DSR mimo 17 -lat nadal pracuje i dobrze sobie radzi i nie będę tu dalej wymieniał innych sprzętów bo to niema sensu.

    Tylko że 17 lat temu to nawet najtańszy badziew od ruskich z targu był wieczny.. Dużą szlifierkę kątową Bosch'a mam i ja, chodzi świetnie również od jakiś 17 lat tylko że kupiona była w czasie kiedy Bosch'a nie dzielił się na wersję dla "majsterkowiczów" (żenada) i "profesjonalistów" .
  • #32
    Topolski Mirosław
    Moderator Elektrotechnika
    Zanim napiszesz coś to poszukaj kiedy Bosch produkował zieloną i niebieską linię elektronarzędzi to po pierwsze a po drugie nie pisałem o innych takich jak GBH2-26DFR; GWS 850CE;GSR14,4-2-LI itd.Po trzecie kiedyś też pisałem ze dzisiejsza jakość sprzętu to już nie ta co przed 2000r więc ameryki nie odkrywasz a jeśli chodzi o sprzęt to nic nie jest wiecznego więc zastanów się co i jak piszesz. Jeszcze raz napiszę że w dużej mierze trwałość sprzętu zależy od użytkownika.
  • #33
    Bieda z nędzą
    Poziom 32  
    Ale sam przyznasz, że Bosch na tle konkurencji z tej samej półki cenowej wypada raczej dosyć blado?
  • #34
    Topolski Mirosław
    Moderator Elektrotechnika
    Niestety dla Ciebie nie przyznam tego albowiem na serwisie mam do czynienia ze sprzętem różnych firm.
  • #35
    masonry
    Poziom 30  
    Bieda z nędzą napisał:
    Ale sam przyznasz, że Bosch na tle konkurencji z tej samej półki cenowej wypada raczej dosyć blado?

    Kolego po pierwsze aby można było poważnie traktować Twoje wywody nad jakością elektronarzędzi Bosch, to musisz porównywać sprzęty różnych marek ale nie możesz mieszać narzędzi profesjonalnych z amatorskimi.
    W twoich poprzednich postach narzekasz na Boscha, ale podajesz typy boscha zielonego (amatorskiego) i porównujesz do narzędzi innych marek ale do profesjonalnych.
    Takie porównywanie to zwykle bicie piany, a nie porównanie.
    Od wielu lat używam elektronarzędzia różnych marek w wersji profesjonalnej i amatorskiej i niebieski Bosch wcale nie odstaje od czołówki producentów.
    Miał wpadkę z młotowiertarką 2-26 ale chyba została poprawiona.
    Jako ciekawostkę powiem że z ciekawości kupiłem kilka narzędzi firmy JCB i Sparky serii HD i cą całkiem dobre.
  • #36
    Bieda z nędzą
    Poziom 32  
    Zobacz gdzie Bosch robi elektronarzędzia, bo śmiech na sali napis na wiertarce "Made in Russia".
    Nie wiem ile masz z firmą Bosch do czynienia, bo ja dużo. Równia pochyła z roku na rok w dół.
    Ale ok, był kiedyś czas, kiedy na widok narzędzi Bosch klękałem i patrzałem nań jak na Boga.
    Nawet bity Bosch to byle co, jakoś dziwnie bity Black and Decker albo AEG wytrzymują dłużej.
  • #37
    Topolski Mirosław
    Moderator Elektrotechnika
    Bieda z nędzą napisał:
    Zobacz gdzie Bosch robi elektronarzędzia, bo śmiech na sali napis na wiertarce "Made in Russia".
    Nie wiem ile masz z firmą Bosch do czynienia, bo ja dużo. Równia pochyła z roku na rok w dół.
    Ale ok, był kiedyś czas, kiedy na widok narzędzi Bosch klękałem i patrzałem nań jak na Boga.
    Nawet bity Bosch to byle co, jakoś dziwnie bity Black and Decker albo AEG wytrzymują dłużej.

    No masz tupet ale potwierdzam to co kol.masonry napisał i jeszcze jedno mówi ci coś marka Hawera?
  • #38
    Bieda z nędzą
    Poziom 32  
    Kolego, mówisz że elektronarzędzia Bosch to cudo, miód i malina dlatego, że przyzwyczaiłeś się do nich, i nie chcesz widzieć, jak sa coraz gorsze. A teraz wytłumacz mi, czemu te własnie narzędzia sprzedawane w USA potrafią trzymać poziom, te na rynek europejski nie? Bo właśnie miałem okazję pracować tymi z USA; fakt, nieporęczne bo trzeba tachać transformator, ale klasa wykonania jest o rząd wielkości lepsza niż tych, które kupisz tu?
    Nie wiem co to Hawera i nie interesuje mnie to.
  • #39
    Topolski Mirosław
    Moderator Elektrotechnika
    Jeśli niewiesz, to nie wypowiadaj się na temat osprzętu a skup się na swojej pracy.
    Ja w odróżnieniu od Ciebie pracuję i serwisuję narzędzia różnych firm a moje posty czytaj dokładnie.
  • #40
    masonry
    Poziom 30  
    Bieda z nędzą napisał:
    Nie wiem ile masz z firmą Bosch do czynienia, bo ja dużo.

