Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zmiana amperomierza w prostowniku

15 Lis 2012 11:21 5679 21
  • Poziom 2  
    Witam wszystkich znawców (sam jestem raczej zielony...) kupiłem używany prostownik na gieldzie staroci, w wakacje przez przypadek rozwalil sie amperomierz. zakupiłem nowy, podlaczylem i wskazówka niechce wspolpracowac (ani w lewo ani w prawo), stoi w miejscu. podlaczylem wszystko tak jak bylo wczesniej. Wyczytalem gdzies cos o jakimś boczniku, niestety nie wiem czy go mam czy nie. Mam nadzieje ze mi pomozecie i ozywie wskaznik. Zaznacze ze mimo tego ze amperomierz nie wskazuje nic to prostownik laduje (sprawdzone za zarówce:))
    dorzucam zdj wnetrza. Zmiana amperomierza w prostowniku Zmiana amperomierza w prostowniku
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    tomasqtno napisał:
    zakupiłem nowy, podlaczylem i wskazówka niechce wspolpracowac (ani w lewo ani w prawo), stoi w miejscu. podlaczylem wszystko tak jak bylo wczesniej.


    Brak podstawowej informacji - jaki amperomierz zakupiłeś, lub choć zdjęcia "twarzy" miernika...
  • Poziom 28  
    Możliwe, że wskazówka amperomierza jest zetknięta z papierem na którym jest skala. Miałem taki przypadek i rozwiązaniem tego jest poprawne przyklejenie odklejonej skali. Bocznika w prostowniku nie widać.
  • Poziom 2  
    Proszę. 10A. Nie mozliwe zeby wskazówka stykala sie z papierkiem w tle, gdyż mocniejsze bujniecie prostownikiem i na boki hula....
    Zmiana amperomierza w prostowniku
  • Poziom 36  
    Mnie zadziwia układ, który MUSI DZIAŁAĆ a nie działa, może zmień końcami podłączenie tego amperomierza, bo może mierzy w ,,lewą stronę'' skali, to musi działać......
  • Poziom 2  
    cirrostrato napisał:
    Mnie zadziwia układ, który MUSI DZIAŁAĆ a nie działa, może zmień końcami podłączenie tego amperomierza, bo może mierzy w ,,lewą stronę'' skali, to musi działać......


    niestety to nie pomaga...
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    tomasqtno napisał:
    cirrostrato napisał:
    Mnie zadziwia układ, który MUSI DZIAŁAĆ a nie działa, może zmień końcami podłączenie tego amperomierza, bo może mierzy w ,,lewą stronę'' skali, to musi działać......


    niestety to nie pomaga...


    No to albo amperomierz uszkodzony, albo w połączeniach coś jest poknocone - odrysuj schemat "z natury".
    Ten prostownik w ogóle ładuje?
  • Poziom 36  
    Jeśli ładuje (to jakieś kilka amperów) a wskaźnik nie działa, to logiczny wniosek, skoro wskazówka się nie wychyla w żadną stronę, że w środku wskaźnika jest ZWARCIE, na Warszawskim Wolumenie nie takie cuda widziałem. Skoro prąd płynie, amperomierz, prawidłowo podłączony, MUSI ten prąd pokazać, jeśli nie to jest wadliwy.
  • Poziom 28  
    tomasqtno napisał:
    prostownik laduje (sprawdzone za zarówce:)

    Jaka to była żarówka? Może prąd płynący był zbyt mały na wskazanie przez amperomierz. Jeśli masz multimetr to ustaw go na pomiar prądu z zakresu 10 lub 20A, podłącz szeregowo do tego układu, podłącz akumulator i uruchom prostownik. Wtedy będziesz wiedział, czy prąd płynie czy nie. Jeśli płynie a nie wskazuje, to amperomierz do wyrzucenia, ewentualnie możesz go rozebrać i się nim pobawić. Jeśli nic nie płynie lub płynie niewiele, to sprawdź połączenia, nie może być obluzowanych końcówek.
  • Poziom 36  
    A nie jest tak, że poprzedni amperomierz miał zewnętrzny bocznik, który został w prostowniku i teraz bocznikuje nowy amperomierz?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 29  
    Taki amperomierz można łatwo dokupić, też nie dawno działał mi w prostowniku,
    moim zdaniem to wina czasu z drutu zeszła emalia i niestety robi się zwarcie.
    Po prostu wymieniłem nie wiem ile kosztuje bo dostałem od szefa w prezencie.
  • Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych
    I dlatego że jest to magnetoelektryczny, to jeżeli jest podłączony pod transformator to pokaże zero bo wartość średnia przebiegu sinusoidalnego to 0.
  • Poziom 23  
    Ale cuda. To włącz jeszcze, zamiast amperomierza jakąś żarówkę na ok.12 V i zewrzyj wyjście prostownika. Żarówka powinna świecić.
  • Poziom 10  
    Wystarczy żeby dioda prostownicza była spalona (ale miała zwarcie) i żarówka będzie świecić, a amperomierz nic nie pokaże (jest on DC, czyli tylko na prąd stały). Bez miernika (i niestety podstawowej wiedzy) nie poradzi.
    Nie radzę podłączać akumulatora przed sprawdzeniem.
  • Poziom 23  
    łopornik napisał:
    Wystarczy żeby dioda prostownicza była spalona (ale miała zwarcie) i żarówka będzie świecić, a amperomierz nic nie pokaże (jest on DC, czyli tylko na prąd stały). Bez miernika (i niestety podstawowej wiedzy) nie poradzi.
    Nie radzę podłączać akumulatora przed sprawdzeniem.

