Witam. mam problem z przednimi wycieraczkami passat b5. 98r. Włączają się po każdym uruchomieniu samochodu mimo, iż manetka jest w pozycji "wyłączone". Przejdą kilka razy i się zatrzymają. Niestety zatrzymują się gdzie im się tylko podoba, często pionowo. Przyspieszanie wycieraczek działa bez zarzutów (nie ten suwaczek na manetce bo on nie działa). Wcześniej miałem problem z przekaźnikiem jakimś takim
numer 377. Wymieniłem go i wszystko było już dobrze. Teraz jednak wymieniłem u znajomego 3 sztuki i przerzuciłem także 3 manetki. Na wszystkim to samo..... Proszę o pomoc. Pzdr. Z góry dziękuję. Grzegorz
Ps. Nie wiem czy ma na to jakiś wpływ może zalany moduł komfortu jakieś pół roku temu. Jakieś dwa lata temu był także problem z odwodnieniem komory z akumulatorem...silniczek i mechanizm wycieraczek nieźle się wtedy wykąpał...
Ps. Nie wiem czy ma na to jakiś wpływ może zalany moduł komfortu jakieś pół roku temu. Jakieś dwa lata temu był także problem z odwodnieniem komory z akumulatorem...silniczek i mechanizm wycieraczek nieźle się wtedy wykąpał...