    Ogólnie z elektronarzędziami mam bardzo dużo do czynienia, pracuję nimi co dziennie.
    Jako że są to moje elektronarzędzia to wiem ile co kosztuje i jak długo pracuje i ile kosztuje naprawa.
    Nie gloryfikuję firmy Bosch, ale nie zgodzę się z twierdzeniem że to szmelc.
    Z doświadczenia wiem że AEG, Bosch, Dwalt, Makita, Metabo jest to czołówka i ich jakość jest porównywalna.
    Niestety są drogie. Dlatego szukam tańszej alternatywy i kilka razy zaryzykowałem kupując JCB, nowy model młota Celmy (którym jestem zachwycony, nawet gdzieś tu powinien być mój temat o niej) i Sparky profesjonal.
    Muszę powiedzieć że porównując stosunek ceny do jakości, to te tańsze narzędzia wychodzą bardzo dobrze, nie wiem jak będzie z serwisem bo jaszcze nie próbowałem ich serwisować .
    Wprawdzie padła wiertarka Sparky, ale ewidentnie z mojej winy, ale np. stare Metabo wytrzymywało te czynności nie raz.
    Natomiast wkrętarkę Sparky katuję od dwóch lat i nie idzie jej zarżnąć a baterie trzymają bardzo dobrze.
  • #41
    PtasiorWro
    Poziom 27  
    Pisałem o hilti oryginalnym a nie chinczyku . Hilti miało zawsze dobre wiertnice i młoty kująco-wiercące, całą resztę robili im podwykonawcy tacy jak bosch makita itp. Teraz strasznie zeszli z jakości nawet na swoich produktach więc cena nie jest adekwatna do jakości.

    Ktoś wspomniał o Milwaukee :) dobre one były 10 lat temu ale nie teraz czasem mi się już czerwone śni po nocach i mam tego badziewia dość.
  • #42
    masonry
    Poziom 30  
    Tak z ciekawości Milwaukee i Atlas Copco to przypadkiem nie jest to samo co AEG?
    Elektronarzędzia tych trzech marek są podobne do siebie.
    Mam młotowiertarki AEG PN 3000 1010W mają już z 10lat i w jednej tylko wirnik wymieniałem i w obu szczotki i śmigają do dzisiaj.
    Trzy lata temu kupiłem Hitachi DH28PC i w porównaniu do AEG, Hitachi to kicha.
    Po kilku godzinach pracy zaczęła chlapać olejem, poszła na gwarancje ale znowu po paru godzinach zaczęła chlapać i dałem sobie spokój z naprawą.
    Sprzęgło zbyt szybko się załącza, teraz spalił się wirnik i zastanawiam się czy ją naprawiać.
  • #43
    robokop
    Moderator Samochody
    Nie jest to samo. Atlas Copco to przede wszystkim pneumatyka heavy duty, z bodaj szwedzkimi korzeniami, Milwaukee to amerykanie, zaś AEG to dawna marka elektronarzędzi DDR - ostatnio chyba reaktywowana ponownie.

    Dodano po 2 [minuty]:

    masonry napisał:
    Trzy lata temu kupiłem Hitachi DH28PC i w porównaniu do AEG, Hitachi to kicha.
    Bo pewnie sprzęt do amatorskich remontów w domu puściłeś w kilkugodzinną orkę. Każdy zdechnie.
  • #44
    Bieda z nędzą
    Poziom 32  
    masonry napisał:
    Tak z ciekawości Milwaukee i Atlas Copco to przypadkiem nie jest to samo co AEG?

    To samo. Tak samo, jak DeWalt to to samo co Black&Decker.
    A teraz pytanie do boszowców- jak to jest, że zamiast GSB13RE wolę użyć KR703? Coś ze mną jest nie tak?
  • #45
    robokop
    Moderator Samochody
    Bieda z nędzą napisał:
    Coś ze mną jest nie tak

    Nie wiem, ale jedno nie ulega wątpliwości. Powinieneś pójść do specjalisty. Z czym jest lepsza jedna od drugiej? Kolor obudowy bardziej do makijażu pasuje?
  • #46
    masonry
    Poziom 30  
    A mi się wydaje że jednak coś je łączy.
    Może mają tego samego dostawcę obudów, bo niektóre pozycja wyglądają identycznie, różnią się tylko nazwą.
  • #47
    robokop
    Moderator Samochody
    masonry napisał:
    A mi się wydaje że jednak coś je łączy.
    Może mają tego samego dostawcę obudów, bo niektóre pozycja wyglądają identycznie, różnią się tylko nazwą.