    To, to i ja wiem. Od bardzo dawna, zresztą. Jak Kolega nie ma żadnych przyrządów, to co mu można poradzić ?. A podłączenie żarówki dałoby jakąkolwiek informację, czy w ogóle prostownik "żyje". Prąd zmienny stały lub jakikolwiek inny by ją zaświecił. Trzeba sobie jakoś radzić, jak się nie ma czym robić, niestety. A sprawdzić jakoś musi, jeżeli chce. Jak znasz inny sposób, to mu podpowiedz. Ja nie, przy tych możliwościach technicznych (pomiarowych)
  • Poziom 10  
    Tak na poczekaniu: prądem przemiennym nie uzyska elektrolizy.
    Czyli potrzebne są: szklanka, łyżeczka soli, dwa odcinki przewodu.
    No tyle to chyba ma.
    Acha, jeszcze ciut wiedzy (wystarczy z podstawówki).

    Zapomniałem o wodzie. Ale elektroliza bez wody??? :D
  • Poziom 23  
    łopornik napisał:
    Tak na poczekaniu: prądem przemiennym nie uzyska elektrolizy.
    Czyli potrzebne są: szklanka, łyżeczka soli, dwa odcinki przewodu.
    No tyle to chyba ma.
    Acha, jeszcze ciut wiedzy (wystarczy z podstawówki).

    Zapomniałem o wodzie. Ale elektroliza bez wody??? :D

    Tym razem, to Kolego kpisz. Ciekaw jestem, co na to Pan Moderator. Ja dostosowywuję, a przynajmniej się staram, do poziomu pytającego. Przecież ten Dział nazywa się, Początkujący Piaskownica. Czyżbym się mylił?!
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 28  
    tomasqtno napisał:
    Wyczytalem gdzies cos o jakimś boczniku, niestety nie wiem czy go mam czy nie.
    Masz go w środku na śrubach amperomierza. Reszta miernika jest do bani albo po prostu odłączona.
    cirrostrato napisał:
    ZWARCIE
    -nie zwarcie tylko rozwarcie (dziura). Żółta człowiek zamiast luta zrobiła gluta. Dziurę można załatać albo polubić. Ostatnio forsuje się to drugie rozwiązanie
  • Poziom 10  
    Do Zygmunt_mt
    Napisał Kolega:

    "Tym razem, to Kolego kpisz. Ciekaw jestem, co na to Pan Moderator. Ja dostosowywuję, a przynajmniej się staram, do poziomu pytającego. Przecież ten Dział nazywa się, Początkujący Piaskownica. Czyżbym się mylił?!"

    Zaproponowałem małe doświadczenie z elektrochemii. Dzięki niemu można sprawdzić czy mamy prąd stały (tak dokładnie to tętniący), czy przemienny. Przy okazji jest to zabawa na poziomie Piaskownicy, ale dla tej Piaskownicy raczej to również nauka. Najlepszą radą jest propozycja zakupienia taniego uniwersalnego miernika (koszt około 20,- złotych). Kpiny nie było, no chyba, że wypowiedź Kolegi. Przy okazji: co Kolega "dostosowywuje"?
    Swoją drogą należy zauważyć, że prostownik zasilany jest z sieci 230V 50Hz i "zabawa" z nim może być niebezpieczna dla Początkującego.
  • Poziom 23  
    łopornik napisał:
    "dostosowywuje"?
    Zygmunt_mt napisał:
    Ja dostosowywuję, a przynajmniej się staram, do poziomu pytającego
    To. Trzeba czytać uważnie. Mniemam, że napisałem po polsku.