Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak palić w kotle grzewczym CO

15 Lis 2012 13:25 7761 7
  • Poziom 10  
    Witam

    Może śmieszny temat ale mam z tym problem, mianowicie posiadam kocioł grzewczy typ SKI bez sterowników, zwykły na węgiel , wsyp górny, dolny ruszt połączony z popielnikiem. Kocioł połączony ze zbiornikiem wodnym z którego pompa rozprowadza wodę na grzejniki. Jeśli napalę to po czasie woda się nagrzewa i grzejniki zaczynają grzać. Jednak nie mam doświadczenia z takimi piecami, tam gdzie wynająłem mieszkanie po prostu taki był - zainstalowany przez właściciela przed moim wprowadzeniem. Moje pytanie brzmi jak i czym się w takim kotle pali aby ciepło się długo utrzymywało. Moc kotła to 11kW a do ogrzania jest 41m. Najgorzej jest nocą, gdyż mogę porządnie napalić, nasypać węgla a rano np o 5 piec już jest zimny, bo nasypanie węgla, oczekiwanie aż się zacznie żar robić i zamknięcie drzwiczek nic nie daje. Proszę o pomoc
  • Poziom 11  
    witam-
    czy ten piec ma pompe????
  • Poziom 10  
    Sam piec w sobie nie ma pompy
  • Poziom 36  
    To jak w starym dowcipie: pal docent pal i nie teoretyzuj, instalacja grzewcza najprostsza, ty nie będziesz inwestował ( to nie twoje,ocieplenie ścian zewnętrznych jakiekolwiek jest?), właściciel wynajmujący też nie (on chce zarobić), pal czym się da i czym najtaniej, inwestował będziesz jak mieszkanie będzie twoje.
  • Poziom 10  
    Wiadomo że pieca na inny wymieniać nie będę, bardziej chodziło by mi o rady ludzi którzy też mają takie ogrzewanie jak oni sobie radzą, np czym palić czy samym węglem czy połączyć go z czymś, miałem spory zapas drewna z demobilu jakiś szafek czy meblościanek i to szybko rozpalało piec i na krótką metę się sprawdzało ale teraz przy niższych temperaturach trzeba dużo drewna zużyć i długo się nie utrzymuje, próbowałem połączenia z ekogroszkiem ale też to szału nie robi, dam mało węgla to szybko stygnie dam więcej to się dusi i gaśnie piec.
  • Poziom 30  
    Od wielu lat ogrzewam dom takim piecem i nie powiem że sprawa jest łatwa . Trzeba mieć doświadczenie w operowaniu szybrem od komina i regulacją dopływu powietrza do popielnika tzn. kiedy otworzyć a kiedy i na ile przymknąć aby nie wypaliło się za szybko i cała energia nie wyleciała przez komin lub nie zagasło w nocy . Ogólnie piec piecowi nie równy a i komin w każdym domu ma inny cug . Recepty na palenie w piecu nie ma , musisz go wyczuć ja go palić . Ja rozpalam drewnem a potem dosypuję małymi porcjami węgiel przy otwartym szybrze . Nasypanie dużej ilości węgla na żar z drewna nic nie daje bo węgiel nie spala sie tylko odgazowuje i wiele drogocennych palnych gazów ucieka nie spalonych do komina . Po kilu takich podsypkach węgla gdy cały piec jest pełny czerwonego żaru przymykam dopływ powietrza do popielnika i szyber i do rana piec jest gorący . Rano jest jeszcze żar w piecu wystarczy pogmerać kruczkiem aby się popiół wysypał, otworzyć szyber i dosypać węgla , nie trzeba rozpalać na nowo sam załapie .
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Właśnie takim drewnem z odzysku mebli było palone cały czas, taki zapas zostawił poprzedni lokator z tym że on palił w zwykłym piecu, dziś przetestuje to co poradziliście.