    Łączy je to, że pewnie klepie je ta sama chińska firma - a nalepki z nazwą przylepia w zależności od tego, kto za jaką technologię produkcji zapłacił.
    Powiem Wam, że jakie te współczesne wynalazki wspaniałe by nie były, to daleko im do trwałości staroci z lat 80.
  • #48
    Bieda z nędzą
    Poziom 32  
    robokop napisał:
    Powinieneś pójść do specjalisty.?

    Poradź jakiegoś. Poradź jakiegoś specjalistę, który przekona mnie do Boscha. Do skrzypiących piórek wycieraczek, akumulatorów padających po okresie gwarancji plus dwa miesiące, świec które nie palą od razu. Poradź specjalistę, który wyjaśni czemu stara 500W celma ciągnie lepiej niż 700w boszówa.
  • #49
    masonry
    Poziom 30  
    AEG to była Niemiecka firma tak jak Simens, Metabo, Telefunken i kilka innych.
    Po wojnie chyba jednak przeszły na stronę RFN.
    Pamiętam wiertarki z DDR, były bardzo podobne do Ruskich, a raczej właśnie do AEG ale z czasów przedwojennych.
  • #50
    Bieda z nędzą
    Poziom 32  
    AEG kupili chińczyki.
    Co do starych wiertarek to sam przyznasz, że nie było jak bułgary, bodaj elprom, albo nawet czeski narex.
  • #51
    Topolski Mirosław
    Moderator Elektrotechnika
    robokop napisał:
    Nie jest to samo. Atlas Copco to przede wszystkim pneumatyka heavy duty, z bodaj szwedzkimi korzeniami, Milwaukee to amerykanie, zaś AEG to dawna marka elektronarzędzi DDR - ostatnio chyba reaktywowana ponownie. .

    AEG wykupiła Atlas Copco a następny właściciel to Milwaukee. AEG cały czas produkowała i produkuje. Utrzymywanie nazw wydaje się całkiem słuszne gdy weźmiesz pod uwagę regiony gdzie nazwa Milwaukee nie wejdzie na rynek, ale już pod nazwą AEG czy też Atlas Copco tak.
  • #52
    robokop
    Moderator Samochody
    Bieda z nędzą napisał:
    Poradź jakiegoś specjalistę, który przekona mnie do Boscha

    Ale ja wcale nie twierdzę, że Bosch jest jakiś wspaniały - twierdzę tylko, że nie ma się co uprzedzać do marki, bo Bosch jest passe. Twierdzę że sprzęt powinien być dobrany do zastosowania, a nie jak to nie raz widziałem, do GBH 2-24 pan majster zakładał koronkę 80-tkę, a potem się dziwił, że albo tryby zmieliło, albo zdarło zabieraki w lufie. SDS plus to wiertła max 12, jeśli chce się wiercić w betonie - co z tego że są nawet 28 czy 32, i da się je sprząc z taką małą wiertarką, skoro sam uchwyt nie pozwoli na przeniesienie takiej siły w twardym materiale? Podobnie z klasycznymi wiertarkami - skoro producent napisał max 10mm w stali, to nie znaczy że można założyć uchwyt do 13mm, czy toczyć trzonki wierteł.
  • #53
    Topolski Mirosław
    Moderator Elektrotechnika
    Bieda z nędzą napisał:
    robokop napisał:
    Powinieneś pójść do specjalisty.?

    Poradź jakiegoś. Poradź jakiegoś specjalistę, który przekona mnie do Boscha. Do skrzypiących piórek wycieraczek, akumulatorów padających po okresie gwarancji plus dwa miesiące, świec które nie palą od razu. Poradź specjalistę, który wyjaśni czemu stara 500W celma ciągnie lepiej niż 700w .

    Podaj pełna nazwę Celmy (nie 500w tylko typ) bo tego zapewne nie wiesz (choć pisałem wielokrotnie). Celma produkowała i produkuje jeszcze wiele narzędzi na licencji Boscha od lat 70-tych mało zmienionych. Trzeba się orientować w tym co się pisze a nie powielać obiegowe opinie.
    W pełni popieram to co robokop napisał odnośnie pracy elektronarzędziami (chodzi o osprzęt) dodam też że "fachowcy" zakładali tarcze z łańcuchami do szlifierek kątowych aby ciąć drewno, tworzywa - później nie ma co się dziwić że sprzęt siada.
  • #54
    robokop
    Moderator Samochody
    Bieda z nędzą napisał:
    że nie było jak bułgary, bodaj elprom

    Te bułgary, to bodajże była stara licencja AEG. Oprócz Elproma miałes Eltos, obecnie chyba Sparky, ruskie robiły też u siebie, NRD-owska bodaj "Smalcada", czy wreszcie litewski Rebir.
  • #55
    Bieda z nędzą
    Poziom 32  
    Topolski Mirosław napisał:

    Podaj pełna nazwę Celmy.

    prcr10/6 ciągła lepiej niż CSB500RE; ta ostatnia produkcji Scintilla, Switrzerland. I żebyś przestał mieszac ludziom w głowie, że pewnie walę komunały, to na jutro zrobię co fotkę tej boszówy, bo pewnie powiesz, że nie mam a opieram się na stereotypach.
    Boszówę kupiłem w roku 1993, trzy razy użyłem i stwierdziłem, że to nie to co tygrysy lubią najbardziej. Od tej pory leży w pudełku, nówka, prawie nie śmigana. Odkupisz taki kolekcjonerski okaz?
  • #56
    robokop
    Moderator Samochody
    Bieda z nędzą napisał:
    prcr10/6 ciągła lepiej niż CSB500RE
    Przeciez to zupełnie rózne wiertarki - PRCr ma "skrzynię biegów" - zobacz, że w tej "boszce" wirnik poprzez tryb bezpośrenio napędza wrzeciono, w w Celmie masz dużo większe przełożenie, bo przez dwa tryby, dodatkowo masz dwa biegi. A jak chcesz prawdziwie kolekcjonerki okaz to masz:
    Proszę o RADĘ jakiej firmy ELEKTRONARZĘDZIA najlepiej KUPIĆ
    A jakbyś chciał jeszcze bardziej kolekcjonerski Elprom P10
  • #57
    Topolski Mirosław
    Moderator Elektrotechnika
    Co wcale nie przeszkadza że to licencja tak znienawidzonego przez Ciebie Boscha tylko daruj sobie tę nienawiść i weź pod uwagę to że Ty nie lubisz Boscha inny Makitę inny Hitachi a jeszcze inny Metabo. Każdy ma jakąś swoją przygodę z producentem gdzie nie zawsze jest winny producent (o tym pisał robokop i inni).
    Jeszcze raz powtarzam czasy przeszłe (jeśli chodzi o jakość sprzętu) się nie wrócą a teraz każdy producent nie robi narzędzi na magazyn pora to zrozumieć.
  • #58
    Bieda z nędzą
    Poziom 32  
    robokop napisał:

    A jakbyś chciał jeszcze bardziej kolekcjonerski Elprom P10

    Mam to Robku, z przekładną.
  • #59
    masonry
    Poziom 30  
    Czyli jednak miałem nosa z AEG że to to samo co Atlas Copco i Milwaukee, ciekawe czy jakość jest porównywalna.
    Moje AEG jest wyprodukowane w Niemczech, pamiętam że w tamtym czasie były takie same z wyglądu tylko czerwone Molwaukee i pewnie nie były produkowane w Niemczech i ciekawe które były lepsze.
    To wszystko nie zmienia faktu że na Hitachi się zawiodłem i raczej nie hd28pc nie jest sprzętem amatorskim, tak twierdzą w serwisie i cena też na to nie wskazuje.
    Fakt że nie oszczędzam narzędzi i u mnie ostro pracują choć ich nie przeciążam (po to pokupowałem narzędzia o różnej mocy aby dopasować napęd do narzędzia którym będe pracował). Mimo to jedne to wytrzymują bez problemu, a inne nie.
    Fachowcy którzy zakładają koronki do 2-24 to są fachowcy którzy mają tylko jedną wiertarkę i jakoś muszą sobie radzić.

    Hitachi jednak naprawię, 200zł za wirnik to nie majątek, do lżejszych prac jeszcze może posłuży.
  • #60
    suworow
    Moderator Zabezpieczeń
    masonry napisał:
    Fachowcy którzy zakładają koronki do 2-24 to są fachowcy którzy mają tylko jedną wiertarkę i jakoś muszą sobie radzić.

    Ja tak robię. Powiem więcej robię i tak:
    Topolski Mirosław napisał:
    dodam też że "fachowcy" zakładali tarcze z łańcuchami do szlifierek kątowych aby ciąć drewno, tworzywa - później nie ma co się dziwić że sprzęt siada.

    Owszem sporadycznie, dla wywiercenia jednego, dwóch otworów lub wykonania kilku krótkich cięć, ale ku większemu zgorszeniu dodam, że używam w ten sposób sprzętów na baterie.
    Natomiast podziwiam tych którzy potrafią wskazać bez większych problemów, której firmy narzędzia są lepsze. Kupujecie po kilka narzędzi różnych firm, zakładacie im metryczki i zapisujecie np czas pracy, dbając oczywiście o porównywalne jej warunki?
    pozdrawiam